Azja i Oceania

Inflacja w Turcji w maju wyniosła 73,5%! Czy turystyka zdoła złagodzić sytuację gospodarczą?

Inflacja w Turcji w maju wyniosła 73,5% r/r. Jednak według niezależnych tureckich ekonomistów inflacja jest jeszcze wyższa i wynosi ok. 160%. Przyczyny obecnej sytuacji wynikają m.in. z niekonwencjonalnej polityki prowadzonej przez prezydenta.

Inflacja w Turcji – przyczyny złej sytuacji gospodarczej

Ekonomiści prognozowali wzrost CPI na poziomie 76,5% r/r. Jak pokazują oficjalne dane publikowane przez Turecki Instytut Statystyczny maju inflacja CPI wyniosła 73,5% r/r. Maj był dwunastym miesiącem z rzędu rosnącej inflacji. Rok temu inflacja wynosiła 16,59%.

Największy wzrost w skali rocznej odnotowano w transporcie czy przemyśle spożywczym. Według niezależnych badań część obywateli wykluczyła mięso ze swojej diety, ponieważ w obliczu obecnej sytuacji po prostu ich na nie nie stać.

Koszty transportu wzrosły ponad dwukrotnie w ciągu roku, narażając wiele przedsiębiorstw z kluczowego sektora TSL na bankructwo.

Oczywiście państwa na całym świecie borykają się z podwyższoną inflacją będącą pokłosiem wielu zmiennych, w tym kryzysu popandemicznego czy wysokich cen surowców energetycznych. Jak podaje MFW, w 2022 roku aż 80 państw zarówno zaklasyfikowanych jako rozwinięte i rozwijające się odnotuje inflację powyżej 5%, ale poniżej 10%. Około 60 państw ma utrzymać inflację poniżej progu 5%. Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozuje, że najwyższa inflacja w 2022 roku zostanie odnotowana w następujących państwach: w Wenezueli (500%), Sudanie (245,1%), Zimbabwe (86,7%), Turcji (60,5%), Jemenie (59,7%) oraz Argentynie (51,7%).

Zobacz także: Rekordowa inflacja w Turcji! Ostatnio podobny wynik odczytano 20 lat temu

Jednak problemy Turcji z wysoką inflacją nie wynikają wyłącznie z sytuacji geopolitycznej na świecie. Wysokie odczyty są rezultatem polityki realizowanej przez prezydenta. Jego niechęć do podnoszenia stóp procentowych, powszechnie używanego narzędzia służącego do schłodzenia inflacji budzi kontrowersje na całym świecie.

Erdogan realizuje własną politykę

Prezydent Recep Tayyip Erdogan uważa, że ​​wyższe stopy powodują inflację, co jest sprzeczne z konwencjonalną teorią ekonomiczną. Niejednokrotnie przekonywał obywateli, że „przez jakiś czas” będą musieli „unosić ciężar” inflacji. W konsekwencji kilkukrotnie ucinał stopy procentowe, wierząc w realizowaną przez siebie wizję. Inflacja na tak wysokim poziomie sprawia, że niektóre sklepy spożywcze zmuszone są codziennie zmieniać ceny, aby nadążyć za wzrostem.

Zobacz także: Ile jest aut z LPG w Polsce? Na świecie wyprzedza nas tylko Turcja

Perspektywy dla Turcji – czy turystyka pomoże złagodzić skutki inflacji?

Pojawia się nadzieja, że obecną sytuację gospodarczą w Turcji mogą złagodzić turyści. W 2019 roku rozbudowany sektor turystyczny przyniósł Turcji 34 mld USD. Według Światowej Organizacji Handlu w 2019 roku kraj był szóstym najpopularniejszym kierunkiem turystycznym. Chociaż blokady w 2020 roku zahamowały wzrost, odbicie nastąpiło rok później. Deprecjacja liry sprawiła, że Turcja stała się bardziej atrakcyjnym miejscem wypoczynku dla ludzi z innych części świata. Korzystny kurs wymiany walut przyciąga turystów m.in. z Polski. W tym sezonie sektor może sporo zyskać, jednak nie złagodzi to całkowicie skutków wysokiej inflacji, tym bardziej dla osób niezwiązanych z branżą. Jednym z podstawowych problemów Turcji jest deficyt na rachunku bieżącym kraju, co oznacza, że ​​wartość towarów i usług importowanych przez Turcję jest większa niż eksport. Większe dochody z turystyki teoretycznie mogłyby zmniejszyć tę lukę.

Jak mówi Roger Kelly, ekonomista Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju:

Oczywiście, jeśli masz dobre dochody z turystyki, pomaga to zmniejszyć deficyt na rachunku bieżącym, co sprawia, że ​​finansowanie go jest proste, co pomaga wesprzeć lirę. Oznacza to, że problem z inflacją jest zmniejszony, ponieważ słabsza lira pomaga zasilać inflację. Więc z tej perspektywy, jeśli masz dość silną turystykę to wspiera lirę i pomaga obniżyć inflację.

Prezydent Erdogan będzie starał się o reelekcję w zbliżających się wyborach. Trudno przewidzieć przyszłość polityczną w tureckiej polityce, jednak już teraz na ulicach powszechne stają się demonstracje niezadowolonych obywateli, którzy domagają się odejścia od planu realizowanego przez prezydenta. Według badania przeprowadzonego przez Metropoll, 73% respondentów nie ufa publikowanym informacjom, w tym odczytom makroekonomicznym. 40% badanych wciąż jednak wierzy, że prezydent panuje nad inflacją i jest w stanie przezwyciężyć trudną sytuację. Ponadto wciąż 35% wierzy, że obóz Erdogana poradzi sobie z zarządzaniem gospodarką lepiej niż opozycja. Te dane pokazują siłę polityczną prezydenta, pomimo dramatycznej sytuacji wewnętrznej. Przewaga obozu prezydenta to pokłosie m.in. kontrolowania mediów, z których większość obywateli czerpie informacje. Opozycja w tureckim społeczeństwie wciąż jest traktowana jako podzielona i niezdolna do stworzenia jednolitego silnego frontu, który mógłby stać się realnym zagrożeniem dla Erdogana.

Co trzyma przy życiu gospodarkę Turcji? Gospodarka Chin

Polecane artykuły

Back to top button