GospodarkaUSA

TikTok znika z USA. Potężny cios dla aplikacji

USA są kolejnym państwem, które ograniczyło działalność aplikacji TikTok. W Europie w ostatnim czasie to Albania zdecydowała się na kontrowersyjny ruch i całkowicie zakazała działania aplikacji

TikTok znika z USA po decyzji Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych, który zatwierdził w piątek ustawę, która wymusza sprzedaż TikToka, należącego do chińskiej spółki ByteDance. Jeśli transakcja nie zostanie sfinalizowana, aplikacja, z której korzysta ponad 170 milionów Amerykanów, zostanie zablokowana w Stanach Zjednoczonych w ciągu dwóch dni.

  • Właścicielem aplikacji jest ByteDance.
  • TikTok dzisiaj może zawiesić działalność w USA.
  • Z aplikacji korzysta ponad 170 mln Amerykanów.
  • Obecnie ByteDance zatrudnia ponad 7 000 osób na terenie Stanów Zjednoczonych.

TikTok znika z USA, ale z jakiego powodu?

Ograniczenia dla TikToka w USA wynikają głównie z obaw o bezpieczeństwo narodowe, prywatność danych oraz wpływ aplikacji na społeczeństwo. TikTok, należący do chińskiej firmy ByteDance, budzi wątpliwości, czy dane użytkowników mogą być udostępniane chińskiemu rządowi zgodnie z tamtejszym prawem. Amerykańskie władze obawiają się, że chińskie służby mogłyby uzyskać dostęp do informacji o milionach obywateli USA, a aplikacja mogłaby być wykorzystywana do szerzenia dezinformacji i manipulowania opinią publiczną.

Istnieją również poważne zastrzeżenia dotyczące zbierania przez TikToka ogromnych ilości danych, takich jak lokalizacja czy kontakty użytkowników. Choć firma twierdzi, że dane amerykańskich użytkowników są przechowywane na serwerach w USA, wątpliwości budzi stopień ich ochrony przed dostępem z Chin. Kolejną kwestią jest potencjalna manipulacja algorytmami personalizującymi treści, które mogłyby być używane do celów politycznych i wpływania na nastroje społeczne.

Zobacz także: Kolej na Warmii i Mazurach coraz atrakcyjniejsza. Co jeszcze przygotowało PKP?  [ZDJĘCIA]

Już wcześniej administracja Donalda Trumpa próbowała zakazać aplikacji w USA, chyba że ByteDance sprzeda swoją działalność na amerykańskim rynku, ale decyzja została zablokowana przez sądy. Administracja Joe Bidena przyjęła inne podejście, koncentrując się na wprowadzeniu szerzej zakrojonych regulacji ochrony danych. Oprócz tego TikTok jest krytykowany za negatywny wpływ na zdrowie psychiczne młodzieży, promowanie szkodliwych treści i angażujących mechanizmów uzależniających. Donald Trump stwierdził jednak, że rozważa opcję dania TikTokowi 90 dni na uregulowanie wszystkich kwestii wymaganych przez nową ustawę:

Myślę, że byłaby to opcja, na którą patrzymy. 90-dniowe przedłużenie to coś, co najprawdopodobniej zostanie zrobione, ponieważ jest właściwe. Wiesz, to jest właściwe. Musimy się temu uważnie przyjrzeć. To bardzo duża sytuacja — powiedział Trump w wywiadzie

Alternatywy dla TikToka

Czarne chmury nad głową aplikacji sprawiły, że wielu użytkowników – zwłaszcza młodych – zaczęło rozglądać się za alternatywami. Jedną z nich stała się chińska platforma RedNote. W międzyczasie konkurencyjne firmy, takie jak Meta (META.O) i Snap (SNAP.N), zanotowały wzrost wartości swoich akcji. Inwestorzy liczą na przypływ nowych użytkowników i zwiększone wpływy z reklam. Panika wybuchła wśród firm marketingowych, które dotąd opierały swoje działania na funkcjonowaniu aplikacji. W pośpiechu zaczęły przygotowywać plany awaryjne.

Pojawiły się jednak oznaki, że TikTok może odzyskać szansę na działanie za czasów administracji Trumpa. Były prezydent oznajmił, że zależy mu na znalezieniu „politycznego rozwiązania” i niedawno zwrócił się do Sądu Najwyższego, aby tymczasowo wstrzymać obowiązujący zakaz. Shou Zi Chew, dyrektor generalny TikToka, planuje udział w ceremonii inauguracyjnej w USA oraz obecność na wiecu z Trumpem w najbliższą niedzielę – podało źródło związane z agencją Reuters.

Zobacz także: Populacja Chin spada trzeci rok z rzędu. Wiele wskazuje, że to nie koniec

Wielu inwestorów wyraża zainteresowanie biznesem, którego wartość analitycy szacują nawet na 50 miliardów dolarów. Jednym z nich jest były właściciel Los Angeles Dodgers, Frank McCourt. Z kolei media donosiły o rozmowach Pekinu dotyczących sprzedaży amerykańskiej części TikToka. Szefostwo aplikacji zaprzecza jednak tym informacjom. Swoją propozycję złożył również startup Perplexity AI, specjalizujący się w wyszukiwarkach. Właściciel aplikacji ByteDance, którego akcje w około 60% należą do inwestorów instytucjonalnych, takich jak BlackRock i General Atlantic. Założyciele i pracownicy firmy mają po 20% udziałów. Obecnie ByteDance zatrudnia ponad 7 000 osób na terenie Stanów Zjednoczonych. Toteż ewentualne przejęcie lub fuzja mogłyby się okazać bardzo zyskownym posunięciem.

Wszelkie prawa do treści zastrzeżone.

Aleksander Piwowarski

Redaktor w redakcji Obserwator Gospodarczy. Student prawa i administracji oraz doradztwa politycznego i publicznego. Interesuję się ekonomią, polityką oraz marketingiem.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker