Demografia

Prognozy demograficzne. Kiedy liczba ludności na świecie zacznie spadać?

Do 2100 r. dzietność na poziomie pozwalającym na zastępowalność pokoleń zachowa jedynie 3 proc. państw świata

Demografia stanowi jedno z największych wyzwań dla świata w XXI w. Prognozy wskazują, że w ciągu najbliższych lat globalny wskaźnik dzietności spadnie poniżej poziomu zastępowalności pokoleń. Kiedy liczba ludności na świecie zacznie spadać? Zebraliśmy najważniejsze prognozy demograficzne.

  • Według prognoz ONZ liczba ludności na świecie zacznie spadać w 2086 r.
  • Inne prognozy demograficzne wskazują, że populacja świata osiągnie szczyt między 2060 a 2080 r.
  • Do 2100 r. dzietność na poziomie pozwalającym na zastępowalność pokoleń zachowa jedynie 3 proc. państw świata.

Prognozy demograficzne. Jest źle, a będzie gorzej

Demografia stanowi jedno z najistotniejszych wyzwań dla naszych społeczeństw. Sytuacja najgorzej wygląda w krajach rozwiniętych. Nieco lepiej jest w krajach rozwijających się. Mimo to w skali świata globalny wskaźnik dzietności zaczął już spadać. Jak na razie urodzenia utrzymują się na poziomie pozwalającym na zastępowalność pokoleń. Według ONZ w 2023 r. wskaźnik dzietności na świecie miał wynieść 2,31. ONZ szacuje, że w skali świata powinien on wynosić 2,2-2,3. Stan alarmowy jest więc blisko.

Kiedy liczba ludności na świecie zacznie spadać? Prognoza demograficzna ONZ

Jak wskazuje analityk Polskiego Instytutu Ekonomicznego Agnieszka Wincewicz-Price w Tygodniku Gospodarczym, jednym z najważniejszych źródeł prognoz demograficznych jest raport World Population Prospects. Ukazuje się on co dwa lata – najbliższy wyjdzie w lipcu. 

W edycji z 2022 r. ONZ przewidywała, że globalny wskaźnik dzietności spadnie poniżej poziomu zastępowalności pokoleń już pomiędzy 2040 r. a 2050 r. Z kolei liczba ludności świata ma wzrastać do 2086 r. Wtedy to osiągnie szczyt na poziomie 10,46 mld osób i zacznie spadać. 

Wiele wskazuje na to, że ONZ jednak zbyt optymistycznie podchodzi do swoich prognoz. W 2017 r. przewidywano, że globalny wskaźnik dzietności spadnie do 2,4 do 2030 r. Tymczasem już w 2021 r. osiągnął poziom 2,3. Z badania, na które powołuje się analityk PIE, wynika, że ONZ jak dotąd przeszacowywał swoje prognozy średnio o 10-20 proc. Oznacza to, że rzeczywista liczba urodzeń na świecie była o ten odsetek niższa od zakładanej przez organizację. 

Warto będzie się przyjrzeć tegorocznym prognozom. Z pewnością je opiszemy.

Zobacz też: Polska gospodarka: demografia staje się barierą rozwojową

Kiedy liczba ludności świata osiągnie szczyt? Pozostałe prognozy

Swoje prognozy demograficzne w 2022 r. przedstawił także Klub Rzymski i są znacznie mniej optymistyczne. Według szacunków liczba ludności ma osiągnąć szczyt wynoszący ok. 9 mld ludzi w 2046 r. W drugiej wersji, w której większe środki zostaną przeznaczone na edukację, usługi publiczne i niwelowanie nierówności (?) apogeum ma przyjść jeszcze szybciej – już w 2040 r. 

Analityk Agnieszka Wincewicz-Price dotarła do tegorocznych analiz Institute for Health Metrics and Evaluation z Waszyngtonu. Badacze w podstawowym scenariuszu oszacowali, że liczba ludności świata zacznie spadać w 2061 r., osiągając jedynie 9,5 mld osób. W drugim scenariuszu, zakładającym, że „poziom wykształcenia kobiet i zaspokojenia potrzeb w zakresie antykoncepcji będzie rósł w tempie zakładanym dla osiągnięcia celów zrównoważonego rozwoju ONZ”, liczba ludności świata osiągnie szczyt 8,79 mld ludzi już w 2047 r.

kiedy liczba ludności zacznie spadać prognoza demograficzna
Prognoza demograficzna Institute for Health Metrics and Evaluation: scenariusz główny oraz według celów ONZ. Źródło: https://vizhub.healthdata.org/population-forecast/

Co ciekawe, do 2050 r. dzietność nie będzie pozwalała na zastępowalność pokoleń w aż 155 z 204 krajów, które uwzględniono w badaniu. Do 2100 r. dzietność na zadowalającym poziomie powyżej 2,1 uda się zachować jedynie w… 6 państwach, czyli zaledwie 3 proc. Będą to Samoa, Somalia, Tonga, Niger, Czad i Tadżykistan.

Z kolei najnowsze prognozy demograficzne z 2024 r. przeprowadzone przez International Institute for Applied Systems Analysis wskazują, że w najbardziej prawdopodobnym scenariuszu światowa populacja osiągnie szczyt w 2080 roku na poziomie 10,13 mld. Następnie zacznie spadać do 9,88 miliarda w 2100 r.

Zobacz też: Braki kierowców w branży logistycznej są duże!

Dzietność w Polsce znacznie poniżej prognoz

O tym, jak bardzo ONZ przeszacowała przyszłą liczbę ludności Polski, świadczy poniższy wykres. W 2022 r. różnica pomiędzy rzeczywistą a zakładaną przez ONZ dzietnością wynosiła 14 proc., zaś w 2023 r. już 36 proc.! W poprzednim roku w Polsce na świat przyszło tylko 272 tys. dzieci – najmniej od zakończenia II WŚ. ONZ zakładała, że tak niski poziom Polska osiągnie w… 2055 r. 

kiedy liczba ludności zacznie spadać
Prognozowana przez ONZ i faktyczna liczba urodzeń w Polsce (w tys.). Źródło: Tygodnik Gospodarczy PIE nr 23/2024, dane na podstawie ONZ i GUS

Tak czarnego scenariusza nie zakładał także GUS, w którego prognozie liczba ta miała wynieść 301 tys. (ok. 10 proc. więcej), a odnotowany w 2023 r. poziom urodzeń miał się pojawić dopiero w 2049 r. 

Warto podkreślić, że każda prognoza opiera się na odmiennych założeniach. Widoczne w prognozach różnice właśnie z nich wynikają. To m.in. inne podejścia do tempa bogacenia się społeczeństwa, edukacji, dostępu do antykoncepcji, poziomu wykształcenia kobiet itp.

Wszelkie prawa do treści zastrzeżone.

Polecane artykuły

Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker