Polska

PIE: Polski biznes chce pomóc Ukrainie w odbudowie kraju

38 proc. polskich przedsiębiorstw jest gotowych do kooperacji w celu odbudowy Ukrainy

Pomimo trwającej wojny nie brakuje wiary, że to Ukraina okaże się stroną zwycięską. W związku z tym potrzebne będą duże środki na odbudowę kraju. Na udział w niej mocno liczy Zachód, który może wiele zyskać na dobrych relacjach handlowych z Ukrainą. Z badania Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że również polski biznes chce pomóc Ukrainie w odbudowie kraju.

Polski biznes chce pomóc Ukrainie

W ramach comiesięcznego badania Miesięcznego Indeksu Koniunktury przeprowadzonego przez PIE w listopadzie br. zapytano polskich przedsiębiorców o ich gotowość i chęć do partycypowania w odbudowie Ukrainy. Analizując wyniki w Tygodniku Gospodarczym nr 45, analitycy PIE wskazują, że 38 proc. polskich przedsiębiorstw jest skorych do kooperacji z podmiotami, które będą realizować projekty na Ukrainie, również w charakterze podwykonawców. Jednocześnie jednak 44 proc. twierdzi, że nie jest na to gotowe, a 10 proc. nie ma zdania (8 proc. nie dotyczy). 

Największy entuzjazm do uczestnictwa w odbudowie Ukrainy w charakterze kooperantów wykazują przedsiębiorstwa przemysłowe (46 proc.), nieco mniejsze TSL (transport, spedycja, logistyka – 43 proc.) oraz budownictwo (42 proc.). Najmniej zainteresowane uczestnictwem w kooperacji z innymi firmami w odbudowie Ukrainy są firmy usługowe (25 proc.). 

Zdecydowanym zainteresowaniem polskich przedsiębiorstw przemysłowych cieszy się perspektywa eksportu produktów za wschodnią granicę. Aż 53 proc. firm z tego sektora jest skorych do sprzedawania swoich wyrobów Ukrainie. Z kolei eksport usług najbardziej interesuje sektor TSL (41 proc.).

Zobacz też: Ukraina nie wyśle prądu do Polski. Wstrzymuje eksport energii

Polski biznes niezainteresowany inwestowaniem na Ukrainie

Zdecydowanie mniejsze chęci polski biznes wykazuje w przypadku pytania o gotowość inwestowania na Ukrainie. Warto podkreślić, że niekoniecznie musi to wynikać z braku chęci, ale również braku kompetencji, środków czy obaw, które w obecnych czasach wysokiej niepewności w skali globalnej nie są niczym nadzwyczajnym. 

Inwestowanie na Ukrainie jest gotowych podjąć jedynie 12 proc. polskich firm. Ryzyko zainwestowania znów najbardziej skłonne są podjąć przedsiębiorstwa związane z produkcją przemysłową (18 proc.), a najmniej usługowe (7 proc.). 77 proc. firm budowlanych nie ma zamiaru inwestować na Ukrainie.

Polski biznes stawia na kooperację

Podsumowując wyniki MIK, można stwierdzić, że polski biznes chce pomóc w odbudowie Ukrainy głównie poprzez współpracę z innymi podmiotami. Jak wskazują analitycy PIE, może być to spowodowane dużą niepewnością panującą w gospodarce, przez co firmom łatwiej jest podejmować przedsięwzięcia, kooperując z innymi podmiotami. Kooperacja to szansa zarówno dla dużych, jak i małych firm. Najbardziej entuzjastyczni w badaniu były właśnie mniejsze podmioty. Najbardziej chętni udziału w projektach odbudowujących Ukrainę byli w badaniu mikroprzedsiębiorcy (43 proc.) oraz mały biznes (35 proc.). PIE podkreśla, że odbudowa Ukrainy może być niebywałą okazją dla takich firm na rozwój.

Czym jest MIK?

MIK jest wskaźnikiem utworzonym przez PIE oraz Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK), którego celem jest badanie koniunktury polskich przedsiębiorstw. Próbę badania przeprowadzanego metodą CATI, stanowi 500 przedsiębiorstw, co daje mu reprezentatywność.

Zobacz też: Ukraina chce przedłużyć porozumienie w sprawie eksportu zboża

Odbudowa Ukrainy będzie wielkim przedsięwzięciem

Ze względu na toczące się działania wojenne, trudno oszacować, jaki ostatecznie będzie koszt odbudowy Ukrainy, jednak już dziś wiadomo, że będzie ogromny. Europa liczy na swój udział w tym przedsięwzięciu, bowiem dla niej oznacza to m.in. poprawę bezpieczeństwa żywnościowego. Ukraina jest ważnym eksporterem zbóż i wielu ważnych surowców, dla których Europa mogłaby być rynkiem zbytu. Jak wskazują analitycy Banku Pekao, Ukraina posiada 2/3 surowców krytycznych z listy UE. 

Również Ukraina takim rynkiem mogłaby stać się dla Europy. Warto pamiętać, że populacja Ukrainy to ponad 40 mln osób, które mogłyby kupować wiele produktów pochodzących z państw Unii. 

Wreszcie Ukraina to także duża szansa na rozwój europejskich firm poprzez ich uczestnictwo w jej odbudowie. Polskie przedsiębiorstwa w dużej mierze są gotowe i skore, aby w tym pomóc. Jak wykorzystają te szanse i czy w ogóle będą miały na to okazje, zależy w pierwszej kolejności od dalszych losów wojny z Rosją.

Odbudowa Ukrainy nam się po prostu opłaca!

Polecane artykuły

Back to top button