GospodarkaPolska

Za problemy polskich mężczyzn nie odpowiada ich wolna wola, a szereg różnorodnych czynników

Dyskryminacja mężczyzn w Polsce bądź lekceważenie problemów polskich chłopców istnieją ze względu na wiele różnych czynników

Jak wskazuje w wywiadzie udzielonym dla naszego portalu Michał Gulczyński, doktorant na Uniwersytecie Bocconiego w Mediolanie oraz współzałożyciel stowarzyszenia na rzecz Chłopców i Mężczyzn, dyskryminacja mężczyzn w Polsce oraz lekceważenie problemów chłopców w kraju nad Wisłą istnieją ze względu na wiele różnych czynników. Za ich istnieniem stoją między innymi naleciałości historyczne, niesprzyjające osobom płci męskiej warunki społeczno-ekonomiczne, czy też kulturowe. Przy czym, jak zaznacza ekspert, nie da się wytłumaczyć szeregu negatywnych zjawisk dotykających mężczyzn takich jak na przykład znacznie krótszy czas życia patriarchatem, czy też źle spożytkowaną wolną wolą osób płci męskiej. 

Polscy mężczyźni żyją bardzo krótko nawet na tle Europy Wschodniej

W Polsce na wielu polach mężczyźni są w znacznie gorszej sytuacji od kobiet. Weźmy za przykład oczekiwaną długość trwania życia. Jej wysokość dla Polki w 2019 roku wyniosła aż 81,8 lat (dla całej UE 84 lata), podczas gdy Polaków zaledwie 74,1 lat (78,5 lat). Przy czym, warto podkreślić, że zgodnie z danymi Our World in Data nie ma obecnie kraju, gdzie mężczyźni żyją dłużej od kobiet. Jednakże istnieje wiele państw, w których opisana luka jest znacznie mniejsza niż w Polsce. Na przykład w Holandii, która jest pod tym względem liderem w UE, wynosi ona zaledwie 3,1 roku, czyli jest ponad dwukrotnie mniejsza od tej polskiej (ta wyniosła 7,7 lat w 2019 roku).

Co więcej, w przypadku wielu krajów z naszego regionu nie tylko ta luka jest obecnie znacznie niższa, ale również w ciągu ostatnich dekad zmniejszała się ona w znacznie szybszym tempie. Z danych zaprezentowanych na zamieszczonym poniżej wykresie wynika, iż w Polsce różnica w oczekiwanej długości trwania życia między kobietami a mężczyznami zmalała z 8,7 lat w 1989 roku do 8 lat w 2018 roku, czyli o około 8 proc. Dla porównania w Czechach zmniejszyła się ona z ok. 7,3 lat do zaledwie 5,8 lat, czyli aż o ponad 20 proc. Z kolei w przypadku Słowacji i Węgier, które startowały z bardzo podobnego punktu, co Polska, luka płciowa zmniejszyła się z 8,5 lat do 6,9 lat, czyli aż ponad dwukrotnie mocniej niż w naszym kraju, bo prawie o 19 proc.

Źródło: Michał Gulczyński, Twitter

Przy czym, co warto zaznaczyć pól, na których mężczyźni są w znacznie gorszej sytuacji od kobiet, jest znacznie więcej. Choćby mężczyźni znacznie częściej ulegają w pracy poważnym wypadkom. Ze wszystkich 83 tys. wypadków, do których doszło w 2019 roku podczas wykonywania obowiązków zawodowych, aż 51,5 tys. przytrafiło się Polakom. Do tego w naszym kraju istnieje poważna różnica w wykształceniu mężczyzn oraz kobiet. Przykładowo w 2020 roku 32,7 proc. Polaków w wieku od 25 do 34 lat mogło się pochwalić dyplomem uczelni wyższej, gdzie dla Polek analogiczny odsetek wyniósł aż 52,6 proc. (znacznie szerzej o tych kwestiach piszemy w artykule zalinkowanym tutaj: Marne wykształcenie, krótkie życie oraz śmiertelne wypadki, czyli o problemach mężczyzn w Polsce).

Prawna dyskryminacja mężczyzn w Polsce, czyli o wieku emerytalnym i urlopach ojcowskich

Ponadto nie można zapominać o ważnej kwestii, jaką jest prawna dyskryminacja mężczyzn w Polsce. Przy czym, wręcz sztandarowym przykładem takiego nierównego traktowania ze względu na płeć w kraju nad Wisłą jest wiek emerytalny. W Polsce kobiety mogą zacząć otrzymywać świadczenie emerytalne już w wieku 60 lat, podczas gdy mężczyźni w celu skorzystania z tej możliwości muszą dożyć do 65 roku życia. Co warto zaznaczyć, pod tym względem jesteśmy prawdziwym fenomenem w Unii Europejskiej. Poza Rumunią jesteśmy jedynym krajem członkowskim, w którym taka dyskryminacja mężczyzn istnieje i władze nie zamierzają jej zmienić.

Dyskryminacja prawna mężczyzn w Polsce ma miejsce również w wypadku urlopów przysługujących świeżo upieczonym rodzicom. Stosunkowo niedawno w naszym państwie zaczął funkcjonować trwający do 9 tygodni urlop tacierzyński, z którego może skorzystać każdy ojciec wychowujący dziecko mające nie więcej niż 14 lat. Przy czym, jak zaznacza Jakub Chabik prezes stowarzyszenia na rzecz Chłopców i Mężczyzn, samo pojawienie się jego, a następnie wydłużenie, są zmianami na plus. Jednakże nadal nie rozwiązały one problemu dyskryminacji mężczyzn w analizowanej kwestii. Otóż na przykład w przypadku osób pracujących policji, mężczyzna może liczyć na uposażenie wynoszące jedynie 70 proc. wynagrodzenia. Z kolei policjantka na urlopie macierzyńskim będzie w tym czasie otrzymywać 81,5 proc. swojej płacy. Przy czym, warto zaznaczyć, że na tym prawna dyskryminacja mężczyzn w Polsce się nie kończy (Czytelnika chcącego poczytaj o niej więcej, odsyłamy do tego artykułu: Siedem obszarów prawnej dyskryminacji mężczyzn).

Za problemy polskich mężczyzn nie odpowiada ich wolna wola, a szereg różnorodnych czynników

No dobrze, a z czego to wszystko wynika? Dlaczego Polacy żyją znacznie krócej od kobiet? Jak zaznacza Michał Gulczyński, kiedy rozmawia on o tej konkretnie kwestii z ludźmi, często słyszy, że winny jest patriarchat, że to stan naturalny (jak wynika z wcześniej przywoływanych danych, bynajmniej nie jest). Do tego ludzie bardzo często winą za problemy mężczyzn obarczają mężczyzn, a konkretnie ich wolne wybory. Przy czym faktycznie, mężczyźni znacznie częściej podejmują działania prowadzące w dłuższym okresie do tego, że żyją krócej. Przykładowo jedynie 20 proc. liczącej od 2 do 2,5 mln populacji Polaków pijących alkohol w szkodliwych ilościach stanowią osoby płci żeńskiej. Jednakże, jak zaznacza ekspert:

Mężczyźni nie zachowują się tak, bo mają wolną wolę i tak po prostu lubią żyć, tylko po prostu wychowali się w takich strukturach, a po drugie są też pod wpływem czynników gospodarczych, na które nie mają oczywiście żadnego wpływu.

Przy czym świetnym przykładem takiego wpływu czynników gospodarczych może być wcześniej przytoczony problem mężczyzn z alkoholem. Zgodnie z analizą przywołana przez Michała Gulczyńskiego, a wykonaną przez badaczy Gábora Scheiringa, Aytalina Azarova, Darja Irdama, Katarzynę Doniec, Martina McKee, Davida Stucklera oraz Lawrence Kinga transformacja gospodarcza odegrała ważną rolę w popularności trunków w naszym regionie Europy. Na jej skutek na terenie między innymi Węgier i Rosji (tym dwóm państwom przyjrzeli się ekonomiści) mocno ucierpiał przemysł. Przy czym w wypadku tego pierwszego kraju możemy wręcz mówić o załamaniu się tego sektora gospodarki. Od 1986 do 1995 roku, czyli w przeciągu zaledwie 9 lat, na Węgrzech zatrudnienie w przemyśle spadło aż o 43 proc.

Opisana tutaj dezindustrializacja sprawiła, że mężczyźni zostali zmuszeni do pożegnania się między innymi z wysokim statusem społecznym, stosunkowo wysokimi zarobkami, pewnym zatrudnieniem oraz różnego rodzaju darmowymi usługami świadczonymi przez socjalistyczne przedsiębiorstwa. Taka kumulacja negatywnych zmian zgodnie z wyliczeniami badaczy doprowadziła do tego, iż wielu mężczyzn zaczęło odczuwać silny stres, który nie tylko sam z siebie jest szkodliwy dla zdrowia, ale również zwiększa prawdopodobieństwo podjęcia bardzo nieodpowiedzialnych zachowań takich jak na przykład zażywanie alkoholu w znacznych, szkodliwych dla zdrowia ilościach (znacznie szerzej o tym badaniu piszemy tutaj: Dezindustrializacja przyczyniła się do milionów zgonów w Europie Wschodniej [BADANIE]).

Dyskryminacja mężczyzn wynika również z naleciałości historycznych i kultury

Inną przyczyną problemów mężczyzn są różnorakie naleciałości historyczne. Choćby opisana wcześniej prawna dyskryminacja mężczyzn w postaci różnic w wieku emerytalnym w dużej mierze wynika z tego, że w ramach reformy systemu emerytalnego przeprowadzonej przez Buzka, ze względu na panujące wówczas stereotypy, tak ustanowiono. W następnych dekadach zaś mimo pewnych prób (podniesienie wieku emerytalnego za czasów rządów Platformy Obywatelskiej), nie udało się tego stanu rzeczy zmienić i trwa on po dziś dzień, mimo tego, że biorąc pod uwagę ogromne różnice w długości trwania życia, utrzymywanie tej nierówności jest zupełnie nieracjonalne.

Przy czym skoro o stereotypach mowa, to warto dodać, iż za trudnościami, z jakimi zmagają się mężczyźni, odpowiada szeroko rozumiana kultura. Z ankiety przeprowadzonej wśród pracowników przez analityków Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że przedsiębiorcy znacznie mniej przychylnie patrzą na wzięcie urlopu rodzicielskiego przez mężczyznę niż przez kobietę. Aż 60 proc. ankietowanych ojców stwierdziło, że reakcja ich pracodawców na wieść o planowanym urlopie byłaby raczej nieprzyjazna, bądź zdecydowanie nieprzyjazna. Dla porównania w wypadku kobiet odsetek ten osiągnął jedynie 30 proc. (dokładniej tej kwestii przejrzeliśmy się w tym artykule: Podział obowiązków rodzicielskich w Polsce jest niekorzystny zarówno dla ojców, jak i matek). Jak zaznacza Aneta Kiełczewska autorka badania, może to oznaczać, iż w naszym społeczeństwie:

Mężczyźni mają przede wszystkim być dobrymi pracownikami, często nie uznaje się, że mają też inne role w życiu.

Co więcej, jak informuje Michał Gulczyński nie tylko pracodawcy, ale również nierzadko same kobiety patrzą spode łba na mężczyzn chcących poważnie zająć się ojcostwem. Jak zaznacza ekspert w wywiadzie udzielonym dla naszego portalu, nawet zgodnie z teoriami niektórych feministek:

Kobiety są strażniczkami patriarchatu, to znaczy kobiety często same nie pozwalają swoim synom, czy swoim mężom zajmować się dziećmi, dziwią się, że mężczyźni chcą to robić [zajmować się dzieckiem], wmawiają im, że oni się do tego nie nadają albo że nie powinni, albo pół żartem, pół serio uprawiają womensplaining to znaczy mówią, że wcale się tego tak nie robi, albo wyjaśniają, jak to się powinno robić, jakby ten facet nie wiedział.

Nie powinniśmy określać tak szybko, że mężczyźni są sami sobie winni

Jak widać, problemy mężczyzn bynajmniej w dużej mierze nie wynikają z ich winy Z tego powodu, jak zaznacza ekspert:

Projektując polityki równościowe, uznajemy, że kobietom trzeba pomóc, tak samo powinniśmy spojrzeć na mężczyzn, jako obywateli, jako członków naszego społeczeństwa, którym czasami trzeba pomóc i nie określać tak szybko, że oni są sami sobie winni, że sami mogą rozwiązać swoje problemy, że wystarczy, że zaczną myśleć inaczej i już wszystko się zmieni.

Mężczyźni żyją znacznie krócej od kobiet, ponieważ znacznie rzadziej się leczą

Wszelkie prawa do treści zastrzeżone.

Adam Suraj

Ekonomista zarażony miłością do tej nauki przez Ha-Joon Chang. To on pokazał, że ekonomia to nie są nudne obliczenia, a nauka o życiu społecznym.

Polecane artykuły

Sprawdź również
Close
Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker