Azja i OceaniaGospodarkaUncategorized

Cały świat spłaca długi, a Azjaci zaciągają kolejne. Dlaczego?

Świat się delewaruje. W wielu krajach kredyt w gospodarce wysechł. Ale w dwóch nie. To Chiny i Korea Południowa, a więc rynki azjatyckie. Dlaczego w Azji zadłużenie gospodarstw domowych i przedsiębiorstw rośnie, gdy na całym świecie spada? 

Co wpływa na kredyt w gospodarce?

Funkcją kredytu w gospodarce są przede wszystkim dwa czynniki. Pierwszy czynnik to sytuacja kapitałowa banków. Im więcej kapitału w danym sektorze bankowym, tym większe możliwości finansowania aktywności gospodarczej. Drugi czynnik to koszt pieniądza, czyli poziom nominalnych i realnych stóp procentowych. Im niższy koszt pieniądza, tym wyższy popyt na pieniądz, co przy założeniu, że sektor bankowy jest zdrowy (podaż kredytu nadąża za popytem na pieniądz) prowadzi do wzrostu kreacji pieniądza, czyli wyższego zadłużenia sektora prywatnego (dług publiczny pozostawiamy na boku, bo ma on trochę inną specyfikę).

Ale w lewarowaniu się gospodarki istotną rolę odgrywają też inne czynniki takie jak sytuacja bilansowa firm i gospodarstw domowych, cykl koniunkturalny czy szeroko pojęte regulacje i zalecenia organów rządowych (np. w 2022 roku KNF podwyższył minimalny poziom bufora dla wyliczania zdolności kredytowej do 5 pkt proc., co zwiększyło efektywną stopę procentową w Polsce).

Zobacz też: Polska gospodarka nabiera rozpędu! Czeka nas wyższy wzrost PKB i niższa inflacja

Globalne delewarowanie

Ostatnie lata w gospodarce światowej to czas delewarowania się sektora prywatnego i raczej nie ma w tym zjawisku nic zaskakującego. Podczas pandemii dług sektora prywatnego wzrósł do rekordowego poziomu, gdy rządy i banki centralne na całym świecie ułatwiły dostęp do kredytu, co pomogło dość szybko wyjść z recesji.

Ale w miarę, jak banki centralne zaczęły najpierw normalizować politykę pieniężną, a następnie – w obliczu szoku inflacyjnego – rozpoczęły gwałtowny cykl zacieśniania monetarnego, kreacja pieniądza zahamowała. W gospodarkach na całym świecie wskaźniki zadłużenia się skurczyły, chociaż głębsze delewarowanie wystąpiło w krajach, które po pandemii odziedziczyły wyższy poziom długu (np. Norwegia czy Szwecja). W Polsce kredyt dla sektora niefinansowego skurczył się zdecydowanie bardziej, niż wynikałoby to z początkowego poziomu zadłużenia (o przyczynach i zagrożeniach takiego zjawiska pisaliśmy w tekście: Spada zadłużenie Polaków. To dobrze i źle). O ile umiarkowana delewaryzacja w krajach wyżej zadłużonych jest pozytywnym zjawiskiem, ponieważ niestabilność makroekonomiczna i finansowa kraju często bierze się z nadmiernego długu sektora prywatnego, o tyle zbyt szybko kurczące się zadłużenie może zwiastować trwałą stagnację, ponieważ wiele wydatków inwestycyjnych i konsumpcyjnych jest finansowana właśnie długiem.

Na wykresie powyżej można zaobserwować jednak dwie kropeczki oddalone od innych krajów. To gospodarki, w których wskaźniki zadłużenia wzrosły w czasie globalnego cyklu zacieśniania polityki pieniężnej. Jak już zdradziliśmy w leadzie artykułu do tych krajów należą Chiny i Korea Południowa. Dlaczego trajektoria długu w tych krajach tak bardzo się różni od reszty świata? O ile w skali świata, zmianę zadłużenia prywatnego dobrze wyjaśnia poziom odziedziczonego długu po kryzysie pandemicznym, o tyle Chiny i Korea Południowa po prostu znalazły się w innej fazie cyklu polityki pieniężnej.

Zobacz też: Sztuczna inteligencja wzmacnia sprzedaż. Witamy w przyszłości!

Chiny starają się utrzymać względnie stymulacyjną politykę banku centralnego, aby ożywić gospodarkę po polityce zero-covid, choć napotykają żelazną ścianę w postaci słabości juana. Z kolei Korea Południowa nie podnosiła tak szybko stóp procentowych, jak w krajach Zachodu, ponieważ inflacja swój szczyt osiągnęła na relatywnie niskim poziomie 6,3%. Wskutek tego, w krajach tych nie doszło do nagłego zatrzymania akcji kredytowej, ponieważ zapotrzebowanie na finansowanie zewnętrzne utrzymało się w ryzach. W Japonii, gdzie polityka monetarna również była luźna, zadłużenie sektora prywatnego spadło, ale tylko o 3% PKB.

Delewarowanie się światowej gospodarki w krótkim okresie zapewne jest zjawiskiem negatywnym, ponieważ literatura naukowa dowodzi, że zmniejszaniu się zadłużenia firm i gospodarstw domowych towarzyszy niższy wzrost gospodarczy (patrz np. IMF, 2022). Natomiast w średnim i długim okresie, cykl delewarowania zwiększa stabilność makroekonomiczną i buduje przestrzeń do szybkiego reagowania podczas pojawienia się kolejnych szoków.

Chiny wydają jak szalone, aby wyrwać gospodarkę z recesji

Wszelkie prawa do treści zastrzeżone.

Gabriel Chrostowski

Analityk makroekonomiczny, w wolnych chwilach uprawiający piłkę nożną oraz biegi krótko- i długodystansowe

Polecane artykuły

Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker