Finanse

Prawie 2 mln niewykorzystanych mieszkań w Polsce. Opodatkować?

Rosnące ceny mieszkań w Polsce wielu pozbawiły marzeń o własnym M. Na wzrost cen wpływ ma wiele czynników, wśród których stale wymienia się brak dostatecznej liczby mieszkań. Dlaczego wobec tego aż 1,8 mln niewykorzystanych mieszkań w Polsce stoi pustych? Co z podatkiem od pustostanów?

1,8 mln niewykorzystanych mieszkań w Polsce

Wyniki Narodowego Spisu Powszechnego, przeprowadzonego w Polsce w dniach 1 kwietnia – 30 września 2021 r., dostarczyły wielu danych na temat mieszkań i rynku nieruchomości. Wśród najbardziej interesujących pojawiają się dane na temat liczby niezamieszkałych mieszkań. Jak wskazuje Polski Instytut Ekonomiczny w Tygodniku Gospodarczym nr 41, analiza zebranych deklaracji, a także dane dostawców energii elektrycznej, pozwoliły określić, że w Polsce w ostatnim dniu marca 2021 r. znajdowało się 1,8 miliona mieszkań niezamieszkałych. 

Czy to dużo, czy mało? W pewien sposób ukazuje to odsetek takich lokali w ogólnej liczbie mieszkań w Polsce. Wynosi on 11,7 proc., a więc więcej niż co dziesiąte mieszkanie w Polsce 31 marca 2021 r. stało puste.

Trudno określić, czy od czasu ostatniego spisu liczba pustych mieszkań w Polsce wzrosła, czy zmalała, a to z bardzo prostego powodu. W poprzednich spisach po prostu takich danych nie zbierano. Warto zaznaczyć, że mieszkania niezamieszkałe nie oznaczają wprost pustostanów, gdyż przyczyny pustych lokali mogą być różne.

Problem dotyczy całego kraju

Jak piszą analitycy PIE, problem pustych mieszkań jest powszechny i dotyczy zarówno dużych gmin, jak i tych najmniejszych Największy odsetek pustostanów w największych miastach kraju wykazano w stolicy, gdzie wyniósł on aż 20 proc. Taki wynik oznacza, że w Warszawie ponad 200 tysięcy mieszkań nie miało lokatorów. Powyżej średniej wynik kształtował się też w Poznaniu, Krakowie, Łodzi i Gdańsku, nieco poniżej zaś w Białymstoku, Szczecinie oraz Bydgoszczy. Średnia ta wyniosła 14 proc. Wiele pustostanów odnotowano też w najmniejszych gminach (do 20 tys. mieszkańców), które stopniowo się wyludniają. Takich gmin było 15. Tutaj pustostany stanowiły nawet 30 proc. wszystkich dostępnych mieszkań. Mieszkania niezamieszkałe to największy problem dla gmin województwa zachodniopomorskiego: Dziwnowa (54 proc.), Mielna (53 proc.), Międzyzdrojów (48 proc.).

Skąd 1,8 mln niewykorzystanych mieszkań w Polsce?

Z danych zebranych w ramach Narodowego Spisu Powszechnego nie sposób wywnioskować, jaka była przyczyna tak dużej liczby mieszkań niezamieszkałych w Polsce. Można jednak przypuszczać, że czas, w którym przeprowadzano spis, mógł spowodować, że obraz wyłaniający się z tych danych jest nieco zakłamany. Jak wskazują analitycy PIE, w marcu 2021 r. Polacy borykali się z istotnymi ograniczeniami związanymi z pandemią COVID-19. Co za tym idzie, byli, chociażby mniej mobilni. Głównie jednak niezamieszkałe pozostawały lokale, które w „standardowych” warunkach gospodarczych były wynajmowane przez studentów. Kształcący się na uczelniach wyższych istotnie ograniczyli wówczas rynek najmu. Kategoria mieszkań niezamieszkałych obejmowała zarówno domy wiejskie, mieszkania komunalne, jak i mieszkania inwestycyjne. PIE stawia tezę, że część z lokali mogły stanowić także tzw. lokale sezonowe, a więc służące właścicielom jako obiekt wypoczynkowy dla siebie lub wynajmowany turystom. Gminy o największym odsetku pustostanów to właśnie miejsca chętnie odwiedzane w celach rekreacyjnych, stąd zarówno pandemia, jak i brak sezonu turystycznego (marzec) mogły zawyżyć wynik.

Zobacz też: Rząd pracuje nad podatkiem od pustostanów! Ile jest niewykorzystanych mieszkań w Polsce?

Niezamieszkałe mieszkania w Polsce a na świecie

PIE przestrzega przed porównywaniem wprost liczby czy odsetków niezamieszkałych mieszkań między krajami. Jest to utrudnione ze względu na przyjmowanie różnych podejść w badaniach i odmiennych definicji. Podobny odsetek pustych lokali co w Polsce znajduje się w USA, mniejszy (8,2 proc.) ujawnili w 2018 r. Niemcy i Francuzi, zaś u Brytyjczyków wyniósł on 2,6 proc. 

Podatek od pustostanów nie ma uzasadnienia

Kilka miesięcy temu pojawiły się pomysły, aby opodatkować pustostany w Polsce. Podobny podatek został wprowadzony w Kanadzie i Irlandii. W tej sprawie analizy przeprowadzało już Ministerstwo Rozwoju Technologii we współpracy z Ministerstwem Finansów. Podatek miałby zniechęcić inwestorów, którzy kupują mieszkania jedynie w celach inwestycyjnych, bez zamieszkania ani wynajmowania. Ministerstwa przyznały jednak, że nie ma dostatecznych informacji, jaka część niezamieszkałych mieszkań to istotnie pustostany. Podobnie twierdzą analitycy PIE, którzy w tygodniku napisali, że Narodowy Spis Powszechny nie dostarcza wyczerpujących danych, które pozwoliłyby na stwierdzenie, że wprowadzenie takiego podatku jest zasadne. Potrzebna byłaby pogłębiona analiza, która wykazałaby rzeczywistą liczbę faktycznych pustostanów, liczbę mieszkań zdatnych do użytku czy liczbę lokali atrakcyjnych dla najemców lub kupców.

Kogo dziś stać na mieszkanie, czyli jak uregulować rynek nieruchomości w Polsce

Polecane artykuły

Back to top button