Najniższy kurs jena od 38 lat! A Bank Japonii? Emituje nowe banknoty!

Jen — japońska waluta, będąca jedną z bardziej znaczących walut w obrocie międzynarodowym (zajmująca 3. miejsce pod względem udziału globalnych płatności SWIFT) — stanął ostatnio przedpoważnymi wyzwaniami. Najniższy kurs jena w stosunku do dolara amerykańskiego od 38 lat a w relacji do euro najniższy w historii, ma daleko idące konsekwencje dla japońskiej gospodarki, tak przedsiębiorstw, jak i obywateli.

Rozbieżne potrzeby polityki monetarnej
Od początku 2021 r. jen stracił ponad jedną trzecią swojej wartości w stosunku do dolara. Tę tendencję napędza kilka czynników, w tym rozbieżna polityka pieniężna pomiędzy Rezerwą Federalną Stanów Zjednoczonych (Fed) a Bankiem Japonii. Podczas gdy Fed podniósł stopy procentowe, aby walczyć z inflacją, japoński bank centralny utrzymał bardzo niskie koszty pożyczek, aby pobudzić wzrost gospodarczy po latach stagnacji.
Zobacz także: Rozwój gospodarczy Malezji – bliżej im do Rumunów niż do Tajów!
Korzyści i koszty nagłej deprecjacji jena
Deprecjacja jena była dobrodziejstwem dla japońskich eksporterów. Słabsza waluta zwiększa konkurencyjność ich towarów na rynkach międzynarodowych, potencjalnie zwiększając eksport. Korzyść ta wiąże się jednak z zastrzeżeniem: rosnącymi kosztami importu. W miarę osłabiania się jena import podstawowych towarów, takich jak żywność i paliwo, stawał się droższy, co obciążyło budżety gospodarstw domowych. Mimo że inflacja w najwyższym punkcie osiągnęła jedynie 4,3% r/r (w styczniu 2023 roku), to najbardziej istotne dla najmniej zamożnych, ceny żywności urosły w latach 2022-2023 o 8%, a ceny energii od czerwca 2023 w ciągu roku potrafiły urosnąć od 16 do nawet 42%!
Eksport, a import – presja walutowa
Japońskie firmy stoją przed podwójnym wyzwaniem. Z jednej strony nastawione na eksport przedsiębiorstwa korzystają — najniższy kurs Jena od 38 lat jest dla nich zbawieniem. Z drugiej strony zaś firmy uzależnione od importu np. surowców czy komponentów przemysłu wysokich technologii ponoszą wyższe koszty. Inwestorzy, a szczególnie korporacje transnarodowe, biorą pod uwagę ryzyko kursowe przy alokacji kapitału. Niestabilny jen może wpływać na ich decyzje inwestycyjne, wpływając zarówno na inwestycje krajowe, jak i zagraniczne w Japonii.
Zobacz także: Chińskie sklepy online “niszczą” konkurencję z Europy. Rodzime firmy apelują o pomoc
Presja inflacyjna
Oprócz wpływu na dynamikę handlu, przedłużająca się słabość jena, ma wiele innych konsekwencji. Przykładowo przyczynia się ona do rosnącej presji inflacyjnej. Deprecjacja waluty może prowadzić do tzw. importowanej inflacji, wzrost cen importowanych towarów sam przyczynia się do wzrostu inflacji, a i wywiera presję na koszty przedsiębiorstw, przekładając się tym samym na wyższe ceny produktów krajowych.
Długotrwała słabość Jena — konsekwencje i konieczność reakcji
Władze Japonii uważnie monitorują zmiany kursu jena. Minister finansów Shunichi Suzuki zasygnalizował niedawno, że konieczna może być interwencja, aby zapobiec dalszym szkodom dla gospodarki. W przeszłości Japonia interweniowała, aby wspierać swoją walutę, skupując jena, aby ustabilizować jego wartość. Ryzyko kursowe pozostaje kluczową kwestią dla Japonii. Zrównoważenie potrzeb eksporterów, importerów i zwykłych obywateli wymaga ostrożnych decyzji politycznych.
Zobacz także: Modernizacja Japonii w erze Meiji jako przykład sukcesu gospodarczego

Nowe banknoty
Co ciekawe, jedno historyczne zdarzenie, zbiegiem okoliczności, pokryło się z drugim. Bank Japonii 3 czerwca, rozpoczął emisję nowego wzoru banknotów, pierwszy raz od 20 lat. Wśród postaci wyróżnionych na nowych banknotach, można wyróżnić Eichi Shibusawa – zwanego ojcem japońskiego kapitalizmu. Umeko Tsuda – pierwszą japońska studentkę zagraniczną i fundatorkę uniwersytetu jej imienia, a także Shibasaburou Kitasato – lekarza i bakteriologa. Nowe banknoty są lepiej zabezpieczone przed podrabianiem, a także mają być bardziej czytelne (dla ludzi z zagranicy).





