Azja i Oceania

Gospodarka Japonii nieoczekiwanie się kurczy

PKB Japonii w trzecim kwartale 2022 r. wyniósł -1,2 proc. r/r.

Globalne zagrożenie recesją uderza także w Japonię. Trzecia gospodarka świata zaskoczyła najnowszymi danymi ekonomicznymi. Gospodarka Japonii nieoczekiwania się kurczy po trzech miesiącach rozwoju.

Gospodarka Japonii nieoczekiwanie się kurczy

Japonia zanotowała wyraźny spadek PKB w trzecim kwartale 2022 r. po trzech kwartałach ciągłego wzrostu. Gospodarka Japonii nieoczekiwanie kurczy się o 1,2 proc. r/r oraz 0,3 proc. k/k, jak wynika z danych podanych we wtorek. Nie tego spodziewano się po drugiej gospodarce Azji i trzeciej gospodarce świata. W II kwartale 2022 r. japońska gospodarka rozwijała się w tempie 4,6 proc. (wstępny odczyt wyniósł 2,2 proc.), co pozwoliło jej powrócić do rozmiarów sprzed pandemii. Eksperci spodziewali się, że silny wzrost PKB zostanie utrzymany — mediana oczekiwań ekonomistów wynosiła 1,1 proc. Tymczasem spadek japońskiego PKB kończy dziewięciomiesięczny wzrost gospodarczy (Więcej: Gospodarka Japonii budzi się po pandemii. Dlaczego ożywienie nastąpiło tak późno?).


PKB Japonii w poszczególnych kwartałach. Źródło: tradingeconomics.com

Przyczyny spadku PKB Japonii

Wśród głównych przyczyn kurczenia się japońskiej gospodarki należy wskazać słabego jena, niskie stopy procentowe oraz wysoką, jak dla Japonii, inflację, która drenuje portfele Japończyków i znacznie zwiększa koszty importu. Skutkiem jest wyhamowanie prywatnej konsumpcji, zadyszkę łapie też biznes.

Jen znajduje się na swoich historycznych minimach względem dolara. Tak źle nie było od 1990 r. To w dużej mierze skutek strategii Banku Centralnego Japonii, aby utrzymywać stopy procentowe na bardzo niskich poziomach, podczas gdy Fed podnosił je w USA, aby przeciwdziałać narastającej inflacji (Więcej: Bank Japonii utrzymuje ultraniskie stopy procentowe i stawia na długoterminową stabilność). Słaby jen skutkuje wysokimi kosztami importu, które odbijają się zarówno na kondycji przedsiębiorstw zależnych od importu, jak i poziomie konsumpcji Japończyków. Zyskują natomiast eksporterzy, których przychody w dużej mierze opierają się na sprzedaży za granicę. Ich produkty są obecnie relatywnie tańsze.

Zobacz też: Wzrost gospodarczy Japonii wyniósł 5,4%. Ekonomiści są zawiedzeni.

Wartość importu między kwietniem a wrześniem wzrosła o 45 proc. wskutek silnego wzrostu cen paliw. W tym samym czasie wartość eksportu wzrosła jedynie o 20 proc. Część ekonomistów wskazuje, że to właśnie ta różnica w bilansie handlu zagranicznego jest największym zaskoczeniem. Wbrew pozorom, może to być dobra informacja o tym, że gospodarka Japonii budzi się po okresie ograniczeń pandemicznych, a przedsiębiorstwa i gospodarstwa domowe zaczynają więcej wydawać.

Niecodzienną sytuacją dla Japończyków jest również poziom inflacji panujący w kraju. We wrześniu inflacja CPI w Japonii wyniosła 3 proc., wzrastając konsekwentnie przez 13 miesięcy z rzędu. Wyłączając wyskok inflacji w 2014 r. spowodowany nagłą podwyżką podatków, jest to dla Japonii najwyższy wynik od 1991 r. Konsumpcja Japonii w III kwartale utrzymała dodatnie tempo wzrostu i wyniosła 0,3 proc., jednak w poprzednim kwartale było to 1,2 proc.

Mimo informacji, że gospodarka Japonii nieoczekiwanie się kurczy, japoński indeks giełdowy Nikkei 225 wzrósł o 0,1 proc. na zamknięciu we wtorek. 

Gospodarka Japonii wraca do stanu sprzed pandemii

Japonia powoli wraca do normalnego życia, zdejmując ograniczenia wprowadzone na skutek pandemii COVID-19. Latem kraj dotknęła fala odmiany wirusa Omikron, która spowodowała duży skok zakażeń w sierpniu. Ona także przyczyniła się do wyhamowania nabierającej dotąd tempa konsumpcji. Obecnie większość restrykcji jest zdejmowana. W poprzednim miesiącu Japonia otworzyła się ponownie na turystów (Więcej: Japonia znów otwiera ruch bezwizowy i znosi limity przylotów).

Zobacz też: Japonia znów otwiera ruch bezwizowy i znosi limity przylotów

Perspektywy dla japońskiej gospodarki

Gospodarka Japonii nieoczekiwanie się kurczy i również będzie się zmagać z globalnym zagrożeniem recesją. Część japońskich ekspertów uważa spadek PKB w trzecim kwartale za przejściowy, wskazując, że Japonia powróci na ścieżkę wzrostu w następnym kwartale. W ostatnim miesiącu premier Japonii Fumio Kishida zapowiedział wprowadzenie pakietu stymulacyjnego o wartości 260 mld dolarów. Jak wówczas powiedział, jego celem jest ochrona gospodarstw domowych, zatrudnienia, przedsiębiorstw oraz długotrwałe wzmocnienie gospodarki. Ma on się także przyczynić do opanowania inflacji, co razem z powrotem do normalnego życia po fali zakażeń, może oznaczać, że w przyszłym kwartale Japonia rzeczywiście powróci na drogę wzrostu gospodarczego. Pokrzyżować te plany może jednak ósma fala zachorowań i sytuacja w pozostałych gospodarkach świata. 

Według Banku Światowego w 2022 r. Japonia jest trzecią gospodarką świata z PKB na poziomie 5,06 bln dolarów.

Największe gospodarki świata. W 2022 roku na szczycie pozostają USA, Chiny i Japonia

Polecane artykuły

Back to top button