Polska

PIU: Już co 10. Polak ma prywatne ubezpieczenie zdrowotne!

Według raportu Polskiej Izby Ubezpieczeń coraz więcej rodaków posiada prywatny abonament medyczny

Polacy chętnie korzystają z prywatnych abonamentów medycznych. Polska Izba Ubezpieczeń opublikowała raport dotyczący popularności abonamentów. Coraz więcej rodaków chce mieć prywatne ubezpieczenie zdrowotne, aby zapewnić sobie lepszy dostęp do specjalistów.

Prywatne ubezpieczenie zdrowotne coraz popularniejsze wśród Polaków

Pod koniec trzeciego kwartału bieżącego roku liczba osób objętych prywatnym ubezpieczeniem zdrowotnym wzrosła aż o 10,6% i wyniosła 4,08 mln osób. Polacy wydali na prywatne polisy blisko 880 mln złotych, co oznacza wzrost o 12,45% r/r.

Według obserwacji rynkowych Polacy coraz częściej skłaniają się ku prywatnym abonamentom, zwłaszcza jeśli te oferują bardziej kompleksowe usługi (np. możliwość umówienia się do większej liczby specjalistów w ramach jednego pakietu). Sektor prywatny stanowi istotne uzupełnienie publicznego.

Zobacz także: Prawie połowa Amerykanów ma długi medyczne. Co czwarty młody obywatel nie płaci czynszu z powodu zadłużenia

Obecnie na znaczeniu zyskują coraz bardziej rozbudowane punkty. Mowa nie tylko o ambulatoryjnej opiece zdrowotnej, ale również kompleksowych badaniach i profilaktyce. Dzięki nim łatwiej na bieżąco kontrolować stan zdrowia. Wraz ze wzrostem świadomości w Polsce, ubezpieczyciele odnotowują również wzrost zainteresowania specjalistami takimi jak psycholog czy dietetyk.

Dorota M. Fal, doradca zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń komentuje wynik raportu:

Nasze zdrowie zależy przede wszystkim od nas samych – naszych nawyków i trybu życia, ale również od dostępu do opieki zdrowotnej. Tym czynnikom wychodzą dziś naprzeciw prywatne ubezpieczenia zdrowotne. Potrzeby zdrowotne Polaków są ogromne i cały czas rosną, więc prywatne polisy będą wciąż bardzo potrzebne. Mowa oczywiście o ubezpieczeniach gwarantujących kompleksową opiekę, szczególnie dla osób aktywnych zawodowo. Poprawa ich stanu zdrowia przełoży się bezpośrednio na dobrobyt nas wszystkich. PIU przedstawiała już wiele różnych projektów wsparcia dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych, udowadniając, że rozwiązania te przyniosą wymierne korzyści Polakom, systemowi opieki zdrowotnej i państwu.

Zobacz także: Polskie drogi szybkiego ruchu budowane są w wysokim standardzie

Polacy chcą się badać – coraz większa liczba prywatnych abonamentów

Pomimo że NFZ deklaruje, że wydaje coraz więcej na ochronę zdrowia Polaków, inflacja medyczna (wynosząca obecnie ok. 20%) sprawia, że niestety nie przekłada się to na większą liczbę świadczeń. Jak wskazuje PIU, ustawa pozwalająca na przeniesienie finansowania części świadczeń z budżetu państwa do NFZ nie zlikwiduje problemów, które przez lata narastały w publicznym sektorze. To powód, dla którego prywatne abonamenty są opłacalne dla Polaków, którzy raczej nie zmagają się z poważnymi chorobami.

Dorota M. Fal wylicza, które aspekty w polskim systemie opieki zdrowotnej wpływają na coraz większe zainteresowanie abonamentami medycznymi:

Niesprawny system publicznej ochrony zdrowia, brak wsparcia dla dodatkowych ubezpieczeń, rosnący dług zdrowotny, a także inflacja, fale uchodźców i wiele innych współczesnych nieszczęść to przepis na kryzys zdrowia w społeczeństwie. Nie pomaga również niedobór kadry medycznej, jej wypalenie zawodowe, ani syndrom stresu pourazowego po pandemii coraz częściej występujący w tej grupie zawodowej. Publicznych środków nie wystarczy, aby uzdrowić system. Nie przypadkowo więc ubezpieczenia zdrowotne stają się coraz bardziej popularne, mimo że nadal nie zostały włączone do systemu opieki zdrowia w Polsce. 

Jak dbać o zdrowie w trudnych warunkach?

Miesiące pandemii sprawiły, że kolejki do specjalistów uległy wydłużeniu. Przez wiele tygodni niektóre oddziały były zamknięte, co uniemożliwiało wykonywanie zabiegów. PIU przywołuje wyniki trzeciej edycji badania „Mapy ryzyka Polaków”, w którym na pierwszym miejscu wśród zestawienia największych obaw Polacy wskazali strach przed chorobą.

Analiza PIU wykazała, że 7 na 10 rodaków obawia się braku dostępności opieki medycznej. Co więcej, prawie 80% Polaków obawia się nowotworu. W tym aspekcie duże znaczenie ma diagnostyka oraz wykonywanie badań okresowych. Oczekuje się, że w kolejnych latach świadomość społeczna na temat istotności cyklicznych badań wzrośnie. Z racji, że w Polsce obserwuje się wysoką śmiertelność spowodowaną chorobami cywilizacyjnymi, dostęp do specjalistów w kolejnych latach będzie na wagę złota (Więcej: Polacy żyją w zdrowiu przez ponad 60 lat życia. Na co najczęściej chorujemy? oraz Co druga osoba w Polsce umiera z powodu palenia, nadmiernego picia i braku aktywności fizycznej).

Polska geriatria w opłakanym stanie. W Świętokrzyskiem na jednego lekarza przypada 60 tys. pacjentów

Polecane artykuły

Back to top button