USA jeszcze bardziej oddala się od Europy. Kolejny zaskakujący kwartał
USA przekazało dane wzrostu PKB za II kwartał 2024 roku. Wynik okazały się znacznie lepsze od przewidywań ekonomistów

USA przekazało dane wzrostu PKB za II kwartał 2024 roku. Wynik okazały się znacznie lepsze od przewidywań ekonomistów. Nowy Świat wciąż rozwija się zauważalnie szybciej od starego kontynentu.
USA z zaskakująco dobrym wynikiem za II kwartał
Gospodarka USA przyspieszyła w ostatnim kwartale do wzrostu na poziomie 2,8% w skali roku. Warto zaznaczyć, że konsumenci i przedsiębiorcy zdołali osiągnąć taki wynik mimo wciąż wysokich stóp procentowych. Czwartkowy raport Departamentu Handlu stwierdził, że PKB wzrósł w kwartale kwiecień-czerwiec przyspieszył po wzroście o 1,4% w pierwszym kwartale roku. Co bardzo istotne ekonomiści spodziewali się zauważalnie mniejszego wzrostu na poziomie 1,9%.
Raport pokazał również, że inflacja nadal spada, jednak wciąż pozostaje powyżej celu Rezerwy Federalnej wynoszącego 2%. Wskaźnik inflacji wynosi 2,6% w ujęciu rocznym w ostatnim kwartale. Oznacza to jednak lepszy wynik niż w pierwszym kwartale, gdzie inflacja wyniosła 3,4%. Najnowsze dane powinny wzmocnić przekonanie, że gospodarka USA jest na skraju osiągnięcia rzadkiego „miękkiego lądowania”, w którym wysokie stopy procentowe, opracowane przez Fed, będą hamować inflację bez popadania gospodarki w recesję.
Zobacz także: Niemiecka potęga przemysłowa upadnie bez innowacji i inwestycji

Do pobudzenia ekspansji w ostatnim kwartale przyczyniły się wydatki konsumpcyjne w USA. Wzrosły one o 2,3% rok do roku w drugim kwartale tego roku. W I kwartale 2024 roku wzrost wyniósł 1,5%. Wydatki na dobra, takie jak samochody i urządzenia, wzrosły o 2,5% po spadku w tempie 2,3% w pierwszych trzech miesiącach roku. Inwestycje przedsiębiorstw wzrosły w ostatnim kwartale o 11,6% głównie dzięki zakupom sprzętu przez przedsiębiorców. Jedną z przyczyn był wzrost zapasów firm.
Z drugiej strony, gwałtowny wzrost importu, obniżył wzrost w II kwartale o około 0,9 p.p. Przedstawiciele Rezerwy Federalnej jasno dali do zrozumienia, że skoro inflacja zbliża się do docelowego poziomu 2%, są gotowi wkrótce rozpocząć obniżanie stóp procentowych. Ekonomiści oczekują, że nastąpi to we wrześniu.
Fed szykuje się do obniżenia stóp procentowych
Według Billa Adamsa, głównego ekonomisty Comerica Bank twierdzi, że dobre wyniki gospodarcze z tego kwartału mogą nakłonić Fed do szybszego obniżania stóp procentowych. Obniżenie kosztów kredytów dla konsumentów i przedsiębiorców może dać kolejny impuls do inwestycji i konsumpcji. Dwie wspomniane zmienne są jednymi z podstawowych we wzroście gospodarczym. Z drugiej strony istnieje możliwość wzrostu inflacji.
Zobacz także: Co dalej z planami inwestycji kolejowych CPK? Wyjaśniamy nowy Horyzontalny Rozkład Jazdy
Jak twierdzi apnews.pl:
Tegoroczne spowolnienie gospodarcze w dużej mierze wynika ze znacznie wyższych stóp procentowych kredytów hipotecznych i samochodowych, kart kredytowych, a także wielu kredytów dla przedsiębiorstw, będących skutkiem agresywnej serii podwyżek stóp procentowych przez Rezerwę Federalną.
Podwyżki stóp procentowych przez Fed — 11 z nich w 2022 i 2023 r. — były odpowiedzią na gwałtowny wzrost inflacji, który rozpoczął się wiosną 2021 r., gdy gospodarka niespodziewanie odbiła się po recesji spowodowanej COVID-19, powodując poważne niedobory podaży. Inwazja Rosji na Ukrainę w lutym 2022 r. pogorszyła sytuację, zawyżając ceny energii i zbóż, od których zależy świat. Ceny gwałtownie wzrosły w całym kraju i na świecie.
Jak się okazało obawy ekonomistów względem wysokich stóp procentowych nie spełniły się. Pojawiały się wcześniej głosy o ponownej recesji w USA na skutek wysokich stóp procentowych. Obecnie jednak gospodarka wciąż się rozwija i to dość dynamicznie. Konsumenci, których wydatki stanowią około 70% PKB, nie zaczęli przesadnie oszczędzać ośmieleni silnym rynkiem pracy. Jak twierdzą specjaliści, spowolnienie na początku tego roku było spowodowane głównie przez dwa czynniki. Wzrost importu i spadek zapasów przedsiębiorstw.
USA odstawia Europę
Pod koniec ubiegłego roku gospodarka USA radziła sobie relatywnie dobrze względem państw Unii Europejskiej. PKB strefy euro w IV kwartale 2023 roku utrzymywało się na poziomie stagnacji. Z kolei gospodarka USA rozwijała się w tempie 3,1%. Prognozy sugerują, że różnica w tempie wzrostu będzie się jeszcze zwiększała w 2024 roku. Jak podaje specjalista Polskiego Instytutu Ekonomicznego, Jakub Rybacki, analitycy ankietowani przez Focus Economics przewidują, że gospodarka USA powiększy się o 1,8%, podczas gdy w strefie euro będzie to jedynie 0,6%. Jednak już teraz po wynikach za II kwartał możemy zakładać, że USA osiągnie lepszy wynik.
Zobacz także: Gospodarka USA gna przed siebie. UE tkwi w stagnacji. Czy to gospodarcza emerytura starego kontynentu?
Od 2015 do 2022 roku gospodarka amerykańska zwiększyła wydajność o 4,7%. Wśród państw strefy euro lepsze wyniki odnotowano tylko w Finlandii. O niewiele, bo o 0,1 p.p. Znacznie lepiej wypadła Portugalia z wynikiem 7,7%. Niemcy osiągnęły wynik podobny do amerykańskiego, jednak zauważalnie gorszy, ponieważ na poziomie 4%. Co ciekawe we Francji sytuacja się pogorszyła. Produktywność spadła aż o 3%. Łączny wzrost dla strefy euro wyniósł około 1,8%, co jest 2,5-krotnie mniej niż w USA.




