Gospodarka

Rewolucja cyfrowa: Do 2030 roku wszyscy na świecie mają mieć dostęp do internetu

Cele rozwojowe Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ) oraz Międzynarodowego Związku Telekomunikacyjnego (ITU) zakładają, że do 2030 roku wszystkie gospodarstwa domowe na świecie będą miały dostęp do internetu. Cele ONZ określają również przełom w dziedzinie cyfryzacji w wymiarze technologicznym oraz ekonomicznym. Powszechny dostęp do internetu na całym świecie to rewolucja cyfrowa. Pytanie, czy jest możliwa do osiągnięcia już do 2030 roku? 

ONZ: Cele Mapy drogowej współpracy cyfrowej

Mapa drogowa współpracy cyfrowej jest dokumentem ONZ, który określa plan działania na rzecz współpracy cyfrowej oraz cele dotyczące cyfryzacji na świecie do 2030 roku. Plan działania ONZ skupia się w spectrum ośmiu kluczowych obszarów: cyfrowe dobra publiczne, włączenie cyfrowej, budowanie potencjału cyfrowego, cyfrowe prawa człowieka, cyfrowe zaufanie i bezpieczeństwo, infrastruktura krytyczna oraz globalna współpraca cyfrowa. Realizowanie celów Mapy drogowej współpracy cyfrowej w tych ośmiu obszarach pozwoli poczynić znaczące postępy w zakresie dziewiątego celu zrównoważonego rozwoju (SDG): Stabilna infrastruktura, zrównoważony przemysł, wspieranie innowacyjności.

Mapa drogowa współpracy cyfrowej zawiera 15 celów, które podzielone są na trzy obszary tematyczne: powszechny dostęp, technologia oraz dostępność. W obszarze „powszechny dostęp” jako najważniejsze cele można wskazać: Osoby dorosłe (powyżej 15. roku życia) na całym świecie będą korzystali z internetu za pomocą własnych telefonów komórkowych, 100% gospodarstw domowych będzie mieć dostęp do internetu, 100% firm i szkół będzie korzystać z internetu.

W obszarze tematycznym „dostępność” dokument ONZ wytycza następujące cele: Koszt podstawowego pakietu dostępu do internetu będzie nie wyższy niż 2% PNB per capita, koszt podstawowego pakietu dostępu będzie nie wyższy niż 2% średniego dochodu uboższych 40% ludności. Natomiast w ostatnim obszarze wyróżnia się m.in. takie cele jak: Wszystkie stałe łącza szerokopasmowe mają przepływność > 10 Mbps, każda szkoła dysponuje przynajmniej 200 GB pakietu danych.

Zobacz także: Cyfryzacja to wielka szansa. Musimy jednak założyć korporacjom kaganiec

W obliczu tak ambitnych celów wyznaczonych w Mapie drogowej współpracy cyfrowej warto odpowiedzieć na pytanie: Czy owe cele są osiągalne?

Rewolucja cyfrowa: Czy cele ONZ są osiągalne?

W każdym z trzech obszarów można mieć uzasadnione wątpliwości, czy cele są możliwe do osiągnięcia już do 2030 roku. Wydaje się, że droga do powszechnego dostępu do internetu wśród gospodarstw domowych czy firm jest zdecydowanie dłuższa. Ekonomiści Polskiego Instytutu Ekonomicznego wskazują, że w Afryce zaledwie 43 proc. ludności korzysta z internetu. Dla porównania w Azji jest to 64% (a więc również stosunkowo mało), w Ameryce Południowej — prawie 80%, zaś w Europie i Ameryce Północnej około 90%. Osiągnięcie celu ONZ w zakresie powszechnego dostępu do internetu oznaczałoby wzrost liczby użytkowników sieci aż o ponad 2,7 mld.

Zobacz także: Trendy w cyfrowym łańcuchu dostaw napędzają ekspansję TrueCommerce

Można mieć również sugestie do zasadności celu związanego z powszechnym dostępem szkół do sieci internetowej.

Zapewnienie dostępu do sieci we wszystkich placówkach edukacyjnych jest jednak niezwykle wymagające – sieci takie często nie są budowane przez operatorów telekomunikacyjnych przede wszystkim ze względu na kalkulację ekonomiczną. W 2019 r. UNICEF i ITU powołały inicjatywę Giga, mającą na celu podłączenie wszystkich szkół na świeci do internetu, jednak szacuje się, że do podłączenia jest 2,8 mln jednostek edukacyjnych, a łączny koszt wyniesie 428 mld USD13. Do tych kosztów należy dodać utrzymanie sieci i opłaty dla operatorów – realizacja tego typu projektów w krajach rozwijających się będzie olbrzymim wyzwaniem technicznym i finansowym — wyjaśniają ekonomiści PIE

Warto zaznaczyć, że podniesienie odsetka szkół dysponujących dostępem do internetu o 10% zwiększa PKB kraju nawet o 1,1%.

Trudny do realizacji będzie również cel dotyczący kosztów podstawowego pakietu dostępu do internetu. Brak rozwiniętej infrastruktury w krajach rozwijających się powoduje, że koszt dostępu do internetu jest tam zdecydowanie wyższy niż na Zachodzie. W Afryce Subsaharyjskiej jest najwyższy poziom kosztów za 1 GB pakietu danych oraz czwarty najwyższy poziom abonamentów na internet stacjonarny spośród 13 regionów na świecie. Jednocześnie — jak powszechnie wiadomo — Afryka jest regionem najbardziej zubożałym. W związku z powyższym cel Mapy drogowej, który zakłada, że „koszt podstawowego pakietu dostępu będzie nie wyższy niż 2% średniego dochodu uboższych 40% ludności” jest niemal nieosiągalny do 2030 roku.

Transformacja cyfrowa – więcej niż technologia?

Polecane artykuły

Back to top button