EuropaPolska

Prawie 10% Europejczyków nie stać na dobry posiłek. Jesteśmy chlubnym wyjątkiem

Dobry posiłek co dwa dni dla 10% Europejczyków to marzenie. Dodatkowo wskaźnik zagrożenia ubóstwem również jest wysoki

Najnowsze dane Eurostatu pokazują, że w naszej wspólnocie żyje wiele osób, których podstawowe potrzeby nie zostały jeszcze zaspokojone. Dodatkowo wynik w 2023 roku zauważalnie się pogorszył względem 2022 roku. Trzeba jednak zaznaczyć, że Polska ma powód do dumy, ponieważ wyróżnia się pozytywnie na tle innych państw UE.

  • 9,5% obywateli Unii Europejskiej nie może sobie pozwolić na dobry posiłek co drugi dzień rozumiany jako zawierający mięso, ryby lub ich wegetariański odpowiednik. Jest to o 1,2 p.p. więcej niż w 2022 roku.
  • W Polsce ten wskaźnik uległ zmniejszeniu o 0,6 p.p. względem 2022 roku z 4,1% do 3,5%. Zaleliśmy 8. miejsce od końca w UE.
  • Najgorszy wynik odnotowano w Rumunii (23,3%). Na drugim miejscu znalazła się Bułgaria (19,9%), a na trzecim Słowacja (17,9%).
  • Najniższy wynik odnotował Cypr (1,3%), Irlandia (1,6%) i Portugalia (2,3%).
  • Polska jest 4. państwem od końca w UE pod względem odsetka obywateli zagrożonych ubóstwem. Niestety nasz wynik urósł z 15,9% w 2022 roku do 16,3% w 2023 roku. Średnia unijna wyniosła 21,4%.
  • Na samym szczycie zestawienia znalazła się Rumunia (32%), a na drugim miejscu Bułgaria (30%).
  •  Najmniejszy wynik odnotowały Czechy (12%), Słowenia (13,7%) oraz Finlandia (15,8%).

Dobry posiłek w UE nie dla każdego

Dane Eurostatu z lipca tego roku wskazują, że 9,5% obywateli Unii Europejskiej nie może sobie pozwolić na dobry posiłek co drugi dzień rozumiany jako zawierający mięso, ryby lub ich wegetariański odpowiednik. Jest to o 1,2 p.p. więcej niż jeszcze w 2022 roku, który był szczególnie zły pod względem siły nabywczej pensji. Z drugiej strony jako Polacy możemy poczuć dumę, ponieważ w przeciwieństwie do reszty UE w naszym państwie ten wskaźnik uległ zmniejszeniu o 0,6 p.p. względem 2022 roku z 4,1% do 3,5%.

Jednak po co w ogóle Unia Europejska zbiera takie dane? To czy ktoś może sobie pozwolić na danie z mięsem, rybą lub wegetariańskim zamiennikiem co drugi dzień stosowane jest do obliczania wskaźnika głębokiej deprywacji materialnej i społecznej. Oznacza ona brak możliwości zaspokojenia ze względów finansowych co najmniej 7 z 13 potrzeb, do których zaliczają się także m.in. możliwość ogrzania domu lub mieszkania czy wymiany zużytych mebli.

Zobacz także: Polski eksport spadł aż o 10%! Import również dołuje, a sprowadzamy coraz więcej z Chin

Odsetek osób, które nie mogły sobie pozwolić na posiłek zawierający mięso, rybę lub wegetariański odpowiednik co drugi dzień w 2023 roku

Jak możemy zauważyć powyżej, relatywna sytuacja Polski na tle państw UE wygląda bardzo dobrze. Odnotowaliśmy 8. najniższy wynik w całej wspólnocie. Najgorszy wynik pod tym względem odnotowano w Rumunii, gdzie aż 23,3% społeczeństwa nie mogło sobie na to pozwolić. Na drugim miejscu znalazła się Bułgaria z wynikiem 19,9%, a na trzecim Słowacja (17,9%). Powyżej średniej dla UE wynoszącej 9,5% znalazły się także Węgry (14,7%), bogate Niemcy (13,3%), Francja (12,2%), Litwa (11,1%) oraz Grecja (10,9%). Z kolei najniższy wynik odnotował Cypr (1,3%), Irlandia (1,6%), Portugalia (2,3%), Szwecja (2,8%) i Holandia (2,8%).

Wskaźnik zagrożenia ubóstwem w Unii Europejskiej

Dobrze jest również przyjrzeć się ogólnemu wskaźnikowi zagrożenia ubóstwem lub wykluczeniem społecznym w całej Unii Europejskiej. Wskaźnik zagrożenia ubóstwem pokazuje odsetek osób, których ekwiwalentny dochód rozporządzalny (po uwzględnieniu transferów socjalnych) jest niższy od progu zagrożenia ubóstwem, który wynosi 60% krajowej mediany ekwiwalentnego dochodu rozporządzalnego po uwzględnieniu transferów socjalnych. Wskaźnik ten nie mierzy bogactwa ani ubóstwa, lecz niskie dochody w porównaniu z innymi mieszkańcami danego kraju, co niekoniecznie oznacza niski standard życia.

Jak możemy zauważyć na wykresie poniżej, Polska zajmuje całkiem dobrą pozycję w porównaniu do reszty państwa. Polska jest 4. państwem od końca w liczbie obywateli zagrożonych ubóstwem. Osiągnęliśmy wynik 16,3%. Niestety jest on gorszy niż ten z 2022 roku kiedy wynosił 15,9%. Na samym szczycie zestawienia znalazła się Rumunia z wynikiem 32%. Oznacza to, że prawie co trzeci mieszkaniec tego państwa jest zagrożony ubóstwem. Na drugim miejscu znalazła się Bułgaria z wynikiem 30%.

Zobacz także: Nowa suwnica i kolejny terminal. Tak Baltic Hub pnie się na szczyt!

Wskaźnik zagrożenia ubóstwem lub wykluczeniem społecznym w 2023

Średnia unijna w tym przypadku wyniosła 21,4% i była niższa niż w 2022 roku o 0,2 p.p. Powyżej średniej znalazły się takie państwa jak: Hiszpania (26,5%), Grecja (26,1%), Łotwa (25,6%), Litwa (24,3%), Estonia (24,2%) i Włochy (22,8%). Luksemburg (21,4%) i Niemcy (21,3%) odnotowały bardzo zbliżony wynik do średniej. Najlepsza sytuacja pod tym względem okazała się w Czechach, w których jedynie 12% społeczeństwa jest zagrożonego ubóstwem oraz w Słowenii, która osiągnęła wynik na poziomie 13,7%. Lepiej od nas poradziła sobie również Finlandia (15,8%).

Ubóstwo w Polsce rośnie

Mimo niskiego wynik zaprezentowanym w danych Eurostatu ubóstwo w Polsce w 2023 roku wzrosło. Potwierdzają to także dane Głównego Urzędu Statystycznego.

  • Ubóstwo skrajne — wyznacza bardzo niski poziom zaspokojenia potrzeb. Konsumpcja poniżej tego poziomu utrudnia przeżycie i stanowi zagrożenie dla psychofizycznego rozwoju człowieka. W 2023 roku stopa ubóstwa skrajnego wyniosła 6,6%, czyli o 2 p.p. niż w 2022 roku.
  • Ubóstwo ustawowe — odpowiada wartościom kwot, które zgodnie z obowiązującymi przepisami uprawniają do ubiegania się o świadczenie pieniężne z pomocy społecznej. W 2023 roku zasięg ubóstwa ustawowego wyniósł 4,1%, czyli o ok. 2 p.p. mniej niż w 2022 roku. GUS jednak zastrzega, że granica tego progu w przeciwieństwie do pozostałych, nie był aktualizowany w 2023 roku.
  • Ubóstwo relatywne — jest określone jako 50% kwoty, którą średnio w miesiącu wydają gospodarstwa domowe w Polsce. Wyodrębnienia to gospodarstwa i osoby, których poziom konsumpcji znacząco odbiega od poziomu przeciętnego. W 2023 i w 2022 roku stopa ubóstwa relatywnego kształtowała się na podobnym poziomie około 12%.

Zobacz także: Ubóstwo w Polsce wróciło do poziomu z 2007 roku! Co się stało?

Ubóstwo w Polsce

Jak wskazuje specjalista Polskiego Instytutu Ekonomicznego Paweł Leszczyński: Głównych źródeł wzrostu zasięgu ubóstwa skrajnego w Polsce można doszukiwać się w okresie podwyższonej inflacji w latach 2022-2023, która znacząco osłabiła dochody realne gospodarstw domowych. Jednocześnie, jak wskazuje GUS, wzrost zasięgu ubóstwa skrajnego w 2023 r. miał miejsce w sytuacji poprawy przeciętnej sytuacji dochodowej gospodarstw domowych, zarówno w ujęciu nominalnym, jak i realnym. Ponieważ czynnik w postaci wysokiej inflacji nie jest już obecny, to na pełniejsze oszacowanie sytuacji pozwolą przyszłoroczne dane.

Wszelkie prawa do treści zastrzeżone.

Dawid Błaszkiewicz

Politolog, historyk oraz dziennikarz ekonomiczny. Członek Polskiej Sieci Ekonomii oraz Prezes Stowarzyszenia Racja. Głównym obszarem zainteresowań jest makroekonomia oraz historia gospodarcza.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker