Gospodarka

Ceny nawozów są najwyższe w historii. Są 5-krotnie wyższe niż w 2020!

Ceny nawozów biją kolejne rekordy. Wśród powodów wymienia się wojnę na Ukrainę czy lockdown w Chinach. Wyższe ceny nawozów mogą ograniczać niższą podaż żywności, a to może wiązać się z klęską głodu w Afryce.

Rok 2022 upłynie pod znakiem rekordowo drogiej żywności. Powodem są historycznie wysokie ceny nawozów. Średnia globalna cena za tonę nawozu zbliżyła się do 900 dolarów. To najwyższa cena w historii. Jeszcze pod koniec 2020 roku cena była 5-krotnie niższa. Tak duży wzrost cen żywności to zasługa kilku czynników.

Wykres 1. Globalne ceny nawozów w XXI wieku

 

Bloomberg

Najważniejszym powodem jest rosyjska inwazja na Ukrainę. Wiele osób zauważy, że ceny te rosły już przed rozpoczęciem wojny. Warto jednak pamiętać, że rynki reagowały na nią jeszcze zanim oficjalne działania wojenne się rozpoczęły. Drożał m.in. gaz, którego Rosja jest jednym z kluczowym eksporterem. Jak podaje Międzynarodowa Agencja Energetyczna, odpowiada ona za 45% importu gazu do UE. Wybuch wojny sprawił, że ceny wzrosły jeszcze bardziej.

Zobacz też: Rosyjska inwazja sprawiła, że ceny nawozów azotowych zaczęły bić rekordy

Gaz jest jednym z kluczowych surowców w rolnictwie. Po pierwsze używany jest on m.in. do ogrzewania szklarni. Ważniejsze jest jednak jego znacznie dla przemysłu chemicznego. Wyższe ceny tego surowca przekładają się na niższą podaż nawozów. W wyniku wzrostów ucierpiał niemiecki czy holenderski sektor chemiczny. Te z kolei są jednymi z największych globalnych producentów nawozów azotowych.

Problemem jest też sama podaż nawozów azotowych w Rosji. Sankcje nałożone na Rosję powodują, że mniejsza się eksport nawozów z Rosji. Sama Rosja również celowo ogranicza eksport wielu dóbr, licząc, że wywoła to kryzys żywnościowy w Europie, a ten spowoduje protesty społeczne i zmniejszy zainteresowanie opinii publicznej wojną na Ukrainie. Co więcej, Rosja już wezwała krajowych producentów nawozów do ograniczenia sprzedaży zagranicznym podmiotom. Sama Rosja 2020 roku odpowiadała ona za aż 11,5 proc. światowego eksportu nawozów azotowych. Widać to zresztą na poniższym wykresie.

Wykres 2. Eksporterzy nawozów azotowych w 2020 roku.

Warto w tym miejscu zwrócić uwagę także na wysoką pozycję Chin. Te ze względu na wprowadzony w całym kraju lockdown, ograniczyły eksport nawozów. Kontenerowce stoją w wielokilometrowych kolejkach do portów, a do rolników na całym świecie dociera mniej nawozów niż zwykle. Wszystkie te problemy powodują, że globalne ceny żywności osiągają obecnie rekordowe wartości.

Ceny żywności wystrzeliły. Trzoda chlewna podrożała w miesiąc o… 49,2%.

Polecane artykuły

Back to top button