Najszybciej rozwijające się kraje pod względem PKB: Królują państwa z Azji i Afryki!

Jakie są najszybciej rozwijające się kraje pod względem PKB w 2024 roku? W gronie państw, które odnotują w bieżącym roku największy wzrost PKB, króluje Afryka. Z kolei w rankingu krajów, które mogą się pochwalić najbardziej okazałym wzrostem PKB w przeliczeniu na mieszkańca, dominuje Azja.
Gospodarka Gujany rośnie w niewyobrażalnym tempie
Na poniższej liście zamieszczono 10 państw z populacją wynoszącą co najmniej 0,5 mln mieszkańców, które zgodnie z najnowszymi, październikowymi szacunkami Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW), osiągną największy realny (skorygowany o zmiany cen) wzrost PKB w 2024 roku. Jak widać, po raz kolejny ranking otwiera leżąca w Ameryce Południowej, licząca nieco ponad 0,8 mln mieszkańców Gujana. Przy czym podobnie jak w 2023 roku deklasuje ona swoich konkurentów. W bieżącym roku zanotuje ona aż 4-krotnie lepszy wynik od Nigru, który uplasował się w rankingu na pozycji drugiej. Niesamowite wyniki tego kraju to zasługa czarnego złota. W ciągu ostatniej dekady ExxonMobil odkrył liczące co najmniej 11 miliardów baryłek ekwiwalentu ropy naftowej zasoby ropy oraz gazu ziemnego leżące na terenie Gujany.
Zobacz także: Najbogatsze państwa Afryki 2024: RPA jest bogatsza niż Ukraina [RANKING]
Najszybciej rozwijające się kraje pod względem realnego PKB w 2024 roku (r/r)
- Gujana – 43,81%
- Niger – 9,87%
- Gruzja – 7,55%
- Indie – 7,02%
- Rwanda – 7,00%
- Tadżykistan – 6,80%
- Dżibuti – 6,51%
- Wybrzeże Kości Słoniowej – 6,50%
- Benin – 6,49%
- Kirgistan – 6,49%
Co więcej, wody przybrzeżne tego kraju nadal są badane w poszukiwaniu kolejnych złóż. Nie można wykluczyć, że wielkość zasobów należących do tego państwa w rzeczywistości jest jeszcze większa, niż wskazują na to obecne szacunki. W 2019 roku rozpoczęto pierwsze komercyjne wydobycie ropy naftowej, a od tamtego czasu wielkość produkcji wzrosła lawino. Pięć lat temu w Gujanie wydobywano zaledwie 1,2 tys. baryłek ropy naftowej dziennie. W 2022 roku wydobycie osiągnęło wielkość 250 000 baryłek analizowanego paliwa kopalnego dziennie. Z kolei już w pierwszych dziesięciu miesiącach 2024 roku łącznie codziennie średnio wydobywano 608 000 baryłek czarnego złota.
Afryka i przekleństwo/błogosławieństwo szybko rosnącej populacji
Co interesujące, na liście widać wiele afrykańskich państw. Dlaczego najszybciej rozwijające się kraje pod względem PKB tak często leżą na najbiedniejszym kontynencie świata? Po pierwsze niski poziom produkcji znacząco ułatwia osiągnięcie niesamowitych stóp wzrostu. Ogłoszenie przez firmę zrealizowania w Polsce inwestycji wartej miliard dolarów przy dobrych wiatrach może stać się tematem dnia w krajowych mediach. Jednak gospodarczo taka inwestycja zostanie praktycznie niezauważona, ponieważ nominalny PKB Polski wynosi obecnie grubo ponad 800 mld dolarów. Z kolei w przypadku liczącego ponad 27 mln mieszkańców Nigru, który uplasował się na liście na drugiej pozycji, taka inwestycja to byłaby gospodarcza rewolucja! PKB tego kraju to zaledwie 16,82 miliarda dolarów, więc taki wydatek firmy stanowiłby niemal 6 proc. całej produkcji kraju.
Zobacz także: Gospodarka Afryki może dorównać azjatyckim tygrysom, choć nieprędko
Do tego, afrykańskie kraje często „korzystają” z tzw. renty demograficznej. Wspomniany wcześniej Niger jest państwem z największym wskaźnikiem dzietności na całym świecie. W 2023 roku na jedną kobietę przypadało aż 6,1 dzieci (w Polsce analogiczny wskaźnik wyniósł 1,3). W praktyce oznacza to między innymi szybki wzrost populacji oraz stały i duży napływ młodej siły roboczej. Szybkiemu wzrostowi podaży pracy zaś towarzyszy zwiększanie się PKB. Przy czym, co warto zaznaczyć, w przypadku PKB per capita bardzo szybki wzrost populacji może nie być już tak korzystny. Z jednej strony faktycznie zwiększa on podaż pracy. Z drugiej zaś może prowadzić on do rozrzedzenia zasobów kapitału przypadających na pojedynczego pracownika, czyniąc tym samym pracę wszystkich zatrudnionych mniej efektywną.
Wzrost PKB per capita Gruzji i Armenii robi wrażenie, ale…
Najszybciej rozwijające się kraje pod względem PKB per capita 2024 roku pokazują, że ten drugi efekt przeważa w wielu afrykańskich krajach. Na liście zaprezentowanej poniżej znajdują się już „jedynie” trzy państwa leżące na czarnym lądzie. Ranking ten dominuje już inny kontynent mianowicie Azja. Aż 6 krajów, które w 2024 roku pochwali się najlepszymi wynikami w przeliczeniu na mieszkańca, znajduje się na tym kontynencie. Z drugiej strony warto zauważyć, że w przypadku dwóch z nich boom gospodarczy jest oparty na bardzo kruchych podstawach. Mowa mianowicie o Armenii oraz Gruzji. Oba te państwa są beneficjentami nałożenia na Rosję sankcji przez państwa Zachodu. Po rozpoczęciu wojny Rosjanie, w szczególności Ci zamożniejsi, nierzadko pracujący w sektorze IT, zaczęli się przeprowadzać do tych całkiem zamożnych byłych republik radzieckich.
Zobacz także: Wznowienie lotów Gruzja-Rosja. Coraz większe protesty w Tbilisi
Najszybciej rozwijające się kraje pod względem PKB per capita wyrażonego w parytecie siły nabywczej w 2024 roku (r/r)
- Gujana – 43,38%
- Gruzja – 7,55%
- Mauritius – 6,11%
- Indie – 6,05%
- Armenia – 6,03%
- Niger – 5,90%
- Wietnam – 5,56%
- Dżibuti – 5,15%
- Tadżykistan – 4,97%
- Chiny – 4,87%
Ponadto podobnie jak plasujący się 9. pozycji Tadżykistan, kraje te skorzystały na zmianach w europejskich łańcuchach dostaw spowodowanych przez wojnę. Z drugiej strony oba państwa zmagają się z poważnymi problemami politycznymi i społecznymi. W Gruzji od lat trwa spór o tym, z kim kraj powinien się integrować politycznie (Rosja kontra UE). Przy czym problematyka ta jest bardzo wybuchowa. Wskazują na to niedawne protesty, które objęły największe miasta kraju, zwłaszcza stolice Tbilisi, a uczestniczy w nich nawet kilkaset tysięcy osób. Z kolei Armenia jest w trakcie tymczasowo wygaszonego konfliktu zbrojnego z Azerbejdżanem o Górny Karabach. Do tego nie jest to kraj demokratyczny, co również wiąże się z ustawicznymi protestami, konfliktami społecznymi.




