Jak wielki kryzys wraz z polityką oszczędności doprowadził do upadku Austrii

I Republika Austriacka, która powstała na gruzach dawnego Imperium Habsburgów, była państwem pogrążonym w permanentnym kryzysie wewnętrznym. Lata 20. były pełne walk między komunistami, socjalistami a nacjonalistami. Młode państwo z powodu upadku monarchii było pozbawione spoiwa. Hiperinflacja i kryzys gospodarczy z lat 1920-1924 wyraźnie obniżyły poziom życia jego mieszkańców. W czasie wielkiego kryzysu deflacyjna polityka kolejnych rządów spowodowała, że gospodarka Austrii uległa załamaniu, które podważyło wśród społeczeństwa sens niepodległości Austrii.
- Gospodarka Austrii została zniszczona przez deflacyjną politykę prowadzoną od 1930 r. do 1938 roku.
- Austria wraz z Polską odnotowała największy spadek PKB w czasie wielkiego kryzysu.
Gospodarka Austrii w czasie wielkiego kryzysu
Gospodarka Austrii od 1918 r. znajdowała się w trudnej sytuacji — przerwane przez upadek Austro-Węgier powiązania gospodarcze, utrata Południowego Tyrolu, reparacje wojenne i koszty wojny skutkowały długotrwałym kryzysem, z którego w pełni Austrii nie udało się wyjść do 1929 roku. Gdy do państwa dotarły następstwa Wielkiego Kryzysu w 1930 r. rządowa komisja ekonomiczna, w której skład wszedł m.in. ekonomista Ludwig von Mises i przyszły kanclerz Austrii Engelbert Dollfuß, stworzyła analizę przyczyn kryzysu i metod wyjścia z niego. Zgodnie z raportem za kryzys odpowiadały następujące czynniki: zbyt wysoka inflacja w latach 1925-1929, wzrost podatków i wydatków rządowych, wzrost poziomu płac, które ograniczyły zyski przedsiębiorstw.
Zobacz też: Trend wzrostowy w gospodarce Austrii zatrzymany
Nie wzięto pod uwagę zbyt niskiego popytu wewnętrznego w Austrii i jej możliwości eksportowych. Austria miała problem, polegający na tym, że inne kraje dawnego Imperium Habsburgów nałożyły na Austrię wysokie opłaty celne. Zlekceważono wadliwy podział Austrii na gigantyczny (jak na wielkość państwa) Wiedeń i ubogą prowincję. Narastający kryzys w rolnictwie z powodu spadku cen żywności i eksportu skutkował spadkiem konsumpcji i wzrostem bezrobocia. Ten czynnik dość szybko przełożył się na pogorszenie sytuacji przemysłu i sektora finansowego w miastach. Kryzys finansowy w Austrii rozpoczął się w 1931 r. gdy upadł pod wpływem niewypłacalności rolników i firm największy bank Austrii Creditanstalt. Gospodarka Austrii odnotowała spadek PKB o aż 24,5% PKB. Poza Polską to największy spadek w całej Europie porównywalny tylko z tym w USA i Kanadzie. Bezsprzecznie sytuacja była katastrofalna, a wdrażana od 1931 r. polityka państwa tylko przyczyniła się do dalszego załamania.
Sytuacja wewnętrzna Austrii w czasie wielkiego kryzysu
Wspomniany wcześniej Engelbert Dollfuß został kanclerzem Austrii w maju 1932 roku. W następnym roku rozwiązał parlament i wprowadził dyktaturę określaną mianem austrofaszyzmu bądź chrześcijańskiego korporacjonizmu. Jego głównym celem było uratowanie niepodległości Austrii. Dollfuß odrzucił projekt zjednoczenia czy bardziej umiarkowany pomysł unii celnej z Niemcami. Stworzona przez niego ideologia w rzeczywistości miała być odpowiednikiem ruchu masowego, powstałego w Niemczech. W warunkach niedemokratycznego systemu, w którym sprawował władzę przy pomocy prawa z czasów 1 wojny światowej, mógł bez większych problemów wdrożyć morderczą dla Austrii kurację deflacyjną. Nieświadomie przyczynił się do przyszłego zjednoczenia dwóch państw niemieckich.
Zobacz też: Chiny wciąż mają problem z konsumpcją
Gospodarka Austrii została dodatkowo zdestabilizowana zawirowaniami politycznymi. W lutym 1934 r. wybuchła 4-dniowa wojna domowa między rządem a socjalistami. W jej trakcie armia ostrzałem artyleryjskim zniszczyła osiedla w głównych miastach Austrii. 25 lipca tego samego roku tym razem narodowi socjaliści próbowali puczem zdobyć władzę. Jednak z powodu stanowczej postawy Włoch, Niemcy zachowały bierność i udało się zdusić pucz mimo śmierci kanclerza. Następca na stanowisku kanclerza Austrii Kurt Schuschnigg realizował dalej politykę gospodarczą poprzednika.
Gospodarka Austrii została zniszczona przez deflacyjną politykę fiskalną
Walcząc z kryzysem dyktatura Dollfußa-Schuschnigga wdrożyła politykę oszczędności, stabilizacji kursu walutowego i wysokich stóp procentowych. Wdrożone oszczędności obejmowały cięcia wydatków socjalnych, braku robót publicznych i zamrożenia płac w sektorze budżetowym. Chęć oszczędzania sięgnęła absurdu, gdy zaczęto redukować liczebność armii w czasie narastających napięć z Niemcami. W celu obniżenia poziomu płac rozbito związki zawodowe i zniesiono w 1934 r. rady zakładowe. Do 1935 r. działania oszczędnościowe praktycznie zlikwidowały deficyt budżetowy. Zaledwie połowa bezrobotnych otrzymywała jakikolwiek zasiłek. Stopy procentowe utrzymywano w czasie deflacji na poziomie 5%. Rząd praktycznie wstrzymywał wydatki inwestycyjne czy modernizację armii. Ortodoksja na tej płaszczyźnie jest paradoksalna. Ruch wywodził się ze środowisk mocno klerykalnych, a jednocześnie stanowczo odrzucał założenia jednocześnie katolickiej nauki społecznej. Front Ojczyźniany wybrał deflacyjną politykę promowaną dalej przez Ludwiga von Misesa, który był głównym ekonomistą Austriackiej Izby Handlowej.
Zobacz też: Wiedeń rozbuduje lotnisko. Zurych wydłuży pasy. A my sobie dyskutujemy nad CPK
Pod wpływem tej polityki ożywienie gospodarcze w Austrii nie nastąpiło aż do Anschlussu i wdrożenia w Austrii założeń planu 4-letniego. Po zakończeniu recesji w 1935 r. Austria znajdowała się w stagnacji ze wciąż bardzo wysokim poziomem bezrobocia. Z rekordowego poziomu 30% w 1934 r. spadło ono jedynie do 22% w 1938 r. Zatrudnieni zarabiali mniej niż przed I wojną światową, a spory odsetek populacji był pozbawiony środków do życia. Miało to niszczycielski wpływ na legitymację młodego państwa. Austria nie była zdolna do zapewnienia pracy i środków do życia dla własnym obywatelom.
Pierwsza Wojna Kwiatów
Pod wpływem rozmiarów recesji i bezrobocia rządzący Front Ojczyźniany utracił wszelkie poparcie społeczne, a postulat zjednoczenia z Niemcami stawał się coraz bardziej popularny. Kryzys gospodarczy był jednym z powodów Anschlussu. Gospodarka Austrii znajdowała się w tak krytycznym położeniu, że likwidację niepodległości wielu Austriaków traktowało jako cenę za zduszenie bezrobocia i poprawę warunków życia, którą warto było ponieść.
To dodatkowy powód, dla którego społeczeństwo austriackie było otwarte na aneksję przez Niemcy w marcu 1938 roku, która to rozpoczęła okres Wojen Kwiatów, czyli bezkrwawych aneksji terenów niemieckojęzycznych. Nazwa odnosi się do tego, że na wkraczających niemieckich żołnierzy, zamiast spadać pociski, spadały kwiaty. Ruch polityczny austrofaszystów, który chciał za wszelką cenę zachować niepodległość Austrii, prowadzoną polityką gospodarczą wyraźnie przyczynił się do upadku państwa.




