EnergetykaPolska

Ruszył przesył gazu Baltic Pipe. Kiedy osiągnie pełną moc?

Gazociąg Baltic Pipe został oficjalnie uruchomiony w ostatnich dniach września. Obecnie jedynym użytkownikiem pozostaje polska spółka PGNiG. Jednocześnie gazociąg nie osiągnął pełnych mocy przesyłowych, gdyż po stronie duńskiej prowadzone są ostatnie prace. 

Gazociąg Baltic Pipe oficjalnie otwarty

Baltic Pipe Project poinformował o oficjalnym otwarciu gazociągu we wtorek 27 września. Zastrzeżono jednak, że z uwagi na kontynuacje prac po stronie duńskiej, w następnych miesiącach gazociąg nie będzie działał z pełną mocą. Obecnie zatem jedynym użytkownikiem pozostaje spółka Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo. Polska spółka zakupiła większość ze zdolności przesyłowej, która docelowo ma wynieść 10 mld m3 w skali roku.

Przesył gazu rozpoczął się kilka dni wcześniej z uwagi na rozpoczęcie tzw. roku gazowego. Gaz płynący Baltic Pipe pochodzi z wydobycia własnego PGNiG oraz od zakupionych partnerów gospodarczych.

Sam projekt jest koncepcją znacznie szerszą, nosi nazwę Bramy Północnej i ma na celu zapewnienie zdywersyfikowanych dostaw gazu do Polski z udziałem gazoportu w Świnoujściu. W skład inwestycji wchodzą przede wszystkim gazociąg na dnie Morza Północnego. Kolejnym elementem jest rozbudowa duńskiego systemu przesyłowego. Trzeci składnik to tłocznia gazu w Danii, czwarty i piąty to kolejno gazociąg na tle Morza Bałtyckiego oraz rozbudowa polskiego systemu przesyłowego. Za realizację trzech pierwszych odcinków na terytorium Danii odpowiada Energinet. Gaz-System odpowiadał natomiast za budowę gazociągu podmorskiego znajdującego się pomiędzy Danią a Polską oraz rozbudowę systemu przesyłowego gazu w Polsce. Inwestycja biegnąca od Morza Północnego łączy się z gazociągiem Europipe II, co pozwala na dostęp do złóż norweskich.

Sama koncepcja miała swój początek jeszcze w 2001 roku. W kolejnych latach odstąpiono od realizacji projektu, co wydłużyło czas realizacji. Po latach do pomysłu powrócono. Budowę oficjalnie zakończono w 2022 roku.

Zobacz także: PGNiG zwiększa swoje tegoroczne prognozy dotyczące Baltic Pipe!

Baltic Pipe jako oficjalny projekt Gaz-Systemu i Energinetu ma przynieść szereg korzyści polskiej gospodarce. Przede wszystkim ma pomóc w zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego poprzez dywersyfikację źródeł dostaw surowca. Gazociąg ma zmniejszyć także ryzyko zakłóceń w dostawach. Projekt uzyskał wsparcie ze środków Unii Europejskiej. Łączna kwota przyznanego dofinansowania wyniosła ponad 266 mln euro, z czego prawie 243,5 mln zostało przyznane spółce Gaz-System.

Gaz-System wybudował 275 km podmorskiego gazociągu z Faxe w Danii do miejscowości Pogorzelica w Polsce. Powstało również 231 km gazociągów krajowych znajdujących się na trasach Goleniów – Lwówek oraz Niechorze – Płoty. Rozbudowano także tłocznie gazu w Goleniowie i Odolanowie. Od podstaw powstała tłocznia Gustorzyn (Więcej: Postępy w budowie Baltic Pipe. Trwają prace końcowe związane z dystrybucją gazu wewnątrz Polski).

Zobacz także: Miliardowe straty Czeskich Kolei. Wszystko przez drogą energię

Kto odpowiada za bezpieczeństwo infrastruktury przesyłowej?

Według planów Baltic Pipe osiągnie pełną moc pod koniec listopada, kiedy ukończony zostanie remont dwóch ostatnich odcinków. Zakończenie ostatnich prac planowane jest na październik, niemniej jednak przed uruchomieniem całego gazociągu wymagane jest uzyskanie odpowiednich ekspertyz.

Pomimo że rozpoczęła się eksploatacja gazociągu, w pierwszych dniach nie będzie przesyłał gazu z szelfu norweskiego. Wszystko za sprawą przedłużających się testów Nybro. Z uwagi na opóźnienie do Polski docierał będzie tymczasowo gaz duński.

Mapa 1. Schemat przebiegu gazociągu Baltic Pipe. 

Gaz-System S.A.

Ze względu na ostatnie wiadomości dotyczące uszkodzeń gazociągu Nord Stream, pojawiają się pytania o zabezpieczenie elementów wchodzących w skład Baltic Pipe. Infrastruktura morska jest dużo trudniejsza do zabezpieczenia, niż lądowa. Mowa nie tylko o warunkach fizycznych, ale również o samej długości. Gazociąg Baltic Pipe ma długość 900 km. Biorąc pod uwagę, że to projekt o znaczeniu i zasięgu międzynarodowym, każde państwo odpowiada za odcinek znajdujący się na jego terenie. Dotyczy to nie tylko realnej fizycznej ochrony, ale także zabezpieczeń cybernetycznych, w tym sensorów czy obrazowania.

Do końca bieżącego roku gazociąg dostarczy do Polski ok. 1 mld m3 gazu. Po zakończeniu ostatnich prac po stronie duńskiej przesył ma się znacząco zwiększyć, a Polska istotnie zwiększyć swoją suwerenność w zakresie energetyki.

Europa wydaje lub planuje wydać 500 mld euro na walkę z kryzysem energetycznym

Polecane artykuły

Back to top button