EnergetykaPolska

Ceny węgla w 2022 roku. Co obecnie najbardziej wpływa na cenę surowca?

Ceny węgla w 2022 roku kontynuują tendencję wzrostową, a zapasy pozostają na niskim poziomie.

Ceny węgla w 2022 roku względem zeszłego roku dynamicznie wzrosły. Wpływ na to ma wiele czynników, m.in. konflikt zbrojny za wschodnią granicą Unii Europejskiej. Jak będą kształtować się ceny w tym roku? Na jakie wsparcie mogą liczyć osoby ogrzewające domy paliwem stałym? 

Ceny węgla w 2022 roku znacznie wyższe

Szacuje się, że obecnie osoby ogrzewające domy węglem kamiennym lub ekogroszkiem, muszą zapłacić niemal 30% względem zeszłego roku. Zazwyczaj latem ceny były względnie niskie, co umożliwiało uzupełnienie zapasów przed sezonem. Obecnie, poprzez nałożenie się na siebie kilku znaczących czynników, ceny węgla poszły w górę. Oczywiście duży wpływ na sytuację rynkową ma zmniejszenie dostaw gazu, odcięcie niektórych państw od rosyjskich dostaw czy prowadzony remont Nord Stream 1.

Według rzecznika rządu, Piotra Muellera wysokie ceny węgla są wynikiem dwóch zmiennych. Po pierwsze wynikają z nałożenia embargo na rosyjski surowiec. Po drugie wpływ ma zwiększone zainteresowanie w obecnych warunkach gospodarczych. Mueller przekonuje, że lepiej odwlec decyzję o uzupełnieniu domowych zapasów, gdyż ceny mają się obniżyć. Ma w tym pomóc m.in. oferowany przez rząd dodatek.

W związku z wydarzeniami ostatnich miesięcy ceny węgla dynamicznie rosną. Jak pokazują dane, zaledwie od maja cena referencyjna węgla wzrosła niemalże dwukrotnie. Agencja Rozwoju Przemysłu każdego miesiąca ustala cenę referencyjną, która wskazuje również na kondycję kopalń i sektora energetycznego. Jest to średnioważona miesięczna cena węgla, który został zaimportowany do Polski spoza Wspólnoty UE. Cena ustalana przez ARP podawana jest w zł na gigadżul (zł/GJ). Cena referencyjna w marcu wyniosła 27,51 zł/GJ, w kwietniu 42,24 zł/GJ, a w maju 52,80 zł/GJ. Jest istotna przede wszystkim w kontekście dopłat. Ich celem jest pokrycie różnicy między faktycznymi przychodami spółek węglowych a przychodami, jakie producenci węgla uzyskaliby, sprzedając surowiec po cenie referencyjnej. 

 Zobacz także: Finlandia skonfiskowała rosyjskie wagony towarowe. Prawie 900 sztuk!

Stan polskich zapasów nie napawa optymizmem

Według oficjalnych informacji stan polskich zapasów węgla na koniec maja wynosił 1267,5 mln ton. Tym samym jest to najniższy poziom od 14 lat. Dla porównania we wrześniu 2008 roku, a więc w czasie kryzysu wynosiły one 1173,0 mln ton.

Dwa lata temu, w sierpniu 2020 roku nasze zapasy szacowane były na 7916,7 mln ton. Jak wskazywaliśmy we wcześniejszym artykule, w ciągu dwóch lat spadły one o 84% (Więcej: Zapasy węgla w Polsce spadły w dwa lata o 84%. Czy zabraknie go zimą?). Mowa oczywiście o zapasach zgromadzonych przy kopalniach, a nie wszystkich rezerwach dostępnych w Polsce. Za obecny stan zapasów odpowiada mniejszy wolumen importu z Federacji Rosyjskiej, który stanowi pokłosie sankcji nakładanych przez Unię Europejską na Moskwę w wyniku lutowej agresji na Ukrainę.

Wykres 1. Zapasy węgla kamiennego przy kopalniach w Polsce w latach 2007-2022

polskirynekwegla

 Zobacz także: Zapasy węgla w Polsce spadły w dwa lata o 84%. Czy zabraknie go zimą?

Przed regulacjami cena tony węgla dobijała już do 3 tys. zł. Tańszy węgiel dostępny jest w PGG, jednak zazwyczaj jest nie do zdobycia, ze względu na liczbę zainteresowanych. Pomimo wprowadzenia możliwości zakupu surowca za pośrednictwem strony internetowej, wiele osób wskazuje, że kupienie go graniczy z cudem. Wraz z wejściem w życie ustawy przyjętej przez sejm 22 lipca, osoby, które kwalifikują się na podstawie regulaminu, otrzymają dodatek węglowy w wysokości 3 tys. zł. Dodatek zostanie skierowany do gospodarstw domowych ogrzewających dom paliwem stałym. Wraz z wejściem w życie ustawy maksymalna cena węgla wyniesie 996,60 zł za tonę. Członkowie jednego gospodarstwa domowego będą mogli nabyć maksymalnie trzy tony surowca. Ceny pelletu w sklepach aktualnie wynoszą aktualnie od 2300 zł do 2700 zł za tonę, w zależności od sieci marketów budowlanych. Dlaczego pellet jest taki drogi? Otóż na jego cenę przekłada się m.in. wzrost konsumpcji, który występuje pomimo obaw związanych z ekologicznymi skutkami pandemii. Co więcej, wzrost zainteresowania pelletem wynika z możliwości wykorzystania funduszy programu priorytetowego Czyste Powietrze.

Pomimo trudnej sytuacji rynkowej, węgla nie powinno zabraknąć. W kolejnych latach kluczowe dla Polski będzie zwiększenie efektywności spożycia poprzez jej racjonalizację.

Konsekwencje szoku gazowego będą poważniejsze, niż początkowo przypuszczano

Polecane artykuły

Back to top button