Strefa Schengen rośnie. Bułgaria i Rumunia w końcu się doczekały
Długa droga obydwu krajów wreszcie dobiegła końca, ale teraz pora wykorzystać potencjał Schengen

Strefa Schengen rośnie, co widać gołym okiem. Kolejne rozszerzenie strefy stało się możliwe dzięki zmianie stanowiska Austrii. Był to bowiem ostatni kraj członkowski, który sprzeciwiał się tej decyzji.
- Strefa Schengen łączy już 29 członków.
- Europejczycy odbywają w ramach strefy Schengen nawet 1,25 miliarda podróży rocznie.
- Każdego dnia granice w obrębie Schengen przekracza 3,5 miliona osób.
Kolejne rozszerzenie strefy Schengen
Ostatnie rozszerzenie strefy miało do tej pory miejsce w 01.01.2023 roku. Wtedy zgodę na przystąpienie finalnie otrzymała Chorwacja, stając się wtedy 27 członkiem. Dokładnie 12 grudnia 2024 roku Rada Unii Europejskiej podjęła historyczną decyzję o pełnym włączeniu Bułgarii i Rumunii do strefy Schengen. Weszła ona w życie 1 stycznia 2025 roku. Decyzja ta zamyka długotrwały proces integracji obu państw z jednolitym obszarem bez kontroli granicznych. Tym samym Bułgaria i Rumunia stają się odpowiednio 28 i 29 członkiem strefy.
Zobacz także: Porównanie województw do państw w 2023 roku. Mazowsze takie jak Węgry
Wymagane kryteria
Przystąpienie do strefy Schengen to nie jest taka prosta sprawa, jak się wielu może wydawać. Trzeba spełnić nie tylko wymagane przez Radę Unii Europejskiej warunki, ale także uzyskać zgodę pozostałych członków strefy. Wymogi, które muszą spełnić państwa kandydujące to przede wszystkim to, że taki kraj musi wziąć odpowiedzialność za kontrolę zewnętrznych granic UE oraz stosować wspólne przepisy dotyczące strefy Schengen, obejmujące kontrolę graniczną na lądzie, morzu i w powietrzu oraz wydawanie wiz jednolitych.
W celu zapewnienia wysokiego poziomu bezpieczeństwa w strefie Schengen konieczna jest współpraca z organami ścigania innych krajów członkowskich. Dodatkowo państwo powinno ustanowić połączenie z Systemem Informacyjnym Schengen (SIS) i aktywnie z niego korzystać.
Zobacz także: Euro w Polsce? MF jednoznacznie przeciwne, tak samo jak Polacy
Długa droga Bułgarii i Rumuni do Schengen
Bułgaria i Rumunia przystąpiły do Unii Europejskiej w 2007 roku, jednak pełne członkostwo w strefie Schengen było przez lata blokowane. Głównymi powodami opóźnień były obawy dotyczące niedostatecznej ochrony granic zewnętrznych oraz problematyki migracyjnej. Szczególnie Austria, jako ostatnie państwo członkowskie wyrażające sprzeciw, argumentowała swoje stanowisko wzmożoną presją migracyjną na granicach obu krajów.
Dołączenie Bułgarii i Rumunii do strefy Schengen stało się możliwe dzięki wycofaniu sprzeciwu ze strony Austrii, a wcześniej także Holandii. Dotychczasowe weto tych państw było głównie motywowane czynnikami wewnętrznymi, w szczególności presją ze strony skrajnie prawicowych ugrupowań, takich jak Wolnościowa Partia Austrii (FPÖ) oraz holenderska Partia Wolności (PVV). Partie te oskarżały Bułgarię i Rumunię o nieskuteczną ochronę granic Unii Europejskiej, pomimo że Rumunia wielokrotnie udowadniała, iż liczba migrantów przedostających się przez jej terytorium na Węgry i dalej do Austrii jest znikoma.
Decydującym czynnikiem dla zmiany stanowiska Austrii okazała się sytuacja polityczna po wrześniowych wyborach parlamentarnych. Obawy, że ewentualny rząd pod przewodnictwem FPÖ mógłby przedłużyć blokadę, ustąpiły, gdy najbardziej prawdopodobnym scenariuszem stało się utworzenie koalicji przez chadeków, socjaldemokratów i liberałów. To właśnie ta zmiana polityczna pozwoliła na zniesienie weta i otworzyła drogę do członkostwa Rumunii i Bułgarii w strefie Schengen.
Zobacz także: Nietrafiony prezent świąteczny? Sprawdź co możesz z nim zrobić
Strefa Schengen rośnie, a razem z nią bogactwo państw
Strefa Schengen umożliwia swobodne przemieszczanie się ponad 400 milionom osób między krajami członkowskimi, eliminując konieczność kontroli granicznych. Każdego dnia około 3,5 miliona ludzi przekracza granice wewnętrzne, aby pracować, uczyć się lub odwiedzać bliskich. Niemal 1,7 miliona mieszkańców jednego kraju Schengen pracuje na terenie innego państwa członkowskiego.
Według szacunków Europejczycy odbywają rocznie 1,25 miliarda podróży w ramach strefy Schengen, co znacząco wspiera rozwój turystyki oraz handlu i sektora transportowego. Strefa ta przynosi również wymierne korzyści gospodarcze zarówno obywatelom, jak i przedsiębiorstwom, będąc jednym z fundamentów Unii Europejskiej i jednolitego rynku.
Zobacz także: Płaca minimalna 10 tys. zł miesięcznie? Wiemy kiedy w Polsce osiągnie taki poziom
Strefa Schengen rośnie dzięki takim sukcesom
Choć decyzja o włączeniu Bułgarii i Rumunii do strefy Schengen jest znacznym sukcesem, pozostaje jeszcze wiele wyzwań do rozwiązania. Wzmocnienie ochrony granic zewnętrznych oraz efektywne zarządzanie migracją będą kluczowe dla utrzymania stabilności i bezpieczeństwa w regionie.
Decyzja Rady UE to nie tylko wielkie osiągnięcie dla Bułgarii i Rumunii, ale również ważny krok w budowie zjednoczonej i spójnej Europy. Od 2025 roku obywatele tych krajów będą mogli cieszyć się pełnymi korzyściami wynikającymi z członkostwa w strefie Schengen, co stanowi symboliczne zwieńczenie ich długiej drogi do europejskiej wspólnoty.




