Polska

PIE: Czeka nas jeszcze tylko jedna podwyżka stóp procentowych

W lipcu czeka nas kolejna podwyżka stóp procentowych w Polsce — uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Co jednak istotne, według ekspertów z PIE ma to być ostatnia podwyżka w tym cyklu. W tle możliwa recesja gospodarcza.

Podczas czerwcowego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej po raz 9. z rzędu zdecydowano o podwyższeniu stóp procentowych w Polsce. Te mają być reakcją na rekordowo wysoką inflację. Najnowszy, majowy odczyt, pokazał, że ceny w kraju urosły o 13,9% w ujęciu rocznym. W ciągu jednego miesiąca ceny wzrosły o 1,7%. Wzrost był więc mniejszy niż miesiąc wcześniej (2% m/m) oraz dwa razy niższy niż w marcu (3,3% m/m). Wiosenny wystrzał inflacji jest skutkiem wojny na Ukrainie, która wywindowała ceny żywności i surowców energetycznych. Ceny wzrosną jeszcze bardziej. Powodem ma być embargo na ropę i gaz z Rosji. Komisja Europejska prognozuje, że gwałtowne odcięcie dostaw gazu może spowodować spadek PKB w strefie euro sięgający 1,2-2,6 p.p. w 2022 roku i 0,5-1 p.p. w 2023 roku. Wzrośnie przy tym inflacja. Szczególnie mocny wpływ na ceny ma mieć w 2022 roku. Inflacja ma wtedy być aż o 1 do 3 p.p. wyższa niż w scenariuszu bez embarga. Wpływ na inflację w 2023 roku będzie nieznaczny.

Zobacz też: Embargo na rosyjski gaz będzie kosztować Europę miliardy euro

To wymusza na Radzie Polityki Pieniężnej, jastrzębią politykę. W czasie ostatniej sesji, stopy procentowe w Polsce zostały ustalone na 6%. Wzrosły więc w stosunku do maja o 0,75 pb. Tym samym oprocentowanie jest najwyższe od 2008 roku, a więc od początku kryzysu finansowego. Sama podwyżka jest zgodna z oczekiwaniami rynku. Warto przy tym zauważyć, że Polska ma obecnie najwyższe stopy procentowe w regionie. Aż 3 naszych sąsiadów (Litwa, Niemcy i Słowacja) mają je na poziomie 0%. W tym miesiącu udało nam się wyprzedzić Węgrów i Czechów, ale sytuacja zapewne ulegnie zmianie, ponieważ czeski bank centralny jeszcze nie podjął decyzji nt. podwyżki stóp w czerwcu. Mimo to, wyraźnie widać już, że nie odstajemy od swoich południowych sąsiadów.

Wykres 1. Stopy procentowe w regionie.

Marcin Czaplicki

Czy czeka nas ostatnia podwyżka stóp procentowych?

Co równie istotne, podczas konferencji po majowym posiedzeniu RPP prezes NBP, Adam Glapiński sugerował, że cykl zostanie przerwany dopiero wtedy, gdy inflacja zacznie maleć, a zmiana trendu będzie trwała. Z kolei, jak sugerują ekonomiści Polskiego Instytutu Ekonomicznego, w lipcu czekać może nas ostatnia podwyżka w tym cyklu. W efekcie cykl ten ma się zakończyć na poziomie 6,5%.

Jak twierdzą analitycy PIE, dotychczasowe działania RPP znacznie obniżyły akcję kredytową. Mowa tutaj  zarówno o liczbie jak i wartości sprzedawanych kredytów hipotecznych. Spadły one o prawie 40% w stosunku do poprzedniego roku. Spadek ten jeszcze się pogłębi w ciągu najniższych miesięcy. Powodem będą wyższe wymogi ostrożnościowe dla kredytobiorców. Stopy spełniają więc swoje zadanie.

Zobacz także: Kiedy świat wróci do normalności? Scenariusze poziomu inflacji i stóp procentowych

Istotnym czynnikiem jest też groźba recesji. RPP bierze pod uwagę nie tylko wpływ na inflację, ale także sytuację gospodarczą w kraju. Zbyt wysokie stopy procentowe mogłyby wpędzić nasz kraj w długotrwały kryzys gospodarczy. Już teraz pojawia się groźba recesji w największych gospodarkach Europy. O recesji mówi się nawet w przypadku Polski. Z opinią PIE nie zgadza się Maciej Bukowski. Ekspert zauważa, że gdy ostatnio mieliśmy tak wysoką inflację jak dziś, to stopy procentowe były znacznie wyższe. Nawet po korekcie na szoki energetyczne jedna podwyżka nie wystarczy do zwalczenia inflacji w Polsce.

Inflacja na świecie osiągnie szczyt w połowie tego roku

Według analityków banku ING sukcesywna poprawa łańcuchów dostaw, schładzanie rynku mieszkaniowego i popytu na kredyty oraz dobra konsumpcyjne poprzez restrykcyjną politykę monetarną mają spowodować, że presja inflacyjna wyhamuje. W efekcie cykl podwyżek stóp procentowych w USA, Wielkiej Brytanii i Strefie Euro zakończy się na przełomie 2022/23 roku. Natomiast inflacja po osiągnięciu swojego szczytu w połowie bieżącego roku zacznie spadać i w 2023 roku znajdzie się w okolicach celu inflacyjnego banków centralnych. Scenariusz bazowy zakłada, że już w przyszłym roku świat wróci do normalności.

RPP podjęła decyzję! Dziewiąta z rzędu podwyżka stóp procentowych za nami

Polecane artykuły

Back to top button