Europa

Inflacja w Czechach wynosi już 17,2%!

Nawet podwyżki stóp procentowych nie starczyły. Inflacja w Czechach nadal rośnie. W czerwcu przekroczyła ona już 17%. Warto jednak pamiętać, że metodologia czeskiej inflacji CPI różni się od polskiej.

Inflacja w Czechach w czerwcu nadal rosła

Czerwcowy odczyt cen w Czechach pokazał, że inflacja u naszego południowego sąsiada wyniosła w zeszłym miesiącu 17,2% w ujęciu rocznym. Jeszcze w maju była ona na poziomie 16% w ujęciu rocznym. Oznacza to, że jest ona wyższa niż w Polsce, gdzie w czerwcu wynosiła ona 15,6%.

Sam prezes Glapiński sugerował ostatnio, że w Czechach inflacja jest wyższa. Pogląd ten przebija się więc do debaty publicznej i stanowi nieraz pewien argument. Należy jednak pamiętać, że jest kilka szczegółów, które sprawiają, że sytuacja ma się nieco inaczej. Na początku chciałbym też zwrócić uwagę, że nie dowodzi to temu, że inflacja w Polsce jest zakłamywana. Takie wnioski byłyby błędne i nie ma obecnie dowodów na to, że ten wskaźnik w Polsce nie oddaje stanu rzeczywistego.

Zobacz też: Wyższe stopy procentowe nie pomogły? Inflacja w Czechach wynosi już ponad 14%

Kluczem do zrozumienia problemu są dwie podstawowe kwestie. Po pierwsze jest nią imputowane czynsze, czyli koszty właścicieli mieszkań związane z nabyciem, budową i remontami mieszkań. Kategoria ta stanowi 12,2% koszyka inflacyjnego. W Polsce CPI nie uwzględnia tej kategorii.

W Czechach to właśnie imputowane czynsze znacznie podbijają inflację. Gdyby pominąć tę kategorię (która rośnie w tempie 20% r/r), to inflacja CPI wyniosłaby w Czechach 16,9% w ujęciu rocznym. Nadal byłby więc ona wyższa od tej w Polsce, ale różnica nie byłaby tak duża.

Inflacja w Czechach jest napędzana przez koszty energii i żywności

Co napędza inflację w Czechach? Są to przede wszystkim ceny energii (zawarte w użytkowaniu mieszkania) i żywności. Te wynikają z zewnętrznych szoków podażowych. Również w Polsce to właśnie te kategorie są głównym powodem tak dużego wzrostu cen. W samym czerwcu żywność dodała do czeskiej inflacji aż 0,5 pp inflacji. Z kolei kategoria użytkowanie mieszkania zdrożała na tyle, że dodała do całości inflacji 0,4 pp. Żywność w Czechach jest obecnie o 18% droższa niż rok temu.

Inflacja w Czechach, struktura (wykres)
PKO BP

Korona czeska historycznie silna

Zaskakujący może być fakt, że inflacja w Czechach jest tak wysoka, mimo że czeska korona jest obecnie bardzo silna. Podczas gdy forint i złoty są rekordowo słabe, to czeska waluta nie tylko nie słabnie, a wręcz się umacnia. Prezentuje to poniższy wykres analityków banku PKO BP.

Zmiany w wartości korony czeskiej, złotego i forinta (wykres)

PKO BP

Silniejsza waluta jest prodeflacyjna. Widać to dobrze na przykładzie Polski. Mimo że globalne ceny żywności spadają już 3. miesiąc z rzędu, to wzrost kursu euro i dolara sprawi, że Polacy tych spadków cen nie odczują. Stanie się tak, ponieważ nawet kupując towary za mniejszą cenę w dolarach, zapłacimy tyle samo lub więcej w złotych. Droższe będą też wakacje za granicą. Cieszyć mogą się za to zarabiający i trzymający oszczędności w dolarach czy euro. Siła nabywcza ich pieniędzy w Polsce dzięki temu znacznie wzrasta.

Inflacja w Polsce jest niższa niż w Czechach? Prawda jest nieco inna

Polecane artykuły

Back to top button