Ceny aut w 2025 r. mogą wzrosnąć nawet o 15%. Wszystko za sprawą unijnego rozporządzenia
Rozporządzenie GSR2 wymaga od producentów aut instalowania nowych systemów bezpieczeństwa w pojazdach

Od 7 lipca 2024 roku w Unii Europejskiej obowiązuje rozporządzenie GSR2 (General Safety Regulation), które ma za zadanie podnieść bezpieczeństwo na drogach poprzez wyposażenie samochodu w nowe systemy bezpieczeństwa. Eksperci zauważają, że to może wpłynąć na ceny aut w 2025 roku.
- Liczba ofiar śmiertelnych na drogach UE spada od lat.
- W lipcu 2024 r. w życie weszło rozporządzenie GSR2.
- Zdaniem ekspertów na skutek wejścia w życie rozporządzenia ceny aut w 2025 roku mogą wzrosnąć.
Liczba ofiar śmiertelnych na drogach UE maleje, ale to za mało
Zgodnie z danymi Komisji Europejskiej w 2023 roku na drogach UE zginęło 20 400 osób. W Polsce było to 1893 osoby. Pomimo tego, że jest to istotny spadek (jeszcze w 2012 roku liczba zabitych w Polsce przekraczała 3500 osób) ciągle jest pole do zmniejszenia tej liczby. Przykładem państwa, które dąży do jak najmniejszej liczby ofiar śmiertelnych jest Szwecja, gdzie przyjęto strategię Vision Zero. Miała ona na celu dążenie do zerowej liczby ofiar śmiertelnych na drogach. Podobne rozwiązanie wprowadziło w Polsce Jaworzno, gdzie na skutek przebudowy infrastruktury ograniczono liczbę ofiar do minimum. Media donosiły o braku śmiertelnego wypadku w Jaworznie przez kilkanaście miesięcy.
Niemniej infrastruktura to jedno, ale Unia Europejska chce również zadbać o bezpieczeństwo pojazdów, którymi się poruszamy. Z tego powodu wprowadzono rozporządzenie GSR2.
Rozporządzenie GSR2, czyli szereg nowych systemów bezpieczeństwa w autach
Rozporządzenie GSR2 obowiązuje od 7 lipca 2024 roku. Wcześniej – bo od 7 lipca 2022 roku – normy musiały spełnić wszystkie nowo homologowane samochody i był to tzw. okres przejściowy. Po upływie tego okresu, czyli od lipca tego roku, normy muszą spełniać wszystkie nowe auta na terenie UE.
Czym są systemy wymienione w rozporządzeniu GSR2? Większość z nich jest już stosowana w obecnie sprzedawanych auta, szczególnie tych z wyższej półki cenowej. Wśród tych systemów znajdziemy m.in.: AEB (system awaryjnego hamowania), systemy monitorowania ciśnienia w oponach oraz kamery i czujniki cofania.
W rozporządzeniu znajdują się również rozwiązania, rzadziej stosowane dotychczas, takie jak kamera na podczerwień badająca oczy kierowcy oraz rejestrator zdarzeń (czarna skrzynka – Event Data Recorder). Czarna skrzynka w samochodach ma zapisywać prędkość jazdy, obroty silnika oraz stan systemów ABS i ESP. Te dane (odpowiednio zabezpieczone) będą pomocne w badaniu przyczyn wypadków i mogą być udostępniane policji oraz ubezpieczycielom. Komisja Europejska szacuje, że do 2038 roku dzięki zmianom w samochodach uda się uniknąć 140 tys. wypadków i uratować życie 25 tys. osób.
Ceny aut w 2025 roku mogą wzrosnąć na skutek GSR2
W dłuższej perspektywie obowiązkowe stosowanie dodatkowych rozwiązań, które zwiększają bezpieczeństwo jest słuszne i korzystne, z pewnością zmniejszy liczbę kolizji i wypadków. Wyraźny spadek statystyk zobaczymy jednak dopiero za kilka lat. Szybciej pojawi się inny efekt regulacji GSR2 – wzrost cen samochodów w 2025 roku. Modele wprowadzane na rynek w przyszłym roku będą droższe, ponieważ ich konstrukcja musi zawierać nowe, wymagane elementy bezpieczeństwa – zwraca uwagę Tomasz Otto, dyrektor Departamentu Strategii i Marketingu platformy Automarket.pl.
Jak podają eksperci Automarket.pl wiele wymienionych wyżej systemów jest już stosowane w samochodach, jednak należy zaznaczyć, że dotyczyło to głównie aut klasy premium. Zdaniem ekspertów w przypadku aut klasy ekonomicznej wyposażenie zawarte w GSR2 było opcją. Teraz jest ono już standardem, co może wyraźnie podnieść ceny tych aut.
Oczywiście nie wszyscy producenci podnieśli ceny od razu po 7 lipca. Większość robi to stopniowo. Wzrost cen już się zaczął i będzie kontynuowany w przyszłym roku. Szacujemy, że ceny niektórych samochodów mogą być większe w 2025 roku nawet o 10-15%. Część kierowców chce tego uniknąć i przyspiesza decyzje o zmianie samochodu – zamiast czekać do przyszłego roku, planują to zrobić jeszcze w 2024 r. Widzimy to także po większym zainteresowaniu leasingiem i wynajmem na naszej platformie tej jesieni. Badania pokazują również, że 15% pytanych internautów zamierza kupić samochód w ciągu najbliższego roku – mówi Tomasz Otto z platformy Automarket.pl.
Tu zdania są podzielone, gdyż w salonach samochodowych można usłyszeć, że podwyżki cen samochodów już miały miejsce w tym roku i nie należy spodziewać się istotnego wzrostu od początku 2025 r. Niemniej historia już nieraz pokazała, że producenci aut chętnie korzystają z pretekstu do zwiększenia swoich marż.




