EuropaGospodarka

Sprzeczne sygnały z niemieckiej gospodarki. Bezrobocie w Niemczech rośnie, ale płace również

Prawie 3 miliony osób w Niemczech szuka pracy, a liczba wakatów maleje. Mimo to liczba godzin przepracowanych w niemieckiej gospodarce jest wyższa niż przed pandemią. Bezrobocie w Niemczech wzrosło do ponad 6%. Niemiecka gospodarka wysyła sprzeczne sygnały, ale pojawia się kolejna nadzieja na poprawę sytuacji w postaci dalej rosnących płac realnych. 

  • Rośnie bezrobocie wśród młodych Niemców, utrudniając im zdobycie doświadczenia w niemieckim systemie szkoleniowym.
  • Liczba osób zatrudnionych w niepełnym wymiarze pracy wzrosła do 40%.
  • Bezrobocie w Niemczech wykazuje szybką tendencję wzrostową, brakuje metod politycznych na podniesienie zatrudnienia.
  • Płace realne w niemieckiej gospodarce dalej rosną, mimo kolejnych objawów kryzysu.

Wzrost liczby godzin przepracowanych w niemieckiej gospodarce

Wolumen pracy wzrósł do 14,7 miliarda godzin, przekraczając po raz pierwszy poziom sprzed kryzysu pandemicznego. Porównywalny wynik Niemcy osiągnęły w drugim kwartale 2019 r. gdy przepracowano 14,6 miliarda godzin. Niemcy również zmagają się ze spadkiem liczby osób zatrudnionych na pełen etat i wzrostem liczby pracowników z niepełnym wymiarem godzin. Liczba pracowników zatrudnionych w niepełnym wymiarze czasu pracy wzrosła o 1,6 proc. Natomiast liczba pracowników zatrudnionych w pełnym wymiarze czasu pracy spadła o 0,3 proc.

Zobacz też: Mamelucy jak interwencjonizm państwowy zbudował mocarstwo na bliskim wschodzie

Zdaniem analityka rynku pracy Enzo Webera głównym czynnikiem tych zmian jest wzrost zatrudnienia w branżach, w których dominują bardziej elastyczne godziny pracy. Podkreślił, że to niepokojący sygnał, ponieważ odsetek osób pracujących w niepełnym wymiarze godzin wzrósł do prawie 40 procent. Wzrost liczby zatrudnionych na pełnym wymiarze godzin szczególnie dotyczy zatrudnionych w byłym NRD. Liczba nadgodzin jest mniejsza niż kiedykolwiek wcześniej.

Jednocześnie bezrobocie rośnie

Utrzymuje się negatywny trend na niemieckim rynku pracy, liczba bezrobotnych wzrosła aż o 63 tysiące względem lipca 2024 r. W porównaniu z sierpniem ubiegłego roku liczba ta jest o 176 tys. wyższa. Stopa bezrobocia wzrosła w porównaniu z lipcem o 0,1 pkt proc., do 6,1 proc. Bezrobocie w Niemczech staje się coraz większym problemem, zwłaszcza że „Koalicja sygnalizacji drogowej” nie wypracowuje mechanizmów polityki przeciwdziałania temu.

Zobacz też: Podwyżka płacy minimalnej zabije małe przedsiębiorstwa?

Spada także zapotrzebowanie na pracowników w firmach. Z informacji wynika, że ​​w sierpniu w urzędach pracy zarejestrowano 699 tys. wakatów. To o 72 tys. mniej niż rok temu, oznacza to spadek o aż 10% r/r. Pod wpływem skrócenia wymiaru pracy coraz więcej Niemców jest uprawnionych do świadczenia z tytułu skróconego czasu pracy. W ciągu 2 miesięcy liczba uprawnionych wzrosła o 20%, osiągając poziom 232 tys. Najbardziej poszkodowane na pogorszeniu się sytuacji na rynku pracy są Niemcy Wschodnie, sprzyjając wzrostowi znaczenia ekstremizmów politycznych, co udowodniły niedawne wybory w Saksonii i Turyngii.

Siła nabywcza pracowników znowu się poprawia

Siła nabywcza pracowników w Niemczech wzrosła piąty kwartał z rzędu. Jak podał Federalny Urząd Statystyczny, płace realne wzrosły od kwietnia do czerwca średnio o 3,1 proc. w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. W pierwszych trzech miesiącach drugiego kwartału 2024 r. nastąpił nawet najsilniejszy wzrost płac realnych od 2008 r. Ta tendencja tylko podkreśla, jak dziwne sygnały zaczyna wysyłać niemiecka gospodarka.

System premii rekompensujących inflację, jaki funkcjonuje w niemieckich negocjacjach zbiorowych, ponownie przyczynił się do wzrostu siły nabywczej. Ta premia może wynosić dla przeciętnego pracownika aż 3000 euro w skali roku. Podwyżki płac i jednorazowe wypłaty uzgodnione w układach zbiorowych również wsparły wzrost płac realnych. Jednak wzrost płac jest najbardziej odczuwalny dla pracowników na pełnym wymiarze godzin. Wybrane punkty rokowań zbiorowych przysługują wyłącznie tym na pełnym etacie.

Rynek pracy dla młodych Niemców się pogarsza

W Niemczech funkcjonuje rozbudowy system stażów szkoleniowych dla młodych Niemców. Mający za zadanie umożliwić im zdobycie kwalifikacji i doświadczenia, pod pewnym patronatem państwa. To rozwiązanie jest często podawane jako jedna z głównych przyczyn stosunkowo niskiego bezrobocia wśród młodych osób w Niemczech na tle ich sąsiadów (pomijając Austrię, która ma podobny system).

Zobacz też: Chińczycy kupują magazyny pod Poznaniem

Obecnie jednak rośnie zarejestrowanych w systemie, a maleje liczba dostępnych stanowisk. Od października 2023 r. do sierpnia 2024 r. 418 tys. osób zarejestrowało się jako osoby ubiegające się o stanowisko szkoleniowe. To o 10 tys. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Dla tej liczby brakuje aż 158 tys. stanowisk szkoleniowych. Agencja Federalna do spraw szkoleń twierdzi, że do końca października ta liczba brakujących stanowisk szkoleniowych będzie rosnąć. Później oczekuje się powolnej redukcji.

Wszelkie prawa do treści zastrzeżone.

Sergiusz Popowski

Ekonomista i historyk, który swoje zainteresowanie skupia na historii gospodarczej, ekonomii instytucjonalnej i makroekonomii

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker