Gospodarka

Obawiamy się automatyzacji? Zagrożeni utratą pracy wykazują chęć zrzeszania się w związkach

Automatyzacja stworzy ogromne wyzwania dla rynku pracy

Automatyzacja budzi niepokój wśród wielu pracowników, a jej wpływ może sprawić, że praca w przyszłości całkowicie zmieni swoją formę. Co więcej, osoby obawiające się o swoją przyszłość, wyrażają chęć zrzeszania się w związkach zawodowych. 

Automatyzacja a praca w przyszłości – możliwe tendencje

Obawy, że postępujący proces automatyzacji doprowadzi do zmian na rynku pracy, są niepodważalne. Według prognoz z rynku ma zniknąć wiele zawodów, inne zaś nie będą wymagały pracy fizycznej wykonywanej przez ludzi.

Polski Instytut Ekonomiczny przytacza badanie, według którego prawie 40% respondentów obawia się, że prawdopodobieństwo zastąpienia ich pracy przez maszynę, robota lub algorytm w najbliższej dekadzie jest wyższe niż 50%:

Tak wynika z najnowszych badań, które zostały przeprowadzone na próbie 4300 osób w Stanach Zjednoczonych. Z kolei 18 proc. badanych nie martwi się utratą pracy wynikającej z postępującej automatyzacji, a kolejne 3 proc. badanych jest pewnych, że straci pracę.

Strach przed automatyzacją jest najwyższy wśród respondentów pracujących w zawodach związanych z przygotowywaniem i podawaniem posiłków oraz transportem i przemieszczaniem materiałów. Najmniej przestraszone osoby pracują w służbach ochronnych lub usługach społecznych i socjalnych. Tam presja ze strony automatyzacji jest zatem najniższa.

W badaniu przeanalizowano również obawy pracowników oraz zależności między strachem przed automatyzacją a preferencjami. Badanych podzielono na dwie niezależne grupy. Jednej z nich przekazano, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że osoby na stanowiskach stracą pracę wskutek automatyzacji. Drugiej zaś powiedziano, że zagrożenie to jest umiarkowane. Okazało się, że informacja o zagrożeniu automatyzacją zwiększa deklarowaną chęć wstąpienia do związku zawodowego. Co ciekawe, strach przez nią nie miał istotnego wpływu na chęć zmiany zawodu lub możliwości przekwalifikowania się i nabycia nowych umiejętności.

PIE

Zobacz także: Suwerenność technologiczna UE pozostawia wiele do życzenia, a o tej polskiej to już szkoda mówić

Co więcej, osoby, które czuły realne zagrożenie w związku z automatyzacją, opowiadały się za wyższymi podatkami dochodowymi oraz wyższym poziomem dochodu podstawowego.

Rosnąca automatyzacja oraz wykorzystanie robotów i sztucznej inteligencji (AI) mogą radykalnie zmienić charakter pracy i chociaż mogą powstać nowe miejsca pracy, które są uzupełnieniem maszyn i algorytmów, przyszła automatyzacja stanowi również zagrożenie dla istniejących miejsc pracy wielu pracowników.

Strach przed utratą miejsca pracy wpływa obecnie na decyzję o przynależności do związków zawodowych. Tendencja ta ma być jeszcze bardziej widoczna w przyszłości, gdy systemy będą bardziej zaawansowane, a pełna automatyzacja stanie się normą. Obecnie w wielu państwach wciąż utrzymuje się rynek pracownika, jednak znaczne niedobory kadrowe wpływają na decyzje firm, zwłaszcza technologicznych, dotyczące automatyzacji i robotyzacji.

Postrzegane ryzyko automatyzacji silnie wiąże się z preferencjami pracowników dotyczącymi redystrybucji, reakcjami na zatrudnienie i postawami populistycznymi. Pracownicy, którzy są bardziej zaniepokojeni zagrożeniem automatyzacji dla ich pracy, opowiadają się za wyższymi stawkami podatku dochodowego, domagają się wyższego dochodu podstawowego, są bardziej skłonni do wstąpienia do związku zawodowego, częściej chcą przekwalifikować się, są bardziej skłonni uważać się za antyelitarnych, a także częściej powstrzymują się od udziału w następnych wyborach prezydenckich.

Zobacz także: Automatyzacja magazynów postępuje. Dlaczego firmy uważają, że jest istotna?

Automatyzacja a wyzwania dla rynku pracy

Automatyzacji nie można powstrzymać. Można się jednak do niej odpowiednio przygotować. Bez wątpienia w przyszłości przybierze ona formę debaty politycznej. Amerykanie w swoim badaniu dowiedli, że to właśnie strach przed rosnącą automatyzacją wpłynie na decyzje wyborcze czy krajobraz polityczny rozwiniętych gospodarek. Oczekuje się również, że na znaczeniu przybierze państwo opiekuńcze, wyborcy będą oczekiwać zabezpieczeń, które zagwarantują im utrzymanie miejsc pracy. Według ekspertów będzie to oznaczać zwrot w kierunku ochrony socjalnej oraz zmianę programów wyborczych wszystkich ugrupowań.

Autorzy badania zwracają uwagę na potencjalne zachowania pracowników, którzy planują przystąpić do związku zawodowego, zamiast zdobywać nowe umiejętności lub zmieniać zawód. Naukowcy przypuszczają również, że sama automatyzacja może potencjalnie wzbudzać nastroje antyelitarne, a także zmniejszać frekwencję wyborczą i zaufanie do polityków (Więcej: Niedobór pracowników przyśpiesza robotyzację. Rynek pracownika jest u schyłku?).

Indie stają się potęgą technologiczną na naszych oczach

Wszelkie prawa do treści zastrzeżone.

Agnieszka Patyk

Absolwentka studiów azjatyckich dalekowschodnich, studentka KU Leuven i ekonomii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Swoją przyszłość wiąże z finansami, ze szczególnym uwzględnieniem dalekowschodnich giełd papierów wartościowych. Jej pasją są języki obce, posługuje się angielskim, chińskim, rosyjskim oraz niemieckim. Współautorka monografii naukowej „Systemy Polityczne państw Bliskiego Wschodu”.

Polecane artykuły

Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker