Europa

Kryzys w Estonii. Ceny żywności w unijnej czołówce

Kryzys w Estonii objawia się nie tylko w spadku PKB, ale także zauważalnym wzroście cen żywności, ubrań oraz tekstyliów

Estonia jest jednym z państw, które doświadczyły jednej z największych inflacji w Unii Europejskiej. Nie jest więc dziwnym, że kryzys w Estonii zauważalnie odbił się na jej społeczeństwie. Widać to przede wszystkim w cenach żywności oraz ubrań.

  • Żywność w Estonii według Peeter Raudseppa jest wśród najdroższych w całej Unii Europejskiej.
  • Obecnie gospodarka Estonii kurczy się przez 10 kwartałów z rzędu. Prawdopodobnie w najbliższych kwartałach wciąż będzie malała.
  • Pod względem ubrań i tekstyliów ceny w Estonii są o 17% większe, niż wynosi średnia dla Unii Europejskiej, co oznacza uplasowanie się w pierwszej piątce państw o najwyższych cenach.
  • W 2023 roku recesja tego państwa wyniosła aż 3%. Był to drugi najgorszy wynik za Irlandią, której gospodarka zmniejszyła się o 3,2%.
  • Gospodarka Estonii w I kwartale tego roku była większa niż na koniec 2019 roku o zaledwie 0,6%. Obecnie wynik może być jeszcze mniejszy, oscylujący w okolicach 0.

Kryzys w Estonii to recesja przez 10 kwartałów

Jak podaje Peeter Raudsepp, dyrektor Estońskiego Instytutu Badań Ekonomicznych Estonia nadal odnotowuje jedne z najwyższych wzrostów cen żywności w Europie, jednak ostatnio tempo to zaczęło zwalniać. Jest to pokłosie ogromnego kryzysu gospodarczego, związanego także z inflacją. Jego skutki o różnym natężeniu były widoczne w całej Europie.

Obecnie gospodarka Estonii kurczy się przez 10 kwartałów z rzędu. Wykres poniżej nie uwzględnia II kwartału obecnego roku. Wciąż nie widać końca kurczenia się gospodarki. Niektórzy ekonomiści wysuwają tezy, że może to być najdłuższa recesja w historii państwa. Dotychczas najdłuższy okres przypadł na kryzys finansowy w 2008 roku, jednak wtedy recesja, mimo że spora, trwała przez 4 kwartały. Ceny najpewniej wciąż będą w Estonii rosły, jednak dynamiczne wzrosty jak w ostatnich latach już raczej nie powinny mieć miejsca.

Zobacz także: DPD Estonia dostarcza paczki w Tallinie za pomocą robotów

Kwartalny wzrost PKB w Estonii
wzrost estonii

Raudsepp stwierdził, że Estonia jest w czołówce krajów europejskich pod względem wzrostu cen żywności. Ekonomista podaje, że Estonia jest w takim samym przedziale cenowym co Finlandia oraz jest droższa nawet od Szwecji. Kryzys w Estonii miał spowodować, że ceny żywności znacząco wzrosły, znajdując się w europejskiej czołówce. Jeszcze gorzej jest pod względem ubrań i tekstyliów. Ceny w Estonii w tym zakresie są o 17% większe, niż wynosi średnia dla całej Unii Europejskiej, co oznacza uplasowanie się w pierwszej piątce państw o najwyższych cenach.

W porównaniu do początku roku koszyk żywnościowy obserwowany przez Instytut Studiów Ekonomicznych podrożał o 1,6%, a w porównaniu do ubiegłego roku o 0,2%. Według Raudseppa normalne jest, że cena koszyka żywnościowego rośnie o kilka procent rocznie. Najbardziej bolesny w podwyżki był 2022 i 2023 rok. W porównaniu z marcem warzywa podrożały najbardziej, a ryby odnotowały największy spadek cen.

Warto wspomnieć, że wcześniej ceny ryb w Estonii wzrosły o 50% w porównaniu z innymi krajami europejskimi w poprzednim okresie. Obecnie nadchodzi korekta cen. Na skutek tak zauważalnych podwyżek zmniejszyła się siła nabywcza estońskiego społeczeństwa. Wiele produktów zmniejszyło również swoją gramaturę.

Polityka gospodarcza w Estonii

Kryzys w Estonii jest widoczny również w rocznych danych statystycznych. W 2023 roku recesja tego państwa wyniosła aż 3%. Był to drugi najgorszy wynik za Irlandią, której gospodarka zmniejszyła się o 3,2%. Dodatkowo porównując wzrost gospodarczy względem stanu przed pandemią to gospodarka Estonii w I kwartale tego roku była większa niż na koniec 2019 roku o zaledwie 0,6%. Obecnie wynik może być jeszcze mniejszy, oscylujący w okolicach 0.

Zobacz także: Wzrost gospodarczy w Europie w 2023 roku. Za Bugiem na zielono

Wzrost gospodarczy w Europie w 2023 roku

Kryzys w Estonii nie spowodował, że państwo odeszło od swoich polityk społecznych. W 2004 roku Estonia postanowiła zrewolucjonizować funkcjonowanie urlopu rodzicielskiego. Do wspomnianego roku rodzic korzystający z niego mógł liczyć na wypłatę małego, zryczałtowanego świadczenia. Z kolei po 2004 roku Estończyk przechodzący na urlop rodzicielski otrzymywał od państwa zasiłek w wysokości jego pełnego wynagrodzenia, uwzględniającego premie, dodatki itd. z roku kalendarzowego poprzedzającego narodziny dziecka.

Przy czym maksymalna kwota świadczenia została ustalona relatywnie wysoko, ponieważ na poziomie trzykrotności średniego wynagrodzenia z roku kalendarzowego poprzedzającego narodziny dziecka. W praktyce oznacza to, że w 2024 roku wyniosła ona 4733,53 euro brutto mimo kryzysu. Ponadto zgodnie z uchwalonym prawem osoby bez pracy również mogły liczyć na zasiłek rodzicielski w kwocie nieco poniżej płacy minimalnej (w 2024 roku w przypadku tej grupy świadczenie wyniosło 725 euro brutto).

Zobacz także: Rząd jest w stanie podnieść dzietność, ale to nie są tanie rzeczy [BADANIE]

Jak pisze redaktor Obserwatora Gospodarczego Adam Suraj:

Zgodnie z wyliczeniami urlop rodzicielski w Estonii miał silnie istotny statystycznie oraz pozytywny wpływ na prawdopodobieństwo narodzin następnego dziecka. Zmiany wprowadzone w 2004 roku średnio, przy innych czynnikach niezmienionych podniosły prawdopodobieństwo drugiego porodu wśród Estonek o 5,5 pkt proc. w stosunku do okresu sprzed reformy urlopu rodzicielskiego. W przypadku prawdopodobieństwa trzeciego porodu wzrost wyniósł 3,7 pkt proc.

Co więcej, zgodnie z wcześniejszą analizą, estońska polityka wpłynęła również na to, jak szybko mieszkanki analizowanego państwa decydowały się na kolejny poród. Średnio, ceteris paribus wprowadzenie hojnego urlopu rodzicielskiego sprawiło, że czas od narodzin pierwszego do narodzin drugiego dziecka spadł o 12 proc. w porównaniu do okresu sprzed reformy, a okres od narodzenia drugiego do narodzenia trzeciego dziecka zmniejszył się przeciętnie o 15 proc.

 

 

Wszelkie prawa do treści zastrzeżone.

Dawid Błaszkiewicz

Politolog, historyk oraz dziennikarz ekonomiczny. Członek Polskiej Sieci Ekonomii oraz Prezes Stowarzyszenia Racja. Głównym obszarem zainteresowań jest makroekonomia oraz historia gospodarcza.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker