GospodarkaPolska

Niestety inflacja w październiku znowu w górę. Już tak blisko 20%!

Według szybkiego szacunku GUS inflacja CPI w październiku tego roku wyniosła już  17,9% rok do roku. A to niestety jeszcze nie koniec

Według szybkiego szacunku GUS inflacja CPI w październiku tego roku wyniosła już  17,9% rok do roku. A to niestety jeszcze nie koniec…

Inflacja w październiku znowu w górę…

Główny Urząd Statystyczny opublikował wstępne odczyty CPI, niestety inflacja w Polsce wzrosła w październiku do 17,9% r/r wobec wrześniowej inflacji na poziomie 17,2% r/r. Dynamiczny wzrost tempa cen towarów oraz usług wciąż się utrzymuje. Wskaźnik wciąż stara pobić się najgorsze wynik sprzed ostatnich 25 lat. Względem poprzedniego miesiąca ceny wzrosły o 1,8%.

Inflacja październik

Podobnie jak miesiąc temu względem 2021 roku najbardziej wzrosła cena nośników energii, dokładnie o 41,7%. Ceny żywności o 21,9%, natomiast paliwa o 19,5%. Jednak jeżeli porównamy ceny z września, to na pierwsze miejsce wysuwają się właśnie paliwa (4,1%). Ma to związek ze spadkiem jego cen we wrześniu, a następnie decyzją OPEC+ o zmniejszeniu wydobyciu, co bardzo podniosło obecne ceny surowca.

Kiedy możemy spodziewać się spadku inflacji?

Mimo że inflacja w październiku ponownie wzrosła z każdym miesiącem zbliżamy się do okresu spadku inflacji. Wcześniej jednak prawdopodobnie czeka nas osłabienie jej dynamiki wzrostu. Głównie dlatego, że to właśnie pod koniec poprzedniego roku poziom cen zaczął niepokojąco wzrastać.

Zobacz także: Wrześniowa inflacja w Europie. Mimo starań Polska bez awansu w rankingu

Jednak chwilowe spowolnienie inflacji szybko zostanie rozwiane przez ponowne zwiększenie dynamiki na początku roku. To właśnie na początku I kwartału 2023 roku ma wystąpić szczyt inflacji, oczywiście, jeżeli ponownie nic się nie wydarzy, na poziomie około 20%. Dopiero po tym, czyli od II kwartału przyszłego roku możemy spodziewać się stałego spadku tempa poziomu cen. Niestety mimo tego wciąż będzie się on utrzymywał na względnie wysokim poziomie.

Roczna inflacja w 2022 roku ma wynieść 13,9%, natomiast w 2023 roku 12,1%. Czyli ma spaść o 1,8 p.p. Niestety możemy zakładać, że do celu inflacyjnego powrócimy dopiero w 2024/2025 roku. Nie jest to jednak pewne przez bardzo dynamiczną i nieprzewidywalną sytuację geopolityczną. Wiele będzie zależało od skali i eskalacji konfliktu na Ukrainie.

Inflacja w innych państwach

Inflacja w Europie również nie wygląda, jakby miała spadać. Większość prognoz poszczególnych państw szacuje szczyt inflacji w podobnym okresie co Polska. Do tej pory liderami pod tym względem jest Mołdawia, państwa bałtyckie oraz Węgry czy Czechy. My natomiast blisko trzymamy się czołówki. Na dokładne dane ze wszystkich ośrodków statystycznych państw europejskich oraz eurostatu musimy jeszcze trochę zaczekać. Jednak już teraz możemy stwierdzić, że inflacja nie jest jedynie naszym problemem, a całej wspólnoty. Głównie państw Europy Środkowo-Wschodniej.

Inflacja w Wielkiej Brytanii ponownie przekroczyła 10%!

 

Polecane artykuły

Back to top button