Europa

UE jest uzależniona od Chin. Chodzi o surowce krytyczne

Jednym z najważniejszych wyzwań Unii Europejskiej na najbliższe lata jest transformacja energetyczna. Uzyskanie neutralności klimatycznej oraz niezależność od dostaw surowców takich jak gaz czy węgiel ma dać Unii duże korzyści. Dodatkowo transformacja ma zwiększyć innowacyjność samej Europy. Kluczem do jej realizacji będą surowce krytyczne. Te importowane są obecnie z Chin. Pokazuje to jak duża jest obecnie zależność UE od Chin.

W najnowszym Tygodniku Gospodarczym Polskiego Instytutu Ekonomicznego postanowiono przyjrzeć się kwestii zależności UE od dostaw z dalekiego wschodu. Ekonomiści zauważyli, że ponad 66%  wszystkich surowców krytycznych importowanych do EU pochodzi z Chin. Szczególnie duże uzależnienie jest od metali ziem rzadkich, ponieważ aż 98% pochodzi zza Muru. Państwo Środka odpowiada także za 93% eksportu magnezu do UE.

UE jest uzależniona od Chin. Surowce krytyczne w 2/3 pochodzą z Państwa Środka

Tak duże uzależnienie od jednego kraju może być dość ryzykowne. Przekonali się już o tym Chińczycy. Nałożone na Huawei sankcje gospodarcze sprawiły, że jego konkurencyjność bardzo spadła. Bez dostępu do amerykańskiej technologii ich możliwości znacznie się ograniczyły. Podobny problem może mieć UE, gdy spór z Chinami sprawi, że Ci ograniczą swój eksport surowców krytycznych. Bez dywersyfikacji dostaw transformacja energetyczna może być zagrożona.

Analizy Unii Europejskiej wskazują, że zapotrzebowanie na surowce krytyczne w latach 2030-2050 wzrośnie o 180% w sektorze turbin wiatrowych (boran, magnez), o 220% w produkcji paneli fotowoltaicznych (gal, german, ind), a w produkcji baterii (kobalt, lit, magnez, grafit) aż o 230%. Znaczny wzrost zapotrzebowania na surowce krytyczne, nawet przy bardziej umiarkowanych scenariuszach, będzie wynikiem postępującej transformacji sektora energetycznego w celu osiągnięcia zerowego poziomu emisji gazów cieplarnianych. Głównych eksporterów surowców krytycznych do UE w 2020 roku prezentuje poniższy wykres autorstwa PIE.

PIE

Recykling surowców krytycznych może zmniejszyć zależność od dostaw

OECD przewiduje, że do 2060 roku globalne zużycie wszystkich surowców wzrośnie ponad dwukrotnie. Komisja Europejska wyróżnia 30 surowców krytycznych, niezbędnych do dalszego rozwoju transformacji energetycznej oraz rozwoju zeroemisyjnych gospodarek. Są to surowce wykorzystywane do budowy turbin wiatrowych (np. chrom, magnez, niob, boran, metale ziem rzadkich), paneli fotowoltaicznych (np. boran, german, ind) czy baterii (np. kobalt, lit, magnez, grafit).

Znaczna większość, bo aż 66% pochodzi z Chin. Duży udział ma także Demokratyczna Republika Konga, która odpowiada za 68% dostaw kobaltu. Z kolei Chile stoi za 78% eksportu litu do UE. Tak wysoka koncentracja importu znacznie obniża bezpieczeństwo dostaw. Warto do tego dodać, że są to często kraje o niestabilnej sytuacji gospodarczej i politycznej.

Zobacz też: Chiny: surowce rekordowo drogie, zyski przemysłowe rekordowo wysokie

Sama UE nie może wydobywać tych surowców, ale są sposoby na zmniejszenie jej zależności. To szczególnie recykling produktów wykorzystujących te surowce. Szacunki sugerują, że odpowiednio 5% oraz 10% całkowitego światowego popytu litu i kobaltu do 2030 r. może być zapewniona dzięki recyklingowi. Inwestycje w recykling mogą być szansą dla terenów pogórniczych i transformację tych regionów, ponieważ Wiele odpadów górniczych charakteryzuje się wysoką zawartością surowców krytycznych.

Embargo na rosyjskie surowce byłoby dla Polski korzyścią, a nie kosztem

Polecane artykuły

Back to top button