EnergetykaPolska

Wirtualny prosument, czyli jak prawne innowacje mogą przyspieszyć transformację energetyczną w Polsce

Definicja prosumenta wirtualnego jest określona w ustawie o Odnawialnych Źródłach Energii, która ma wejść w życie 2 lipca 2025. Zgodnie z tym aktem prawnym jest nim „Odbiorca końcowy wytwarzający energię elektryczną wyłącznie z odnawialnych źródeł energii na własne potrzeby w instalacji odnawialnego źródła energii […] w innym miejscu niż miejsce dostarczania energii elektrycznej do tego odbiorcy…”. Inaczej mówiąc, wirtualny prosument to podmiot, który produkuje energię w innym miejscu, niż dokonuje jej zużycia. Instalacja produkująca odnawialną energię nie musi być podłączona do gospodarstwa domowego, a cała wyprodukowana energia może być oddawana do sieci. Tego typu rozwiązanie było wcześniej wprowadzone i szybko spotkało się z dużym zainteresowaniem. Dobrym przykładem jest tutaj Litwa czy Stany Zjednoczone.

Wirtualny prosument — z czym to się je?

Nowelizacja ustawy pozwoli na czerpanie korzyści z wytwarzanej energii odnawialnej wielu podmiotom. Przykładowo wirtualnym prosumentem będzie mógł zostać przedsiębiorca posiadający instalacje w województwie innym niż to, w którym znajduje się siedziba jego firmy. W ten sposób powstają nowe możliwości dla deweloperów, zarządców czy właścicieli budynków oraz spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych. Przy czym, warto podkreślić fakt, że moc instalacji nie może przekraczać 50 kW.

Dzięki zmianom w ustawie zwiększą się szanse na czerpanie zysków z energii odnawialnej. Powierzchnia dachu budynku nie będzie stanowiła już aż tak znaczącego problemu, ponieważ instalacja nie musi znajdować się w miejscu zużycia energii, co daje konsumentom szansę na użytkowanie w swoim gospodarstwie domowym energii wytworzonej z instalacji znajdującej się przykładowo na działce oddalonej o kilkadziesiąt kilometrów od ich miejsca zamieszkania.

Zobacz także: Elektrownie szczytowo-pompowe a transformacja energetyczna Polski

Rozliczenie prosumenta wirtualnego będzie odbywać się na zasadach cen rynkowych. Energia będzie trafiać bezpośrednio do sieci przemysłowej, a co za tym idzie, naliczone zostaną opłaty dystrybucyjne. Warto również wspomnieć o reprezentancie prosumenta, którego definicja została wprowadzona w nowelizacji ustawy. Wybrany przez prosumenta reprezentant odpowiedzialny będzie za występowanie w jego imieniu przed określonymi w ustawie podmiotami. Do obowiązków reprezentanta należeć będą między innymi: składanie wniosków dotyczących instalacji fotowoltaicznej, przekazywanie danych dotyczących punktu odbioru oraz informacji o wszelkich zmianach dotyczących instalacji PV.

Wprowadzenie innowacyjnego rozwiązania, jakim jest wirtualny prosument, ma potencjał do doprowadzenia do wzrostu ilości wytwarzanej, zielonej energii. Nowelizacja ustawy ma szansę zmniejszyć rachunki, między innymi dla mieszkańców osiedli, zarządców budynków czy przedsiębiorców. Jednak na obecną chwilę trudno określić rzeczywiste zyski i zwroty z inwestycji. Wynika to z faktu, iż zależą one od naprawdę wielu czynników, takich jak na przykład liczba posiadanych udziałów w poszczególnych instalacjach.

Zobacz także: Rewolucja w energetyce? Litwa testuje ekrany akustyczne produkujące prąd

Bez CSIRE ma ogromne znaczenie dla wdrożenia innowacji

Kolejną istotną kwestią związaną z wirtualnym prosumentem jest CSIRE, czyli Centralny System Informacji o Rynku Energii. Jest to baza obejmująca swoim zakresem informacje dotyczące krajowego systemu energii. To właśnie ze względu na opóźnienia w finalizacji tego projektu wprowadzenie rozwiązania wirtualnego prosumenta zostało przesunięte na 2 lipca 2025 r. z pierwotnej daty 2 lipca 2024 r. Plan wdrożenia bazy uległ kilku modyfikacjom. Co więcej, po wprowadzeniu ma ona przejść przez dwie kolejne zmiany. W okresie od lipca do grudnia 2025 r. zostanie wdrożone rozszerzenie oraz wyeliminowane mają zostać wszelkie niedociągnięcia. Natomiast w okresie od lipca do grudnia 2026 r. zmiany obejmą wszelkie modyfikacje wymagane przepisami prawa.

Ponadto zmiany mają być odpowiedzią na potrzeby interesariuszy Operatora Informacji Rynku Energii (OIRE). System CSIRE ma w głównej mierze za zadanie przetwarzać informacje dotyczące rynku energii w celu wykonywania transakcji rynkowych oraz wymiany informacji pomiędzy użytkownikami systemu elektroenergetycznego. Za wdrożenie systemu odpowiedzialny jest operator systemu elektroenergetycznego, czyli Polskie Sieci Energetyczne (PSE). Należy podkreślić, że rozliczenia wirtualnego prosumenta bez wykorzystania systemu CSIRE i funkcji przetwarzania informacji o rynku energii nie może zostać wprowadzone.

Zobacz także: Fuzja termojądrowa: czy zielona, nieograniczona energia jest w zasięgu ręki?

Nadchodzą zmiany w rozliczeniach typu net-billing

Ponadto rozwiązanie wirtualnego prosumenta spowoduje także zmiany w rozliczeniach typu net-billing, a co za tym idzie, zwiększona zostanie wartość depozytu prosumenckiego. Depozyt prosumecki to wartość środków należnych prosumentowi za energię elektryczną wprowadzoną do sieci przez prosumenta w danym okresie rozliczeniowym. Jest on obliczany na podstawie sumy iloczynów dla wszystkich okresów rozliczania niezbilansowania w okresie rozliczeniowym, ilości wprowadzonej do sieci energii i miesięcznej ceny określonej w art. 4b ust. 6. ustawy o OZE. Kolejnym pozytywnym aspektem zmian w rozliczeniach na zasadach net-billing będzie możliwość wyboru ceny, po jakiej rozliczana jest energia oddawana do sieci elektroenergetycznej.

Czy wirtualny prosument będzie hitem w Polsce?

W połowie przyszłego roku przekonamy się, jak powyższe zmiany w ustawie o Odnawialnych Źródłach Energii wpłyną na rozwój czystej energii i czy poprawią sytuację prosumentów. Podobne modele wykorzystywane są już między innymi w Stanach Zjednoczonych (program MASH — Multifamily Affordable Solar Housing) czy na Litwie. Podstawowe amerykańskiego czy litewskiego programu są bardzo podobne, do tych które mają zostać wdrożone w Polsce. Prosumenci we wspomnianych państwach czerpią zauważalne zyski z instalacji oddalonych od ich miejsca zamieszkania. W wyniku tego zagraniczne odpowiedniki naszego programu szybko zyskały na popularności. Za kilka lat będziemy mogli się przekonać czy system wirtualnego prosumenta okaże się sukcesem również w Polsce.

Maria Zaniewska, SKN Energetyki SGH

Poglądy przedstawione w tekście są wyłącznie poglądami autora.

Wszelkie prawa do treści zastrzeżone.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker