Inflacja w Polsce najwyższa od 9 miesięcy!
GUS: Inflacja we wrześniu 2024 r. wyniosła w Polsce 4,9 proc. r/r.

Inflacja CPI we wrześniu 2024 r. w Polsce wyniosła 4,9 proc. r/r. GUS potwierdził tym samym dane z szybkiego szacunku opublikowanego pod koniec września. Wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych utrzymuje się powyżej celu inflacyjnego na poziomie 2,5 proc. Inflacja we wrześniu 2024 r. jest najwyższą od początku tego roku. Ostatni wyższy odczyt miał miejsce w grudniu 2023 r., kiedy to inflacja konsumencka wyniosła 6,2 proc. r/r.
- Inflacja we wrześniu 2024 r. wyniosła w Polsce 4,9 proc. r/r.
- Inflację napędza głównie wzrost cen nośników energii po zniesieniu tarcz rządowych.
- Stopy procentowe w Polsce w ciągu najbliższych miesięcy powinny pozostać bez zmian.
Inflacja we wrześniu 2024 w Polsce
Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikował dziś rano ostateczne dane o inflacji w poprzednim miesiącu. Inflacja we wrześniu 2024 r. wyniosła w Polsce 4,9 proc. r/r., tym samym oddalając się od celu inflacyjnego na poziomie 2,5 proc. z przedziałem wahań +/- 1 pkt proc. Wzrost cen usług wyniósł 6,8 proc. r/r, zaś inflacja towarów 4,2 proc. r/r. Inflacja CPI wzrosła o 0,1 proc. w stosunku do sierpnia 2024 r.

Inflacja utrzymywała się w pożądanym paśmie wahań od lutego do czerwca 2024 r. W maju nawet udało się „ustrzelić” cel inflacyjny. Zgodnie z przewidywaniami, inflacja CPI wyskoczyła jednak w górę w lipcu. To głównie skutek częściowego odmrożenia cen energii. Wzrost opłat za użytkowanie mieszkania lub domu i cen energii w stosunku do września 2023 r. wyniósł ostatecznie 9,7 proc. Wyższy odczyt inflacji to także sprawa niskiej bazy. Jak piszą analitycy Pekao:
Wrześniowe przyspieszenie inflacji nie jest sprawką bieżącego znacznego nasilenia presji inflacyjnej, ale efektem bardzo niskiej bazy odniesienia. Przypomnijmy, że we wrześniu ubiegłego roku wprowadzono jednocześnie bezpłatne leki dla młodych i seniorów oraz limity zużycia tańszej energii elektrycznej.
Zobacz też: DHL podnosi ceny w Polsce! Zapłacimy więcej przez opłatę paliwową
Inflacja we wrześniu 2024 – co na nią wpłynęło?
We wrześniu 2024 r. w porównaniu z sierpniem 2024 r. największy wpływ na wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem miały wyższe ceny w zakresie m.in. mieszkania (o 0,4%), odzieży i obuwia (o 1,9%), żywności (o 0,2%) oraz edukacji (o 4,5%), które podwyższyły ten wskaźnik odpowiednio o 0,10 p. proc., 0,07 p. proc., 0,05 p. proc. i 0,04 p. proc. Niższe ceny w zakresie transportu (o 2,7%) oraz rekreacji i kultury (o 0,6%) obniżyły wskaźnik odpowiednio o 0,24 p. proc. i 0,04 p. proc.

W porównaniu z wrześniem 2023 r. wyższe ceny w zakresie m.in. mieszkania (o 8,0%), żywności (o 4,7%) oraz restauracji i hoteli (o 7,4%) podniosły ten wskaźnik odpowiednio o 2,04 p. proc., 1,17 p. proc. i 0,42 p. proc. Niższe ceny w zakresie transportu (o 1,5%) oraz odzieży i obuwia (o 1,8%) obniżyły ten wskaźnik odpowiednio o 0,13 p. proc. i 0,07 p. proc.
W stosunku do września 2023 r. żywność i napoje bezalkoholowe podrożały o 4,7 proc. W tej kategorii najmocniej przez rok zdrożały tłuszcze zwierzęce (o 18,2 proc.), w tym masło (o 20,7 proc.), Soki owocowe i warzywne podrożały o 9,9 proc., owoce o 8,5 proc., a pieczywo o 5,4 proc. Napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe przeciętnie kosztują 4,4 proc. więcej.
Wśród opłat za użytkowanie mieszkania lub domu najbardziej podrożały: energia elektryczna (o 21,2 proc.), gaz (o 16,9 proc.), zaopatrywanie w wodę (o 12,9 proc.) oraz usługi kanalizacyjne (o 12,2 proc.). W kategorii Zdrowie najmocniej zdrożały usługi lekarskie (o 9,3 proc.). Wyraźnie podrożała też edukacja – o 9 proc. Z pełną listą można się zapoznać w publikacji GUS.
Stopy procentowe bez zmian, ale trwa wyczekiwanie momentu na obniżkę
Rada Polityki Pieniężnej podczas październikowego posiedzenia utrzymała stopy procentowe w Polsce na niezmienionym poziomie. Dla przypomnienia zadaniem banku centralnego jest przede wszystkim utrzymanie inflacji w celu inflacyjnym w średnim terminie. NBP zapewnia, że według takiej strategii postępuje.
Prezes NBP Adam Glapiński podczas ostatniej konferencji mówił o tym, że przestrzeń do obniżki stóp procentowych pojawi się najprawdopodobniej w marcu wraz z publikacją projekcji inflacji i PKB przez NBP. Do tego czasu musiałyby się pojawić niespodziewane pozytywne informacje, by szansa obniżek się pojawiła. Prezes określił to „pozytywnym cudem”, ale nie widzi, co takiego miałoby się wydarzyć. Adam Glapiński mówił przy tym, że sam wyczekuje już momentu, gdy będzie można rozpocząć cykl obniżek, ale podkreślił, że to może się stać najszybciej po I kwartale 2025 r., przy pozytywnych danych z projekcji. Na ten moment cykl obniżek stóp procentowych powinien się zatem rozpocząć w II kwartale 2025 r. (lub nieco szybciej).
Najbliższa projekcja inflacji ukaże się w listopadzie. Z opublikowanej projekcji lipcowej wynika, że zgodnie z projekcją centralną inflacja konsumencka powróci do pasma wahań celu inflacyjnego dopiero na początku 2026 r. Do końca bieżącego roku możemy spodziewać się dalszego wzrostu inflacji do ok. 5 proc. r/r. Początek 2025 r. ma przynieść kontynuację wzrostów, a inflacja uspokoi się w II połowie 2025 r.

Artykuł jest aktualizowany.




