Gospodarka

Czy wyższy poziom długu publicznego obniża wzrost? Nie ma na to dowodów [BADANIE]

Dług publiczny jest obszarem notorycznie badanym przez ekonometryków odnośnie jego wpływu na wzrost gospodarczy, inflację czy stabilność fiskalną i makroekonomiczną. I choć rządy lub różnego rodzaju wspólnoty integracyjne nakładają na siebie wymogi maksymalnego progu zadłużenia w relacji do PKB, to wciąż brak dowodów w literaturze naukowej na negatywny wpływ wyższego poziomu długu publicznego na wzrost realnego PKB.

Dług publiczny w regułach fiskalnych

Na koniec 2021 r. około 105 gospodarek w swoich aktach prawnych uregulowaną ma co najmniej jedną regułę fiskalną. Natomiast spośród tych 105 krajów ok. 70% posiada regułę dotyczącą zadłużenia połączoną z operacyjnymi limitami rocznych agregatów budżetowych, takich jak reguła wydatkowa czy reguła salda strukturalnego. Wymogi te wprowadzane są w imię stabilności finansów publicznych, których ewentualna destabilizacja mogłaby być przyczynkiem kryzysu gospodarczego. Obawa przed nadmiernym poziomem długu wzrosła w szczególności po kryzysie strefy euro.

Wszakże, nie wszędzie dogmatyzowanie długu publicznego występuje, niemniej trend z ostatnich dwudziestu lat pokazuje, że rządy coraz częściej sięgają po arbitralne ramy fiskalne, ograniczając sobie przestrzeń fiskalną. Jak wynika z danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego, zasada długu na początku XXI wieku występowała w zaledwie ok. 20 państwach. Do 2020 r. liczba państw z regułą limitu długu wzrosła aż do 85. Co więcej, reguła fiskalna oparta o maksymalny próg zadłużenia publicznego w relacji do PKB staje się coraz bardziej powszechna niezależnie od poziomu rozwoju gospodarczego danego kraju. Wprowadzają ją zarówno gospodarki wysoko rozwinięte (advanced economies), jak i mniej rozwinięte (EMDEs). Państwa ograniczają swoją rolę w gospodarce w ważnym momencie dla polityki fiskalnej, mimo że wciąż brak jednoznacznych dowodów na negatywny wpływ długu publicznego na wzrost gospodarczy.

Zobacz także: Polski dług publiczny – jest wysoki czy niski? Te wykresy dają odpowiedź

Czy istnieje zły poziom długu publicznego? Brakuje na to dowodów

Powołując się na analizę metaregresyjną, którą przeprowadził ekonomista Wiedeńskiego Instytutu Międzynarodowych Studiów Ekonomicznych Philipp Heimberger, należy stwierdzić, że literatura naukowa wciąż nie przedstawia wystarczająco silnych dowodów empirycznych na taki poziom długu publicznego, który obniża wzrost gospodarczy. Innymi słowy, nie ma czegoś takiego jak „zły” poziom zadłużenia państwa. Oczywiście, nadmierny poziom długu państwa może być swego rodzaju akceleratorem wystąpienia kryzysu gospodarczego, w obliczu niekorzystnych uwarunkowań politycznych i makroekonomicznych (antywzrostowa i upolityczniona struktura wydatków, oligarchia, źle prowadzona polityka gospodarcza, wysokie stopy procentowe, deprecjacja waluty, maskowanie prawdziwego stanu finansów publicznych, niekorzystna struktura podmiotowa i walutowa długu etc.), jednak „sam w sobie” dług kryzysu wywołać nie może. Przynajmniej tak mówi dotychczasowy przegląd debaty akademickiej.

Philipp Heimberger po analizie 47 badań pierwotnych dotyczących długu stwierdził, że

[…] biorąc pod uwagę dalszy wzrost relacji długu publicznego do PKB na tle kryzysu Covid-19 istnieje brak dowodów na ogólną pilną potrzebę obniżenia poziomu długu publicznego w celu uniknięcia zahamowania wzrostu,

Zobacz także: Obecne reguły fiskalne UE wymagają zmian [OPINIA]

Ponadto Heimberger wskazuje, że

jeśli chodzi o efekty progowe długu publicznego na wzrost, naszym głównym wnioskiem jest to, że nie ma prawie żadnych dowodów na istnienie jednolitego progu w stosunku długu publicznego do PKB, po którego przekroczeniu następuje spadek wzrostu.

Przy wykorzystaniu narzędzi metaanalitycznych Heimberger oszacował, że wzrost długu publicznego w relacji do PKB o 10 pkt proc. powoduje spadek rocznych stóp wzrostu o 0,14% pkt proc. Jednak po skorygowaniu analizowanych badań o nastawienie publikacji nie można odrzucić zerowego wpływu długu na zmianę tempa wzrostu realnego PKB, gdyż jak się okazuje, wyniki sugerujące negatywny liniowy wpływ zadłużenia państwa na gospodarkę są zawyżone. Innymi słowy: nie można jednoznacznie stwierdzić, że wzrost długu publicznego prowadzi do spadku tempa wzrostu danego kraju.

Źródło: P. Heimberger (2022): Do higher public debt levels reduce economic growth

Ponadto przegląd debaty akademickiej na temat długu publicznego pozwala stwierdzić, że nie ma żadnych mocnych i niepodważalnych dowodów na istnienie uniwersalnego progu długu publicznego, po którego przekroczeniu spada wzrost gospodarczy. Jak pokazuje poniższy wykres, brakuje ujemnej korelacji między relacją długu do PKB a stopami wzrostu. Minimalne nachylenie ujemne krzywej obrazującej zależność między długiem a wzrostem pojawia się dopiero przy zadłużeniu na poziomie ok. 200% PKB, jednak to za mało, aby wysuwać daleko idące wnioski.

Źródło: P. Heimberger (2022): Do higher public debt levels reduce economic growth

Zobacz także: Polska zbuduje na granicy z Ukrainą suchy port? Trwają rozmowy dotyczące usprawnienia eksportu

Polityka austerity nie ma podstaw naukowych

Podsumowując, literatura ekonometryczna wciąż nie dostarcza dowodów na niekorzystne skutki nadmiernego poziomu długu publicznego. Zważywszy na omówiony paper w niniejszym tekście, można stwierdzić, że arbitralne ramy fiskalne w wielu gospodarkach na świecie nie mają podstaw naukowych i kłócą się z tym co sugeruje literatura naukowa.

Przyjęcie polityki austerity w obliczu rozrostu krajowych długów publicznych w Europie i na świecie w czasie Covid-19 wydaje się więc nie mieć żadnych argumentów empirycznych. Oczywiście, wszystko zależy od zindywidualizowanych uwarunkowań ekonomicznych, społecznych i politycznych danego kraju i takich czynników jak struktura podmiotowa oraz walutowa długu (patrz: wysoki udział długu zagranicznego o zmiennej stopie procentowej w krajach o niskich dochodach). Dla państw o niskich dochodach zmiana struktury długu i spadek wskaźników długu w relacji do PKB zwiększyłoby ocenę wiarygodności kredytowej agencji ratingowych, a tym samym obniżyłoby stopę odsetkową za ryzyko, którą nakładają rynki finansowe.

Czy grozi nam kataklizm finansów publicznych? Ocena stabilności długu publicznego [RAPORT OG]

Polecane artykuły

Back to top button