EuropaGospodarkaPolska

Wzrost gospodarczy w UE wyhamuje, inflacja również

Przygotowane przez Komisję Europejską (KE) prognozy wskazują na to, że wzrost gospodarczy w UE w najbliższej przyszłości zacznie wyhamowywać. Realny PKB wspólnoty ma w tym roku wzrosnąć o 2,7 proc., a w następnym już jedynie o 1,5 proc. Jednakże tempo wzrostu cen również spowolni! Z prognoz wynika, że inflacja w UE wyniesie w tym roku 8,4 proc., co będzie rekordową wartością, ale w 2023 roku już „tylko” 4,3 proc. Co warto zaznaczyć, zdaniem KE, w Polsce będzie miał miejsce podobny proces co w całej UE. Jednakże inflacja w naszym kraju i tak pozostanie na wysokim poziomie. Co więcej, w 2023 roku, ma być ona najwyższa na tle całej UE. 

Obecna globalna sytuacja gospodarczo-polityczna nie sprzyja szybkiemu wzrostowi gospodarczemu

Przedłużająca się rosyjska inwazja nadal w negatywny sposób wpływa na wzrost gospodarczy w UE. Mimo tego, że ceny niektórych surowców między innymi metali, na światowych rynkach spadły, nadal węgiel i gaz są w Europie relatywnie drogie, co powoduje, że zarówno gospodarstwa domowe, jak i przedsiębiorstwa muszą płacić większe rachunki na energię. Do tego inflacja cen żywności, w dużej mierze spowodowana rosyjską agresją, nadal pozostaje w UE na rekordowo wysokim poziomie. 

Zobacz także: Statki z ukraińskim zbożem zaczęły pływać na Dunaju już w kwietniu

Co więcej, sytuacja gospodarcza pogarsza się ostatnimi czasy u największych partnerów handlowych Unii Europejskiej. Ze względu na między innymi prowadzenie polityki zero-covid, wzrost gospodarczy w Chinach zwolnił. W drugim kwartale bieżącego roku wyniósł on zaledwie 0,4 proc. rok do roku, co było drugim najgorszym wynikiem odnotowanym przez Państwo Środka w ciągu ostatnich 30 lat! Z kolei w Stanach Zjednoczonych, do których według OEC w 2020 roku trafiło 7,74 proc. eksportu UE pod względem wartości, wzrost gospodarczy będzie zwalniał, a potem najpewniej wybuchnie recesja. Przynajmniej tak stanie się według ekonomistów Wells Fargo, którzy wskazują, że ostatnim kwartale 2022 roku i pierwszym kwartale 2023 roku, realny PKB USA będzie spadać. W czasie trwania recesji zdaniem analityków spadnie on łącznie o ok. 1,4 proc. (więcej o tym pisaliśmy tutaj: Recesja w Stanach Zjednoczonych rozpocznie się w przyszłym roku!)

Wzrost gospodarczy w UE wyhamuje, inflacja również

To właśnie między innymi analizowane przeze mnie czynniki sprawią, że wzrost gospodarczy w UE wyhamuje. Z prognoz przygotowanych przez Komisję Europejską wynika, że realny PKB UE wzrośnie o 2,7 proc. w 2022 roku, a w kolejnym już zaledwie o 1,5 proc. W strefie euro będzie gorzej, choć jedynie nieznacznie. Otóż realny PKB strefy euro w tym roku urośnie o 2,6 proc., a w 2023 roku o 1,4 proc. Co warto zaznaczyć, prognoza dotycząca przewidywanego wzrostu gospodarczego UE w tym roku nie została obniżona, w przeciwieństwie do tej na 2023 rok. Otóż według wiosennej analizy KE, realny PKB UE w 2023 roku miał wzrosnąć aż o 2,3 proc., czyli 0,8 proc. więcej, niż obecnie ona przewiduje. 

Zobacz także: Stan rosyjskiej gospodarki się pogarsza! Produkcja samochodów spadła niemal o 97 proc.

Jednakże tempo wzrostu cen ma również zacząć wyhamowywać. Choć w tym roku będzie ono jeszcze rekordowo wysokie. Otóż z prognoz KE wynika, że inflacja w UE w tym roku wyniesie 8,3 proc., co będzie historycznie wysokim wynikiem, a już w 2023 roku spadnie ona do poziomu 4,6 proc. Z kolei na terenie strefy euro będzie ona niższa, gdyż w 2022 roku wyniesie 7,6 proc., a w następnym już 4 proc. Jednakże i w tym wypadku prognozy zostały skorygowane, choć niestety w górę. Otóż z wiosennej prognozy KE wynikało, że inflacja w UE w tym roku wyniesie 6,8 proc., a w 2023 już jedynie 3,2 proc.  

Komisja Europejska wskazuje również na to, że gospodarstwa domowe o niższych dochodach są szczególnie dotknięte przedłużającym się wzrostem cen, co nie jest do końca prawdą. Z analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że w maju w aż 10 na 14 przeanalizowanych przez ekonomistów państw, osoby w najgorszej sytuacji materialnej zmagały się z szybszym wzrostem cen, niż te w najlepszej, co widać na poniższym wykresie. Jednakże w Finlandii, Szwecji i na Węgrzech, wzrost cen był większym problemem dla tych zamożniejszych (więcej o tym pisaliśmy tutaj: Kto najmocniej odczuwa inflację w UE? Obecnie są to najbiedniejsi [WYKRESY]).

Polska gospodarka zwolni, a inflacja nadal będzie wysoka

Komisja Europejska przygotowała również prognozy dotyczące polskiej gospodarki. Wynika z nich, że w tym roku realny PKB Polski urośnie znacznie bardziej niż ten europejski, bo aż o 5,2 proc. Choć tak wysoki wynik będzie zasługą głównie pierwszego kwartału. Wtedy to Polskie PKB wzrosło w ujęciu rok do roku aż o 11,3 proc. W następnych kwartałach wzrost ma spowalniać między innymi ze względu na złe nastroje zarówno konsumentów, jak i przedsiębiorców, załamanie handlu z Rosją i Ukrainą oraz zacieśnianie polityki monetarnej. W 2023 roku wzrost realnego PKB w Polsce wyniesie, zdaniem KE, już zaledwie 1,5 proc.

Zobacz także: Ceny mieszkań w Europie rosną. Jak wypadamy na tle Unii Europejskiej?

Jednakże podobnie, jak w UE, oprócz wzrostu gospodarczego wyhamuje również inflacja. W tym roku w wyniku nagłego wzrostu cen surowców, gwałtownego wzrostu popytu i zakłóceń globalnych łańcuchów dostaw, inflacja w Polsce wyniesie 12,2 proc. W następnym roku spadnie, ale nie tak znacznie, jak w innych państwach UE. Otóż według KE inflacja w Polsce w 2023 roku wyniesie 9 proc. Dla porównania na terenie Estonii inflacja w tym roku wniesie 17 proc., a w 2023 roku już 4,7 proc. Ponadto, jeśli prognozy KE się spełnią, Polska będzie w 2023 roku krajem z najwyższą inflacją na terenie całej UE. 

Polska gospodarka hamuje! Realne płace topnieją, a produkcja przemysłowa spowalnia

Polecane artykuły

Back to top button