Polska

Inflacja w Polsce znowu rośnie. Do jakiego poziomu dojdzie tym razem?

Inflacja w Polsce w kwietniu 2024 roku ponownie weszła na ścieżkę wzrostu. Według analityków to jeszcze nie koniec

Inflacja w Polsce po rocznym cyklu obniżek znowu zaczęła rosnąć. Specjaliści twierdzą, że wzrosty cen znowu przyśpieszą i pozostaną z nami na dłużej. Pozostaje pytanie, jakie poziomy osiągnął tym razem.

Inflacja w Polsce w kwietniu 2024 roku

Inflacja w Polsce znowu zaczęła rosnąć. Wskaźnik wzrostu cen w marcu spadł do najniższego poziomu od wielu lat, czyli 2% rok do roku. W kwietniu skończyła się roczna passa spadku inflacji. Według szybkiego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego inflacja w Polsce w kwietniu 20224 roku osiągnęła poziom 2,4%. Oznacza to, że znalazła się jeszcze w granicach celu inflacyjnego NBP, który wynosi o 1,5% do 3,5%. Niepokojące są jednak zdania analityków, którzy twierdzą, że inflacja w następnych miesiącach może jeszcze wzrosnąć.

Zobacz także: Nowe reguły fiskalne to ryzyko niższego wzrostu gospodarczego

inflacja w Polsce w kwietniu 2024 roku

Według projekcji NBP z marca tego roku inflacja ma rosnąć do 2025 roku i utrzymać się na górnej granicy celu inflacyjnego. Jeżeli scena geopolityczna na świecie pozostanie względnie stabilna oraz globalna gospodarka nie trafi na kolejnego białego łabędzie np. w postaci pandemii lub wojny inflacja nie powinna osiągać takich wysokich wyników jak w latach poprzednich. Ma jednak utrzymać się na podwyższonym poziomie przez dłuższy czas. Według NBP za cały 2024 roku inflacja osiągnie poziom 3%, w 2025 roku ma wzrosnąć do 3,5%, a w 2026 roku spaść do 2,9%.

Podwyższony odczyt inflacji wynika m.in. ze zniesienia tarcz antyinflacyjnych, a także przywrócenia stawki VAT na żywność, która w czasie pandemii za poprzedniego rządu została obniżona do 0%. Obecny powrót podatku VAT na żywność ma przynieść do budżetu państwa zysk w wysokości 12-13 mld złotych. Dodatkowo presja płacowa, która jest widoczna w Polskiej gospodarce, może się przyczynić do lekkiego wzrostu inflacji.

Szczegóły Inflacji w Polsce

Inflacja w Polsce w ujęciu rok do roku w kwietniu wyniosła 2,4%. Natomiast w ujęciu miesięcznym, czyli w porównaniu do marca 2024 roku ceny urosły już o 1%. Rok do roku najbardziej podrożała żywność i napoje bezalkoholowe, czyli o 1,9%. Może być to efektem powrotu podatku VAT. Chociaż największe sklepy detaliczne deklarowały, że powrót tego podatku „wezmą na siebie”, o czym pisaliśmy w: Biedronko i Lidlu, skończcie tę wojnę, bo może Was pogrążyć!. Na rynku pozostają jeszcze oczywiście inne podmioty.

Zobacz także: Stadler debiutuje w Bułgarii i od razu z kontraktem na elektryki z Polski

Inflacja w kwietniu

Z drugiej strony możemy zauważyć niższe ceny w przypadku nośników energii, które spadły w kwietniu tego roku były niższe niż w kwietniu 2023 roku o 2,3%. Natomiast paliwa do prywatnych środków transportu są tańsze o 1,2%. W porównaniu do marca tego roku najbardziej podrożała żywność oraz paliwa do prywatnych środków transportu. Obie te grupy okazały się droższe niż w marcu o 2,1%. Natomiast nośniki energii staniały o 0,2%.

Szybki odczyt może jeszcze ulec korekcie. Dla przykładu Główny Urząd Statystyczny w swoim pierwotnym szybkim odczycie dla marca szacował, że inflacja wyniosła 1,9%. Później został zmuszony do skorygowania swojego wyniku w górę o 0,1 p.p. do 2%. Dotychczasowa inflacja brała się z dwóch źródeł. W 2021 roku mieszanka silnego konsumenta i zerwanych łańcuchów dostaw pobudzały presję inflacyjną, natomiast w latach 2022-2023 były to przede wszystkim czynniki zewnętrzne. Więcej na ten temat w tekście redaktora Obserwatora Gospodarczego Gabriela Chrostowskiego: Spadek inflacji jest zdumiewający. Kto miał rację, kto się mylił?

 

Wszelkie prawa do treści zastrzeżone.

Dawid Błaszkiewicz

Politolog, historyk oraz dziennikarz ekonomiczny. Członek Polskiej Sieci Ekonomii oraz Prezes Stowarzyszenia Racja. Głównym obszarem zainteresowań jest makroekonomia oraz historia gospodarcza.

Polecane artykuły

Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker