GospodarkaPolska

Susza rolnicza w 14 województwach w Polsce! Jakie będą konsekwencje?

Susza rolnicza zagraża 14 polskim województwom. Z pewnością zjawisko to odbije się na produkcji rolnej i leśnej. Może także aktywować kolejne etapy suszy, bezpośrednie zagrażające społeczeństwu. 

Susza rolnicza w Polsce – czym jest i kiedy występuje? 

Susza definiowana jest jako niedobór wody, jednak dzieli się ją na kilka etapów, które mogą następować kolejno po sobie. Aby dobrze poznać zjawisko suszy rolniczej, należy przywołać również pozostałe kategorie.

Zobacz także: Susza w Europie! Żywność zdrożeje jeszcze bardziej [MAPA]

Wyróżnia się cztery rodzaje suszy, w różnym stopniu oddziałujące na społeczeństwo oraz gospodarkę:

1. Susza atmosferyczna (meteorologiczna). Definiowana jest poprzez deficyt opadów. W pierwszej fazie suszy opady są niższe od średniej dla poprzednich lat. Uprawy dotyka narastający niedosyt  wilgotności. Zasoby wód glebowych i powierzchniowych ulegają naruszeniu. Susza atmosferyczna może aktywować kolejne etapy suszy, kolejno: rolniczą, hydrologiczną oraz hydrogeologiczną.

2. Susza rolnicza (glebowa). Można rozpoznać ją po tym, że wilgotność gleby nie jest wystarczająca do zaspokojenia potrzeb wodnych roślin, a tym samym prowadzenia normalnej gospodarki w rolnictwie. Co istotne, warunkiem zaistnienia suszy rolniczej jest wystąpienie zmian w stanie  roślinności (m.in. wystąpienia  objawów  stresu  wodnego,  spadku  w  biomasie  i  ograniczeń plonowania). Jest to pierwszy etap, który poważnie wpływa na gospodarkę, gdyż bezpośrednio prowadzi do obniżenia plonowania, a tym samym objawia się stratami  w  produkcji  rolnej i leśnej.

3. Susza hydrologiczna. W Polsce określana również mianem niżówki hydrologicznej. Objawia się długotrwałym obniżeniem ilości wody w akwenach wodnych. Przepływ wody w rzekach spada poniżej przepływu średniej wartości wieloletniej. To kolejny etap pogłębiania się poprzednich faz suszy.

4. Susza hydrogeologiczna. Występuje, gdy poziom zasobów wodnych jest stale obniżony. Ostatni etap musi zostać poprzedzony wcześniejszymi etapami. Wstępna faza objawia się m.in. wysychaniem studni.

Susza rolnicza jest zatem drugim z czterech etapów suszy. Może stanowić stadium przejściowe do znacznie większych szkód dla upraw, a tym samym sektora rolnictwa w Polsce.

Które regiony Polski ucierpią najbardziej?

Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa poinformował w pierwszym tegorocznym raporcie, że najbardziej narażone są uprawy zbóż jarych w regionie (suszę w tym zakresie odnotowano w ok. 50% polskich gmin na obszarze 22% krajowych gruntów ornych).

Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa podał w raporcie, że:

Stwierdzamy, że odnotowano duże niedobory wody na dużym obszarze kraju dla roślin uprawnych wynoszące od -50 do -179 mm. Panujące warunki pogodowe obecnej wiosny z uwagi na wysokie usłonecznienie oraz dużą prędkość wiatru sprawiły, że straty plonów z powodu deficytu wody wystąpiły w 14 województwach. Nie odnotowano ich jedynie w województwie małopolskim i podkarpackim.

Zobacz także: Szanghaj przygotowuje się do otwarcia! 1 czerwca mają zostać zniesione restrykcje covidowe

Według cytowanego raportu tegoroczna susza spowoduje obniżenie plonów o co najmniej 20% w skali gminy w porównaniu do średnich warunków pogodowych w poprzednich lat.

Jak susza wpłynie na gospodarkę?

W Polsce od lat obserwuje się zjawisko suszy meteorologicznej, która rozprzestrzenia się jednak na kolejne obszary państwa i może prowadzić do poważniejszego deficytu wody. Susza rolnicza odbije się na cenach żywności, szczególnie w odniesieniu do warzyw i owoców. Plony mogą być mniejsze, a zabrane płody gorszej jakości.

Straty obserwowane są już m.in. w rzepaku. W województwie lubuskim na słabszych glebach straty wynoszą nawet 40%. W przypadku innych zbóż straty mogą wynosić ponad 30%.

Na stan gleby narzekają również pomorscy rolnicy. Oprócz regionu Żuław wilgotność spada poniżej poziomu 20%. Nawet pomimo tego, że ostatnio obserwowano opady, miały one wpływ jedynie na najpłytszą warstwę gleby. Dzięki nowym technologiom rolnicy mogą dokładniej śledzić sytuację atmosferyczną. Do tej pory najbardziej ucierpiały trawy przeznaczane na sianokiszonki. Zbiorów dokonuje się w połowie maja, według informacji zebrano dotychczas jedynie 50% plonów.

Susza rolnicza, zwana również glebową jest bezpośrednim zagrożeniem dla gospodarki nie tylko pod względem mniejszych plonów. Może również wpływać na aktywowanie kolejnych faz suszy, co bezpośrednio prowadzi do katastrofy naturalnej oraz długotrwałych skutków dla całego rodzimego sektora rolnictwa.

Ekstremalne warunki pogodowe kosztowały życie 142 tys. Europejczyków w ciągu 40 lat

 

Polecane artykuły

Back to top button