Indie lgną ku Rosji. Państwa chcą zwiększyć wymianę handlową o ponad 50%!
Indie coraz bardziej zbliżają się do Rosji. Mimo że chcą pogłębiać z nią swoje stosunki handlowe tego samego chcą z Wielką Brytanią

Niedawno Indie i Rosja postanowiły zwiększyć dwustronną wymianę handlową do 100 mld USD w ciągu 6 najbliższych lat. To wzrost o ponad 50% względem obecnych 65 mld USD.
Rozmowy Indii z Rosją
Podczas niedawnych rozmów 9 lipca między przedstawicielami Rosji oraz Indii w osobie premiera Narendry Modiego i prezydenta Władimira Putina poruszano takie tematy jak ustalenie celu w zakresie dwustronnego handlu, kontynuowanie rozmów na temat proponowanej umowy handlowej z Euroazjatycką Unią Gospodarczą oraz rozwiązanie kwestii dostaw nawozów do Indii.
Głównym tematem dyskusji było wzajemne zaangażowanie gospodarcze państw. Obaj przywódcy wyznaczyli nowy cel wartości wymiany handlowej w wysokości 100 mld USD do 2030 roku. Poza tym rozmawiano o pogłębieniu współpracy gospodarczej w ciągu 6 najbliższych lat. Kwestią ważną dla Indii jest potrzeba rozszerzenia koszyka handlowego. Chodzi przede wszystkim o większy dostęp dla produktów indyjskich z sektora rolniczego i przemysłowego. Rosja jako reprezentant Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej rozmawiała o umowie handlowej między organizacją a Indiami. Unia składa się poza Rosją z takich państwa jak Białoruś, Kazachstan, Kirgistan i Armenia.
Zobacz także: Wolny handel między Wielką Brytanią a Indiami coraz bliżej
Warto wspomnieć, że wcześniejsze ustalenia między Rosją a Indiami o wartości handlu wynosiły 30 mld USD do 2025 roku. Jak już zostało wspomniane wcześniej, na skutek nagłego wzrostu obrotu handlowego ten cel został przekroczony przed czasem. Największy wzrost można odnotować w ciągu ostatnich dwóch lat. Indie są jednym z punktów omijania zachodnich sankcji oraz wykorzystują trudną sytuację Rosji, skupując surowce energetyczne po znacznie niższych cenach.
Poskutkowało to jednak pogłębieniem się deficytu handlowego na korzyść Rosji. W ubiegłym roku wyniósł on 57 mld USD. Mimo tego warto zaznaczyć, że Rosja jest drugim największym importerem dóbr z Indii. Także deficyt jest drugim co do wielkości. Wśród indyjskich specjalistów budzi to obawy o niezrównoważony handel. Cel 100 mld USD ma za zadanie także poszerzyć koszyk handlowy oraz zwiększyć eksport indyjskich produktów na rosyjski rynek.
Wielka Brytania także pragnie handlu z Indiami
Po wyborach nastał nowy etap regulowania stosunków brytyjsko-indyjskich. Nowi przedstawiciele mają rozpocząć w tym miesiącu dyskusje na temat proponowanej umowy o wolnym handlu. Spotkania będą miały na celu rozwiązanie do tej pory nierozstrzygniętych kwestii i ostateczne sfinalizowanie negocjacji. Wielka Brytania szuka zastępstwa za rynek UE. Wolny handel między Wielką Brytanią a Indiami.
Zobacz także: Absurd! Rosjanie narzekają, że sankcje zagrażają bezpieczeństwu. Nie uwierzycie dlaczego…
Warto zaznaczyć, że wymiana handlowa między Indiami a Wielką Brytanią odnotowała znaczny wzrost, osiągając 21,34 mld USD w latach 2023–2024. W poprzednim roku fiskalnym było to 20,36 mld USD. Obecnie rządząca Partia Pracy zobowiązała się w programie wyborczym do zawarcia omawianej umowy. Nowy minister spraw zagranicznych David Lammy również podkreślił znaczenie zawarcia umowy o wolnym handlu, planując wizytę w Indiach w ciągu pierwszego miesiąca urzędowania. Global Trade Research Initiative poinformowało, że umowa jest prawie sfinalizowana i wymaga jedynie kilku dostosowań, takich jak ograniczenie liczby wiz dla indyjskich specjalistów.
Przed sfinalizowaniem umowy rządy muszą rozwiązać kilka kluczowych kwestii. Chodzi o dostęp do rynku dla usług i towarów. Indie chcą większego dostępu do wykwalifikowanych specjalistów w sektorach takich jak IT i opieka zdrowotna oraz dostępu do rynku towarów z zerowym cłem. Z drugiej strony Wielka Brytania chciałaby Redukcji ceł importowych na produkty takie jak szkocka whisky, pojazdy elektryczne, mięso jagnięce, czekoladki i inne wyroby cukiernicze. Pozostaje jednak pytanie, czy przez zwiększoną wymianę między Indami a Rosją towary objęte sankcjami nie będą mogły łatwiej przemieszczać się między państwami.
Indie wykorzystują Rosję
Warto wspomnieć, że Indie nie mają zamiaru być przedmiotem rosyjskiej polityki. Rosja i jej surowce energetyczne mają być jedną z dróg rozwoju tego państwa. Pod koniec 2023 roku Indie zaczęły nagle ograniczać import tego surowca. W grudniu dostawy osiągnęły najniższy poziom od 11 miesięcy. Spadły od 16 do 22%. Powodem tego stanu rzeczy była cena ropy. Jej import do Indii w listopadzie był najdroższy od roku. Średnia cena baryłki wyniosła 85,9 dolarów. Delhi zaczęło uważać ją za zbyt wysoką i domagają się kolejnych rabatów. Jednocześnie zwiększyło import ropy z Arabii Saudyjskiej i Iraku pokazując tym samym Rosji, że nie są od niej uzależnieni.
Zobacz także: Indie wykorzystują Rosję. Kryzys geopolityczny jest im na rękę
Indie wykorzystują Rosję do sprawdzania tanich surowców, po cenach niższych niż Moskwa by sobie życzyła. Stawiają Rosję w trudnej sytuacji, której muszą ulec jeżeli chcą zachować tak chłonny rynek zbytu. A wszystko to w sytuacji gdy de facto Indie są importerem surowców energetycznych. Jednak względna niezależność w dostawach pozostawia im dużą elastyczność w prowadzonej polityce międzynarodowej.
Indie chcą kontynuować stosunki z Rosją, jednak na swoich zasadach. Delhi uważa, że stosunki z Rosją przyniosły i wciąż przynoszą korzyści Indom. Przy jednoczesnym ograniczaniu importu ropy Indie chcą zwiększyć dostawy innych surowców. Indie zużywają rocznie około 70 milionów ton węgla koksowego w produkcji stali, z czego aż 85% pokrywane jest poprzez import. Pomimo dotychczasowego uzależnienia od dostaw z Australii, zakłócenia w tamtejszym wydobyciu skłaniają Indie do rozważenia alternatywnych źródeł, w tym z Rosji. Handel tym surowcem przynosi Rosji znaczne dochody.





