Populacja Chin spada trzeci rok z rzędu. Wiele wskazuje, że to nie koniec
Populacja Chin ponownie spadła. Wiele wskazuje, że w kolejnych latach wciąż będzie spadać, a starzejące się społeczeństwo będzie obciążało rynek

Populacja Chin w kolejnym roku spadła. Niegdyś najludniejsze państwo świata zostało wyprzedzone przez Indie, a zła struktura populacji oraz starzejące się społeczeństwo nie wskazują, aby Chiny mogły wrócić na pierwsze miejsce.
- Na koniec 2024 roku populacja Chin wynosiła 1,408 miliarda, co oznacza spadek o 1,39 miliona.
- W wyniku polityki jednego dziecka obecnie na 100 kobiet ma przypada 104,34 mężczyzn. Chociaż według specjalistów dysproporcja jest w rzeczywistości znacznie większa.
- Dzietność w Chinach od 1991 roku jest poniżej poziomu zastępowalności pokoleń.
- Współczynnik urodzeń wyniósł 6,77 urodzeń na 1000 osób w 2024 roku.
Populacja Chin spadła w 2024 roku
Według udostępnionych danych populacja Chin w 2024 roku ponownie się zmniejszyła. Był to już trzeci rok z rzędu. Przypomnijmy, że Chiny zostały wyprzedzone przez Indie w 2023 roku i są obecnie drugim najbardziej ludnym państwem świata. Jednak problemy demograficzne uwydatniają się coraz bardziej. Chodzi przede wszystkim o szybkie starzenie się społeczeństwa, jak i rosnący niedobór osób w wieku produkcyjnym.
Zobacz także: Budapeszt w Warszawie? Lepiej nie. Zarobki na Węgrzech to porażka [ANALIZA]
Na koniec 2024 roku populacja Chin wynosiła 1,408 miliarda, co oznacza spadek o 1,39 miliona w porównaniu z rokiem poprzednim. Liczby ogłoszone przez rząd w Pekinie podążają za trendami na całym świecie, ale szczególnie w Azji Wschodniej, gdzie Japonia, Korea Południowa i inne kraje odnotowały gwałtowny spadek wskaźników urodzeń. Chiny trzy lata temu dołączyły do Japonii i większości państw Europy Wschodniej, których populacja spada. Powody są w wielu przypadkach podobne. Odkładanie decyzji o rodzicielstwie, wykluczanie zakładania formalnych związków, wydłużona długość życia,
Po zakończeniu II wojny światowej i dojściu Partii Komunistycznej do władzy w 1949 roku ponownie pojawiły się duże rodziny, a populacja podwoiła się w ciągu zaledwie trzech dekad, nawet po tym, jak dziesiątki milionów ludzi zginęło w Wielkim Skoku Naprzód, który miał na celu zrewolucjonizowanie rolnictwa i przemysłu, oraz w Rewolucji Kulturalnej, która nastąpiła kilka lat później. Obecnie jednak sądzi się, że zmiany strukturalne w chińskiej społeczności są trudniejsze do przełamania.
Chińska polityka jednego dziecka
Problemem są także poważne skutki chińskiej polityki jednego dziecka wprowadzana w okresie gdy bano się zbyt dużej populacji państwa. Na jej podstawie kobiety musiały ubiegać się o pozwolenie na posiadanie dziecka, a osoby naruszające tę zasadę mogły zostać poddane przymusowym aborcjom w późnym stadium ciąży i procedurom antykoncepcyjnym, zapłacić ogromne grzywny i narazić swoje dziecko na pozbawienie numeru identyfikacyjnego, co skutecznie czyniło je osobami de facto niebędącymi obywatelami.
Zobacz także: Ciężarówka wodorowa pobiła rekord Guinnessa! Zero emisji, tylko para wodna!
Polityka doprowadziła do dużej dysproporcji wśród płci. Zwłaszcza na terytoriach wiejskich gdzie chłopcy byli znacznie bardziej pożądani. Rząd próbował wyeliminować selektywne aborcje dziewczynek, jednak legalna i łatwo dostępna aborcja uniemożliwiały skuteczne przeciwdziałanie tego typu praktykom. Według danych doprowadziło to do tego, że chłopcy znacząco przewyższali liczebnie dziewczynki. Niesie to za sobą poważne implikacje społeczne do dzisiaj. Chociaż oficjalne chińskie dane z 17 stycznia wskazują, że na 100 kobiet ma przypada 104,34 mężczyzn. Jednak według APnews nierównowaga jest znacznie wyższa.
Bardziej niepokojący dla rządu jest drastyczny spadek wskaźnika urodzeń. Wskazuje się, że dzietność w Chinach za 2024 roku wyniosła 1,7. Według danych Banku Światowego Chiny są poniżej wskaźnika zastępowalności urodzeń od 1991 roku. Całkowita liczba urodzeń w Chinach w 2024 roku wyniosła 9,54 miliona w porównaniu z 9,02 miliona w 2023 roku. Współczynnik urodzeń wzrósł do 6,77 urodzeń na 1000 osób w 2024 roku w porównaniu z 6,39 na 1000 osób w 2023 roku. Liczba zgonów w 2024 roku wyniosła 10,93 mln, podczas gdy w 2023 roku wynosiła 11,1 mln.
Spadek populacji Chin i starzejące się społeczeństwo mogą obciążyć system
Demografowie twierdzą, że wzrost liczby zawartych małżeństw o 12,4% w 2023 roku (wiele z nich opóźniono z powodu pandemii COVID-19) przyczynił się do wzrostu liczby urodzeń w 2024 roku, jednak w 2025 roku liczba ta prawdopodobnie ponownie spadnie. Władze zapowiedziały, że w 2024 roku wdrożą szereg środków mających na celu zwiększenie wskaźnika urodzeń w Chinach. Szybko starzejące się społeczeństwo, malejąca siła robocza, brak rynków konsumenckich i migracje za granicę wywierają na system poważną presję.
Zobacz także: Chiński plan srebrnej gospodarki, czyli bohaterskie zwalczanie stworzonego przez siebie problemu
Wskazuje się, że już ponad jedna piąta populacji ma 60 lat lub więcej, a oficjalna liczba to 310,3 miliona. Przewiduje się, że do 2035 roku liczba ta przekroczy 30%. Z powodu mniejszej liczby uczniów niektóre puste szkoły i przedszkola są tymczasem przekształcane w placówki opiekuńcze dla osób starszych. Zaczynają się także rozmowy o ewentualnym podniesieniem wieku emerytalnego. Niektórzy twierdzą, że Chiny mogą się zestarzeć, zanim się realnie wzbogacą.




