EnergetykaPolska

Rosnące ceny energii aktualnie są największą barierą w rozwoju polskich firm

Bariery w rozwoju polskich firm to przede wszystkim rosnące ceny energii. Jak wskazują analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego, problem unaocznia się szczególnie w przypadku mniejszych przedsiębiorstw. 

Bariery w rozwoju polskich firm – ceny energii ograniczają rodzime przedsiębiorstwa

Jak wskazują analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego, podwyżki cen energii są szczególnie dotkliwe dla polskich przedsiębiorców. Szacuje się, że cena energii czynnej wzrosła przez rok o 37%, natomiast koszty dystrybucji o 8%.

Zobacz także: Spalanie śmieci, czyli jak w ekologiczny sposób uzyskać energię

Jako przyczyny wzrostu cen energii podaje się zazwyczaj wzrost popytu na energię po pandemii oraz wojnę w Ukrainie oraz związane z nią reperkusje gospodarcze.

PIE

Zobacz także: Spółka ORLEN Upstream rozpoczęła produkcję energii elektrycznej z własnych złóż gazu ziemnego

Według badań, odsetek firm wskazujących wzrost cen energii jako barierę silnie utrudniającą działalność, oscyluje w niektórych branżach pomiędzy 70% a 83%. Największe problemy są w sektorze handlu (83%) oraz produkcji (82%). Najniższy wpływ odnotowuje się w TSL (68%) oraz w przypadku firm budowlanych (70%).

Wzrost cen energii jest bardziej zauważalny w przypadku mniejszych firm, gdyż aż 83% małych przedsiębiorstw uznaje to za barierę o dużym lub bardzo dużym znaczeniu. Dla porównania w grupie średnich i dużych wskazań stanowi odpowiednio 68% i 74%. W małych firmach ceny energii stanowią znaczący udział w kosztach prowadzenia przedsiębiorstwa. Co istotne, każda podwyżka pogarsza tę relację.

PIE

Wzrost cen energii jako bariera w prowadzeniu firmy

Oczywiście wzrost cen energii na działalność firmy ściśle zależy od jej kondycji. Według PIE:

Średnia ocena w skali od 1 do 5 uciążliwości wzrostu cen energii jest największa wśród przedsiębiorstw deklarujących spadek wartości sprzedaży m/m o więcej niż 10 proc. (4,38), podczas gdy w firmach, które odnotowały wzrost sprzedaży o więcej niż 10 proc. średnia ocena uciążliwości jest znacznie niższa (3,94). Różnica ta wynika z korzystniejszych proporcji poniesionych kosztów energii do wartości zrealizowanej sprzedaży.

Wzrost cen energii jest natomiast mniejszym obciążeniem dla firm notujących wzrost liczby nowych zamówień towarów i usług m/m. Dzięki temu można oczekiwać większej wartości sprzedaży w kolejnych miesiącach i mieć pewność, że firma będzie dalej prosperować. Inaczej jest w przypadku przedsiębiorstw, które odnotowują spadek nowych zamówień towarów i usług. Szacuje się, że im wyższa deklaracja spadku zamówień, tym większą obawę stanowią rosnące ceny energii.

Pojawia się jeszcze jedna kategoria, podział na firmy o dużych i małych mocach produkcyjnych. Naturalnie rosnące ceny energii będą bardziej uciążliwe dla przedsiębiorstw notujących duże moce produkcyjne (4,39) niż firmy o zbyt małych mocach produkcyjnych (4,03). Dysponowanie niewykorzystanymi czynnikami wytwórczymi determinuje podnoszenie kosztów stałych, niezależnie od stopnia wykorzystania możliwości produkcyjnych:

Firmy, które poniosły wydatki inwestycyjne na ogół deklarowały niższy poziom uciążliwości wzrostu cen energii dla prowadzenia biznesu niż firmy nie inwestujące. I tak, ocenę 4,08 podały przedsiębiorstwa, w których poziom wydatków na aktywa materialne i niematerialne był wyższy niż w poprzednich trzech miesiącach. Część z tych przedsiębiorstw mogła ponieść wydatki na nowe technologie, umożliwiające optymalizację kosztów, w tym zużycia energii.

Polskie przedsiębiorstwa krytycznie oceniają wzrost cen energii. Oczywiście najbardziej krytyczne są przedsiębiorstwa, w przypadku których działalność gospodarcza wiąże się ze znacznym zużyciem zużycia energii (produkcja czy handel).

Kolejnym problemem jest również brak stabilności. Jeszcze trzy lata temu przedsiębiorcy czuli się bardziej pewnie, przewidując, jak może zachować się rynek w kolejnych miesiącach. Obecnie zmiany są bardzo dynamiczne, a nadchodzący kryzys energetyczny jest obawą dla wielu firm. Decyzje gospodarcze są silnie usankcjonowane politycznie, co zazwyczaj przekłada się na częste zmiany rynkowe. Niepewność na rynku energetycznym poważnie osłabia i ogranicza inwestycje w rozwój firm. Przeważnie przedsiębiorcy, szczególnie prowadzący niewielki biznes, skupiają się na przetrwaniu, a nie rozwoju (Więcej: Mikrofirmy w Polsce zaciągają coraz mniej kredytów inwestycyjnych oraz Poziom inwestycji w Polsce dalej kuleje! Wojna i wysoka inflacja zniechęcają do inwestowania). Pomimo że ceny energii ograniczają działalność raczej w krótkiej i średniej perspektywie, poważnie rzutują na kondycję firmy w perspektywie długiej.

Konsekwencje szoku gazowego będą poważniejsze, niż początkowo przypuszczano

Polecane artykuły

Back to top button