Chiny

Demografia Chin załamała się. Populacja spadnie w 80 lat nawet o 0,9 mld

Nowe prognozy ONZ nie wyglądają dla Chin zbyt optymistycznie. Populacja Chin może wynosić w 2100 roku mniej niż 500 mln osób. Spadek populacji może być dla Chin poważnym problemem gospodarczym.

Demografia Chin wygląda coraz tragiczniej. W Państwie Środka z roku na rok rodzi się mniej dzieci. To skutkuje narastaniem problemów gospodarczych w tym kraju. Nowe prognozy ONZ pokazują z jak poważnym problemem przyjdzie zmierzyć się Chińczykom. Populacja Chin ma spaść do 2100 roku nawet o 0,9 mld osób.

Chiny stoją przed poważnym wyzwaniem. Demografia Chin wygląda z roku na rok coraz gorzej. Prognozy ONZ są nieubłagane. Nawet w najbardziej optymistycznym scenariuszu do 2100 roku populacja Chin ma spaść ćwierć miliona osób.

Kryzys demograficzny w Chinach. Populacja tego kraju spadnie o miliard osób?

Organizacja Narodów Zjednoczonych opracowała nowe prognozy populacji do końca tego wieku. To, że populacja Chin spadnie, to już nie ulega wątpliwości. Dziś pytanie nie brzmi czy, ale o ile spadnie populacja Państwa Środka. Demografowie stworzyli trzy warianty spadku liczby ludności Chin. Chiński rząd informował w maju, że populacja Chin na przestrzeni ostatnich 10 lat wzrosła o 72 mln. Tym samym w 2020 roku osiągnęła poziom 1,411 mld osób. Są to dane pochodzące z Narodowego Biura Statystycznego po przeprowadzeniu spisu powszechnego. Mając na uwadze powyższe dane, można oszacować, że roczny wzrost wyniósł średnio 0,53%. To spadek o 0,04 p. proc. w stosunku do lat 2000 – 2010.

Lu Jiehua, profesor studiów populacyjnych na Uniwersytecie Pekińskim stwierdził, że udział osób 15 – 59 lat w ogóle populacji spadnie z 70% w 2011 roku do nieco ponad 50% w 2050 roku. Zauważył również, że nie da się rozwiązać tego problemu przez migrację i Chiny muszą poradzić sobie z tym problemem już teraz.

Zobacz też: Chiny wchodzą właśnie w kryzys demograficzny. Wzrost populacji hamuje

Populacja Chin ma spaść w najbardziej optymistycznym scenariuszu o „jedynie” 250 mln osób. Dla porównania populacja UE wynosi obecnie 447,7 mln osób. Mówimy tutaj oczywiście o scenariuszu najbardziej optymistycznym. Zakłada on nawet, że populacja będzie jeszcze rosnąć. To jednak jest bardzo wątpliwe. Jak wynika z najnowszych danych Chińskiego Narodowego Biura Statystycznego populacja Chin na początku 2022 roku wynosiła 1412,6 mln. To zaledwie o 480 tys. więcej niż rok wcześniej. Jeszcze dekadę wcześniej populacja Chin rosła w tempie kilku milionów rocznie.

Co więcej, zespół naukowców z Szanghajskiej Akademii Nauk Społecznych prognozuje, że populacja Chin w 2022 roku… spadnie. Będzie to pierwszy taki przypadek od 60 lat. Co więcej, nie będzie to pojedynczy wypadek przy pracy, a stały trend. Populacja ma zacząć spadać stale o średnio 1,1%. To sprawi, że populacja China skurczy się do jedynie 587 mln w 2100 roku. To nawet nie połowa obecnej populacji. Jeszcze w 2019 roku Chińska Akademia Nauk Społecznych (CASS) przewidywała, że szczyt liczby populacji nastąpi w 2029 roku przy 1,44 mld mieszkańców. W prognozie demograficznej ONZ z 2019 oceniano, że nastąpi to dopiero w 2031-2032 roku przy liczbie ludności 1,46 mld. Pokazuje to jak dynamicznie zmienia się demografia Chin. Biorąc to pod uwagę można śmiało stwierdzić, że wariant optymistyczny jest już teraz nierealny.

Zobacz też: Populacja Chin w ciągu 45 lat może być o połowę mniejsza niż dziś

Drugi, średni wariant ONZ mówi o spadku populacji Chin do 771 mln w 2100 roku. Oznaczałoby to zmniejszenie się populacji tego kraju o prawie połowę. Jak jednak zauważa Krzysztof Mamiński, ekspert zajmujący się analizowaniem kryzysu demograficznego na świecie, nawet scenariusz średni wydaje się mało prawdopodobny.
W mojej ocenie ten najniższy jest najbardziej prawdopodobny. Wariant średni zakłada, że Chiny zaczną się kurczyć o więcej niż 5 mln rocznie dopiero w 2042 r. Myślę, że będzie to nie później niż w okresie 2030-35 (wg wariantu niskiego już w 2029) – komentuje.

Jak dodaje, również szczyt depopulacji wydaje się zaniżony. Według tego wariantu przypadłby on na rok 2063 u wyniósł -12,3 mln. Zdaniem Mamińskiego wariant niski, który zakłada spadek o 16,1 mln w 2063 roku wydaje się znacznie bardziej realny.

Wykres 1. Populacja Chin w latach 2021-2100, prognozy ONZ
Demografia Chin: prognozy populacji do 2100 roku
Krzysztof Mamiński

Wariant ten zakłada spadek populacji Chin aż o blisko miliard osób do 2100 roku. Populacja miałby wynieść wtedy jedynie 494 mln (czyli o 917 mln osób). Oznaczałoby, że populacja Chin byłaby trzykrotnie niższa niż dziś.

Dzietność w Chinach w 2022 roku znowu spadnie

Główną przyczyną kryzysu demograficznego w Chinach jest bardzo niska dzietność. W Polsce dzietność ma spaść w tym roku do poziomu 1,34 (szacunki skorygowane o emigrację). Mimo że to jeden z niższych wyników w Europie, to nadal jesteśmy w znacznie lepszej sytuacji od Chin. Demografia Chin pogarsza się z roku na rok. Dzietność w Chinach wyniosła w 2021 roku jedynie 1,16. W tym roku może ona spaść nawet do poziomu 1,08. Jeszcze w 2015 roku było to aż 1,75. Pokazuje to jak wielka jest skala problemu, jaki dotyka Chin. Dla porównania w Stanach Zjednoczonych to 1,6, a we Francji wynosi on aż 1,8.

Kryzys demograficzny w Chinach uderzy w gospodarkę

Brak siły roboczej odbije się na całej gospodarce Chin. Chodzi nie tylko o braku pracowników, ale także większe obciążenie demograficzne. Coraz większa liczba osób starszych będzie wiązała się z wyższymi kosztami systemu emerytalnego. Obecnie wiek emerytalny w Chinach dla mężczyzn wynosi 60 lat. Kobiety na stanowiskach menedżerskich mogą przejść na emeryturę w wieku 55 lat, kobiety pracujące na produkcji już w wieku 50 lat. Coraz poważniejszym problemem są niedofinansowane systemy emerytalne, które wynikają z rosnącej liczby osób, przechodzących na emeryturę w najbliższych latach. Tak więc wkrótce koszty utrzymania całego systemu będą zaporowe. Wiek emerytalny w Chinach obowiązuje od 1951 roku, kiedy średnia długość życia w tym kraju wynosiła mniej niż 50 lat (teraz jest 77). Jego wzrosty wydaje się być nieunikniony.

Wykres 2. Udział młodych (poniżej 14 roku życia) i starszych (powyżej 60 roku życia) w Chinach.

Dużym problemem mogą być też koszty systemu opieki zdrowotnej. Te są obecnie bardzo niskie, co pozwala rządowi wydawać więcej pieniędzy na inwestycje. Wraz ze wzrostem obciążeń związanych z leczeniem Chińczyków, zmniejszą się możliwości budżetowe chińskiego rządu. Kryzys demograficzny może przerodzić się w kryzys gospodarczy. Już dziś niektóre prognozy sugerują, że Chinom nigdy nie uda się gospodarczo prześcignąć USA.

Wskaźnik dzietności — definicja

Współczynnik dzietności, z angielskiego TFR (total fertility rate), to najprościej mówiąc, liczba dzieci, które urodzi przeciętna kobieta w ciągu swojego życia. Na stronie GUS możemy znaleźć taką definicję:

Oznacza liczbę dzieci, które urodziłaby przeciętnie kobieta w ciągu całego okresu rozrodczego (15 – 49 lat) przy założeniu, że w poszczególnych fazach tego okresu rodziłaby z intensywnością obserwowaną w badanym roku, tzn. przy przyjęciu cząstkowych współczynników płodności z tego okresu za niezmienne.

Współczynnik ten osiąga wśród rozwiniętych państw wartość od 1 do 2 (choć zdarzają się takie jak np. Izrael, gdzie wynosi on aż 3). W przypadku najbiedniejszych krajów jest on nawet wyższy od 5. Poziom zastępowalności pokoleń wynosi ok. 2,15. Jest to dość dużo i obecnie żaden kraj UE nie znajduje się nawet w pobliżu tego wyniku.

Populacja Chin w 2022 roku spadnie! Tragiczna dzietność w miastach

Polecane artykuły

Back to top button