Afryka i Bliski WschódGospodarka

Nowa stolica Egiptu. Kolejny projekt megamiasta

W ostatnim czasie możemy obserwować wręcz wyścić na nowe, nowoczesne i potężne megamiasta

Egipt jest kolejnym państwem, który zdecydował się postawić swoją stolicę kompletnie od zera. Powoli można odnieść wrażenie, że lokowanie miast wraca do łask. Z powodu dosłownego przeludnienia Kairu, rozrastania się w zastraszającym tempie biednych dzielnic miasta oraz dramatyczne rozłożenie ulic, które utrudnia administrację krajem. Prezydent postanowiły wybudować nowoczesne i bogate miasto, aby odciążyć Kair, a także usprawnić zarządzanie państwem nad Nilem. Przedstawimy państwu, jak będzie wyglądała nowa stolica Egiptu.

Nowa stolica Egiptu ma pokazać jego nowoczesność

Nowa Stolica Administracyjna powstaje około 45 kilometrów na wschód od obecnej, na środku pustyni. Wydaje się, że państwa wschodu znajdują sposób na zagospodarowanie do tej pory niedostępnych obszarów ich państw. Ma zajmować przestrzeń 750 km2, czyli prawie o 200 więcej niż Warszawa. Decyzja została podjęta w ramach projektu Egypt Vision 2030 w 2015 roku. Obecnie pracę są już na zaawansowanym etapie. W grudniu ubiegłego roku oddano nawet do użytku administracyjną część nowej stolicy.

Zobacz także: Indonezja przenosi stolicę. Nusantara zostanie zbudowana 2 tys. km od Dżakarty

Według założeń miasto ma zamieszkiwać 6,5 miliona osób, czyli całkiem niewiele patrząc na ponad 20 milionową populację starej stolicy. Całość ma się składać z aż 25 dzielnic usługowych i 21 dzielnic mieszkalnych. Natomiast koszt nowej stolicy Egiptu to około 60 miliardów dolarów. Co ciekawe nie jest to jakaś przerażająca kwota. Polska na tarcze antykryzysowe i walkę ze skutkami COVID-19 przeznaczyła 312 miliardów złotych (około 66,4 miliardów dolarów). Czyli moglibyśmy za to wybudować piękną i nowoczesną stolicę (przy założeniu, że przewidywana kwota w egipskim projekcie nie wzrośnie). Być może czas się zastanowić nad następcą Warszawy?

Nowa stolica Egiptu mieści już w sobie wszystkie budynki rządowe, ministerstwa oraz całą administrację. Wszystko wygodnie w jednej spójnej dzielnicy. Jednak oczywiście to nie wszystko. Nowe miasto ma być centrum każdego aspektu życia państwa. Metropolia ma mieścić w sobie najważniejsze ośrodki kultu religijnego, biznesu oraz sportu.

Zobacz także: Projekt Neom: Arabia Saudyjska buduje futurystyczne miasto przyszłości

Miasto według założeń ma być najnowocześniejszym na świcie, chociaż The Line również pretenduje do tego tytułu (więcej: W Arabii Saudyjskiej powstaje najnowocześniejsze miasto świata). Architektura mimo nowoczesności ma nawiązywać do bogatej historii i tradycji Egiptu. Na pewno stanie się kolejny z najważniejszych punktów turystycznych państwa. Jak zakłada rząd, rocznie ma ją odwiedzać około 2 milionów turystów.

Jak będą wyglądały dzielnice nowej stolicy Egiptu?

Pierwotne założenia zakładały ukończenie budowy pod koniec 2021 roku, niestety pandemia oraz wojna znacznie wydłuży czas powstawania miasta. Jednak za około trzy, cztery lata wszystko powinno zostać sfinalizowane.

Trzeba na początku wspomnieć o dzielnicy administracyjnej, w której znajduje się aleja ministerstw. Powstaje ona na wzór pałacu faraona. Znajduje się tam również kompleks islamski, dwa budynki parlamentu dla niższej i wyższej izby, oba zwieńczone kopułami. Oczywiście nie mogła zabraknąć bogatego kompleksu prezydenckiego. Poza tym jest to również część dla uczelni wyższych, ambasad i różnego rodzaju placówek dyplomatycznych.

Zobacz także: Egipt chce zbudować najlepszy system transportowy na świecie. Uda się?

Od trzech lat są już również ukończone takie budynki jak koptyjska katedra Narodzenia Pańskiego oraz ogromny meczet Al-Fattah Al-Aleem. Warto zaznaczyć, że jest on największym meczetem w Egipcie. W dzielnicy biznesowej natomiast ma stanąć wieżowiec Iconic Tower, który również niedługo zostanie oddany do użytku, będzie on od tamtego czasu najwyższym budynkiem na kontynencie. Dla ułatwienia przemieszczania się przez sam środek ma przejeżdżać kolejka szynowa.

Nowa stolica Egiptu
Źródło: urban development consortium

Nie obyło się również bez oddania hołdu „matce Egiptu”, czyli Nilowi. Green River Park, który właśnie powstaje, ma być jedynym z największych parków świata, ulokowanym po oby stronach rzeki, płynącej przez środek miasta. Tak, miasto powstaje na środku pustyni, jednak władze chcą wykopać od zera koryto rzeki. Ma ona symbolizować wcześniej wspomniany Nil, dzięki któremu tak naprawdę mogła powstać egipska cywilizacja. Zwieńczeniem parku ma być olbrzymi meczet.

Zobacz także: Egipt i Katar podpisały umowy inwestycyjne na 5 mld dolarów. To jednak nie rozwiązuje problemów Egiptu

W planach jest również budowa zautomatyzowanego centrum kontroli monitorującego infrastrukturę oraz bezpieczeństwo. Jeżeli chodzi o sposób pozyskiwania energii, ma się on opierać głównie na OZE, dokładniej na technologii fotowoltaicznej.

Nowa stolica Egiptu i chińska rola w jej powstaniu

Oczywiście pozostaje jeszcze mniej pozytywna kwestia finansów. Jak wiemy, praktycznie niemożliwe są wolne środki państwa na poziomie 60 miliardów dolarów. Najłatwiejszym i najefektywniejszym sposobem pozyskiwania środków do dużych inwestycji są pożyczki. Egipt zdecydował się na zaciągnięcie zobowiązań u azjatyckiego giganta, czyli Chin. Nie jest tajemnicą, że Państwo Środka intensywnie działa pod względem finansowym w obszarze Afryki.

Zobacz także: MFW ratuje Egipt przed kryzysem gospodarczym

Nie mniej Egipt znalazł w Chinach chętnego pożyczkodawcę. Bez wątpienia ten ruch umocni wpływy tego drugiego państwa w regionie. Jednak do umowy zostało dołączone kolejne wymaganie. Egipcjanie do budowy miasta mają wynająć chińskie firmy. Czyli za pożyczone pieniądze od Chin mają zapłacić nimi chińskim firmom, które wrócą do swojego państwa z pieniędzmi, a na koniec Egipt będzie musiał spłacić zobowiązania chińskiemu rządowi i to z odsetkami.

Egipt wprowadza stałą cenę na chleb! Powód? Gwałtownie rosnące ceny pszenicy

Polecane artykuły

Back to top button