Europa

Nie tylko Poczta Polska ma problemy. Tu także potrzeba reform

Royal Mail notorycznie dostarcza listy z opóźnieniem i zmaga się z szeregiem problemów. Brytyjski regulator Ofcom proponuje, by listy dostarczano tylko 3 dni w tygodniu. Oszczędności miałyby być spore

W ostatnich dniach w mediach głośno zrobiło się o Poczcie Polskiej, która wykazała sporą stratę za 2023 r. Tymczasem nie tylko nasze państwowe przedsiębiorstwo pocztowe ma problemy. Brytyjska Royal Mail pilnie potrzebuje reformy. Tamtejszy regulator Ofcom zaproponował ograniczenie dostaw listów do trzech dni w tygodniu z obecnych sześciu. Miałoby to przynieść wysokie oszczędności. Szanse, że propozycja wejdzie w życie, są jednak nikłe.

  • Brytyjska Royal Mail zmaga się z opóźnieniami w dostarczaniu listów i napiętą sytuacją z pracownikami.
  • Brytyjski regulator Ofcom proponuje ograniczenie dostaw listów do trzech dni w tygodniu.
  • Ograniczenie dni doręczeń mogłoby przynieść Royal Mail nawet 650 mln GBP oszczędności.

Royal Mail potrzebuje reformy. Regulator proponuje rozwiązanie 

Brytyjski regulator Ofcom stwierdził, że Royal Mail, czyli brytyjska poczta państwowa, powinna ograniczyć dostawy listów do trzech dni w tygodniu. Miałaby w ten sposób zaoszczędzić między 400 mln a 650 mln GBP. Z kolei w łagodniejszym wariancie, w którym Royal Mail zrezygnowałaby z dostaw w soboty, oszczędności wyniosłyby pomiędzy 100 a 200 mln GBP.

Ofcom przedstawił w swoim raporcie szereg rozwiązań, które miałyby zreformować brytyjską pocztą. Także ona zmaga się z narastającymi problemami. Zaproponowane rozwiązania oparto na badaniach konsumenckich, a także na analizie sytuacji finansowej firmy. 

Ofcom podkreśla, że rynki pocztowe stale się rozwijają i Royal Mail nie dostosowuje się do zmian. Ludzie wysyłają znacznie mniej listów niż kiedyś, wzrosła natomiast znacznie liczba wysyłanych paczek. Dyrektor generalna Ofcom, Dame Melanie Dawes, tak komentowała propozycje regulatora:

Pracownicy poczty są częścią naszego społeczeństwa i mają kluczowe znaczenie dla społeczności w całym kraju. Ale wysyłamy o połowę mniej listów niż w 2011 roku i otrzymujemy o wiele więcej paczek. Usługa powszechna (USO) nie zmieniła się od tego czasu, staje się przestarzała i stanie się niezrównoważona, jeśli nie podejmiemy działań.

Ofcom podkreśla, że dalej będzie analizował sytuację Royal Mail i przeprowadzi w tej sprawie wiele konsultacji społecznych.

Zobacz też: W wyścigu o samochody elektryczne Wielka Brytania chce się ścigać. Miliony funtów na zachęty

Opóźnione doręczenia to podstawowy problem Royal Mail

Royal Mail świadczy usługi dostawy listów 6 dni w tygodniu zgodnie z tzw. USO, czyli obowiązkiem świadczenia usługi powszechnej. Obowiązuje za nią jedna, stała cena. Jeśli propozycja skrócenia dni dostaw do 5 lub 3 miałaby zostać wprowadzona, będzie musiał się na to najpierw zgodzić brytyjski rząd, zmieniając ustawę o usługach pocztowych. Premier Rishi Sunak zapowiedział już jednak, że rząd nie przystanie na tę reformę. 

Mimo że listy oficjalnie doręczane są niemal codziennie, do odbiorców często docierają z opóźnieniem, nieraz sięgającym kilku dni. Royal Mail potrzebuje reformy szczególnie w tym obszarze. W listopadzie Ofcom ukarał ją grzywną 5,6 mln GBP za niedostarczanie przesyłek na czas. 

Ofcom na poparcie swojej propozycji ograniczenia dni dostaw, ukazuje wyniki swoich badań, z których wynika, że 88 proc. Brytyjczyków ceni niezawodność doręczeń, podczas gdy dostawy w sobotę są ważne jedynie dla 58 proc. Brytyjscy komentatorzy jednak raczej negatywnie odnoszą się do zmian zaproponowanych przez regulatora. Wskazują, że ograniczenie dni dostaw nie wyeliminuje problemów takich jak dostarczanie przesyłek na czas. 

Zobacz też: Pierwsze zautomatyzowane metro już jeździ w Wielkiej Brytanii

Na propozycję Ofcom negatywnie zareagował też CWU – związek zawodowy skupiający pracowników związanych z pocztą i komunikacją. W samym Royal Mail skupia on blisko 110 tys. członków. CWU stwierdził, że ograniczenie usługi dostawy do 3 dni zniszczyłoby Royal Mail. Związek przestrzega też, że w efekcie tysiące osób straciłoby pracę. CWU chce przygotować własny raport na temat Royal Mail i zaproponować własne rozwiązania. 

Wśród propozycji zmian dla Royal Mail pojawiło się także wsparcie finansowe ze strony państwa. Ofcom stwierdza jednak, że zdecydowanie lepszym wyjściem jest przeprowadzenie reformy usług, a nie dokapitalizowywanie z kieszeni podatników obecnego, nieefektywnego systemu. Krytycy mówią, że w Royal Mail panuje nostalgia za minioną epoką i brak chęci zmian. Czy czegoś nam to nie przypomina?

Brytyjska gospodarka skurczyła się mocniej niż oczekiwano

Wszelkie prawa do treści zastrzeżone.

Polecane artykuły

Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker