Europa

Stopy procentowe w Wielkiej Brytanii. „Nie zawahamy się”

Bank Anglii twierdzi, że ma broń i nie zawaha się jej użyć. Po tym, jak w piątek ogłoszone zostało wprowadzenie wielkiej obniżki podatków, kurs funta do dolara gwałtownie spadł. Stopy procentowe w Wielkiej Brytanii najprawdopodobniej znów powędrują w górę, tyle że… trochę później. 

W ostatnim czasie w polityce gospodarczej wiele dzieje się nie tylko w Polsce. W poprzednim tygodniu Liz Truss, która zastąpiła Borisa Johnsona na stanowisku premiera Wielkiej Brytanii, dopięła swojej obietnicy wyborczej. Wielka obniżka podatków staje się faktem. Działania podejmowane w jej ramach mają obciążyć brytyjski budżet kwotą 45 mld funtów. Wiadomość tę rynki przyjęły negatywnie. Gwałtownie wzrosła rentowność obligacji brytyjskich (nawet o 25%!). W dół z kolei zapikował kurs GBP/USD, spadając od piątku do poniedziałku z 1,12 do 1,04. Stopy procentowe w Wielkiej Brytanii znów powędrują w górę. Czy na Wyspach szykuje się historyczna podwyżka?

Zobacz więcej: Obniżka podatków w Wielkiej Brytanii i jej zgubne skutki

Stopy procentowe w Wielkiej Brytanii – kiedy podwyżka?

Choć część ekspertów spodziewała się, że Bank Anglii może zwołać nadzwyczajne spotkanie, nic takiego nie nastąpiło. Skarb Państwa w celu uspokojenia inwestorów zapowiedział, że opublikuje plan walki z zadłużeniem. Dopiero wtedy Bank Anglii zamieścił swoje oświadczenie. Ogłosił, że blisko monitoruje rozwój wydarzeń na rynkach finansowych i w razie potrzeby nie zawaha się podnieść stóp procentowych na listopadowym posiedzeniu. To jest zaplanowane dopiero na 3 listopada.

Czy to jednak nie za późno, aby zwiększać stopy procentowe w Wielkiej Brytanii? Obniżka podatków to w polityce fiskalnej działanie proinflacyjne, tak więc reakcja banku centralnego jest tutaj niezbędna. Inflacja w Wielkiej Brytanii w ostatnim czasie rosła najszybciej od 40 lat. W sierpniu nieco wyhamowała do 9,78 proc. wobec 10,1 proc. w lipcu. Stopy procentowe w Wielkiej Brytanii wynoszą 2,25 proc. Jak mocno obecnie rozpalone są oczekiwania inflacyjne wśród inwestorów pokazują ich oczekiwania co do wysokości stóp procentowych. Część inwestorów przewiduje, że wiosną stopy procentowe w UK mogą zanotować poziom ponad dwukrotnie większy od aktualnego – 5,8 proc.!


Inflacja w UK. Źródło: tradingeconomics.com

Kredyty hipoteczne w Wielkiej Brytanii zagrożone?

W poniedziałek część brytyjskich pożyczkodawców zapowiedziała, że wstrzymuje nowe oferty kredytów mieszkaniowych. Największy z nich – Halifax – ogłosił, że tymczasowo wycofuje wszystkie swoje produkty hipoteczne ze względu na wysoką niepewność na rynku. Podobnie postąpiły Virgin Money and Skipton Building Society, wstrzymując składanie ofert nowym klientom.

Eksperci tłumaczą to zachowanie tym, że obecne zamieszanie na rynku powoduje, że pożyczkodawcom zwyczajnie nie opłaca się udzielać długoterminowych pożyczek, ze względu na to, że koszty mogłyby się dla nich okazać zbyt wysokie. Wylicza się, że gdyby stopy procentowe rzeczywiście wzrosły do oczekiwanych prawie 6 proc., oznaczałoby to dla przeciętnego gospodarstwa domowego wzrost miesięcznej raty kredytu hipotecznego o ponad 70% w stosunku do tej płaconej obecnie! 

Zobacz także: Wielka Brytania planuje wprowadzić przepisy dotyczące autonomicznych pojazdów do 2025 roku

Niepewność zagościła w sercach Brytyjczyków

Niepewność w Wielkiej Brytanii jest obecnie wysoka. W najbliższych tygodniach w serii oświadczeń i konferencji ministrowie przedstawią szczegóły dotychczasowych propozycji w ramach planu wielkiej obniżki podatków. Druga sprawa to zamrożone ceny energii, których sfinansowanie również zapewni budżet państwa kwotą 150 mld funtów. Brytyjski rząd dolał oliwy do ognia, decydując się na niepublikowanie przewidywań co poziomu PKB i długu zaciągniętego przez państwo na sfinansowanie programów. Szacunki mają pojawić się dopiero 23 listopada.

Główne obawy Brytyjczyków wzbudza właśnie dług i to, że rząd nie będzie w stanie utrzymać go pod kontrolą. Członkowie Partii Konserwatywnej uważają, że rynek reaguje przesadnie na proponowane zmiany, tym bardziej, że mają one, jak twierdzą, pozwolić Wielkiej Brytanii powrócić na ścieżkę wzrostu i wyrwać ją ze stagnacji.

Eksperci jednak nadal twierdzą, że bank centralny musi zadbać o to, by stopy procentowe w Wielkiej Brytanii zostały ustalone na odpowiednim poziomie. Musi to zrobić szybciej niż na listopadowym spotkaniu, gdyż uspokojenie rynku, a przynajmniej ostudzenie emocji, jest obecnie niezbędne. Bank Anglii jest jednak innego zdania i o ile okoliczności rynkowe gwałtownie się nie zmienią, raczej trudno spodziewać się zmiany decyzji. 

Rewizja danych w Wielkiej Brytanii! Realny PKB w 2020 r. spadł jednak o 11%

Polecane artykuły

Back to top button