AmerykiEnergetyka

Elektrownia jądrowa w Kalifornii będzie działać dłużej! Gubernator nie chce jej zamykać

Energetyka jądrowa na świecie ponownie zaczęła zyskiwać na znaczeniu. Trzy tygodnie temu opisywaliśmy jak nawet najmniej przyjaźnie nastawione do atomu azjatyckie kraje, coraz bardziej przychylnym okiem patrzą na elektrownie jądrowe (link do artykułu tutaj: Energetyka jądrowa w Azji ponownie zyskuje na znaczeniu!). Niedawno do tego typu energetyki zaczął się przekonywać również najludniejszy, amerykański stan. Elektrownia jądrowa w Kalifornii, wedle planu tamtejszego gubernatora, ma funkcjonować do 2035 roku, a nie jak postanowiono wcześniej do 2025 roku.

Elektrownia jądrowa w Kalifornii miał zostać wygaszona do 2025 roku

Kalifornia już ponad dekadę temu, bo w 2006 roku zaczęła podejmować działania na rzecz walki z globalnym ociepleniem. Uchwalony wtedy, a podpisany przez ówczesnego gubernatora stanu Arnolda Schwarzeneggera Global Warming Solutions Act ustanowił, że Kalifornia znacznie zmniejszy poziom redukcji gazów cieplarnianych. W następnych latach postanowiono, że do 2045 roku miks energetyczny stanu zostanie w całości oparty na odnawialnych źródłach energii. W tym celu zaczęto rozwijać energetykę solarną i wiatrową oraz rezygnować z energetyki jądrowej. Zgodnie z decyzją podjęta w 2016 roku, ostatnia elektrownia jądrowa w Kalifornii Diablo Canyon miała zostać wygaszona w ciągu 9 lat. Jednakże, zrealizowanie tego planu okazało się znacznie trudniejsze, niż władze przypuszczały. 

Zobacz także: W latach 1971-2009 energetyka jądrowa zapobiegła 1,84 mln zgonów! [BADANIE]

Blackout w Kalifornii pokazał, jak ważna jest energetyka jądrowa

Otóż Demokraci od lat sprawujący władze stanowe, nie przewidzieli między innymi tego, że zmiany klimatu będą zachodzić tak szybko. Ze względu na globalne ocieplenie w 2020 roku stan nawiedziła wielka susza, która doprowadziła do wybuchu poważnego kryzysu. Elektrownia wodna Hyatt w sierpniu po raz pierwszy od rozpoczęcia działalność w latach 60. musiała tymczasowo ją zawiesić. Ze względu na nadmierne upały i małe opady, woda na tamie Oroville powyżej Hyatt stanęła tego dnia na rekordowo niskim poziomie, przez co szczytowo-pompowa elektrownia przestała móc sprawnie operować.

Podczas gdy podaż energii na rynku spadła, popyt na nią ze względu na susze znacznie wzrósł doprowadzając tym samym do blackoutów. 14 i 15 sierpnia California Independent System Operator, który zarządza siecią energetyczną w stanie, nakazał odciąć od prądu 3,3 mln klientów w celu zmniejszenia zapotrzebowania na energię elektryczną. Co warto zaznaczyć w tym czasie elektrownia jądrowa w Kalifornii pracowała nieprzerwanie, zaspokajając zapotrzebowanie mieszkańców na energię elektryczną. Sytuacja ta pokazała, tamtejszym władzom, jak i opinii publicznej, że bez atomu gładkie przejście do zeroemisyjnej energetyki będzie zadaniem wręcz niewykonalnym.

Zobacz także: Polska firma NED-Project stworzy jacht napędzany energią jądrową!

Przechodzenie na energetykę słoneczną i wiatrową okazało się trudniejsze, niż oczekiwano

Do tego okazało się, że samo przechodzenie na energetykę słoneczną i wiatrową nie jest takie łatwe jak oczekiwano. Z sondażu ostatnio przeprowadzonego przez agencję prasową Reuters oraz Ipsos wynika, że faktycznie w USA poparcie dla rozwoju takowych form energetyki jest znaczne. 76 proc. ankietowanych stwierdziło, że popiera rozwój energii słonecznej. Co warto zaznaczyć, żaden inny rodzaj energetyki nie spotkał się z takim entuzjazmem wśród uczestników badania, jak ta solarna. Z kolei rozwój energetyki wiatrowej poparło 74 proc. ankietowanych.

Jednakże fakt, że tak wiele mieszkańców Stanów Zjednoczonych popiera rozwój energetyki wiatrowej i słonecznej nie oznacza, że chcą oni, aby farmy wiatrowe i solarne powstawały w ich okolicy. Jak wskazuje Rajinder Sahota, zastępca dyrektora wykonawczego ds. zmian klimatycznych i badań w California Air Resources Board, w stanie narasta opór wobec budowania wielkich projektów związanych z różnymi rodzajami czystej energii. Co warto zaznaczyć, ten opór przerodził się w ustawodawstwo. Choćby w hrabstwach San Bernardino County i Solano County, w których mieszka łącznie ok. 2,6 mln ludzi, zakazano realizacji wielkoskalowych projektów dotyczących energii słonecznej i wiatrowej na niektórych obszarach. 

Zobacz także: Niemcy zamknęli elektrownie atomowe. Teraz ponoszą miliardowe koszty

Rozwój energetyki słonecznej utrudniła również polityka na poziomie federalnym. W 2018 roku Donald Trump nałożył cła na panele fotowoltaiczne na 4 lata, które na samym początku wynosiły 30 proc., a potem spadły do 15 proc. W tegorocznym lutym Joe Biden postanowił, że będą onw obowiązywać przez kolejne 4 lata (kwestię te szerzej opisaliśmy tutaj: Cła na panele fotowoltaiczne w USA są mocno krytykowane przez Chiny). Cła te zostały nałożone również na panele przywożone z Państwa Środka, które było największym ich dostawą do Kalifornii. Z tego powodu budowanie kolejnych farm słonecznych stało się droższe.

Elektrownia jądrowa w Kalifornii będzie działać dłużej!

Wszystkie wyżej wymienione przeze mnie czynniki spowodowały, że doszło do zwrotu odnośnie postrzegania ostatniej elektrowni jądrowej w Kalifornii, która odpowiada za zaspokajanie ok. 8,5 proc. zapotrzebowania energetycznego w stanie. Gubernator Kalifornii Gavin Newsom zaproponował, aby stan udzielił pożyczkę w wysokości 1,4 mld dolarów PG&E, do której należy Diablo Canyon. Dzięki temu firma byłaby w stanie pokryć koszty związane odnowieniem licencji operacyjnych dwóch reaktorów, które wygasają kolejno w 2024 i 2025 roku. 

Choć, warto zaznaczyć, że firma potrzebuje środków na przeprowadzenie odpowiednich renowacji, ale bardzo możliwe, że na to pieniądze również się znajdą. Otóż PG&E złożyło wniosek o przyznanie środków w ramach programu Departamentu Energii USA, którego celem jest ratowanie elektrowni jądrowych. Jeżeli uda się otrzymać wspomniane pożyczki, najpewniej elektrownia jądrowa w Kalifornii będzie funkcjonować do 2035 roku, zamiast jak pierwotnie planowano, do 2025 roku. 

PIE: Koszt wytwarzania energii w elektrowni jądrowej może być nawet 4 razy niższy niż w węglowej!

Polecane artykuły

Back to top button