Unia się budzi. Jest plan zwiększenia konkurencyjności!
UE postanowiło wdrożyć szeroko zakrojony plan poprawy swojej konkurencyjności. Wiąże się on jednak ze znacznie większą integracją

Unia Europejska postanawia obudzić się z letargu i dołączyć do globalnego wyścigu gospodarczego jak trzecia siła. Niedawny raport Draghiego poskutkował stworzeniem strategii na rzecz konkurencyjności w UE. Zniesienie barier i obciążeń ma iść w parze z głębszą integracją oraz stworzeniem aż dwóch nowych unii.
- Unia w nowym planie chce się skupić na trzech obszarach: innowacyjności, dekarbonizacji i bezpieczeństwie.
- Komisja chce stworzyć miejsce dla nowych innowacyjnych start-upów, rozpowszechnianie technologii w gospodarce oraz oparcie jej na wysokich technologiach.
- Europejski Akt Innowacyjny ma ułatwić skalowanie biznesu i komercjalizację technologii.
- Komisja chce pogłębić integrację europejską poprzez liberalizacje sektora usług, ujednolicenie przepisów prowadzenia biznesu w państwach członkowskich oraz stworzenie dwóch nowych unii integracyjnych. Unię oszczędnościowo-inwestycyjną oraz unię umiejętności.
- Komisja planuje uprościć już obowiązujące przepisy dotyczące prowadzenia firm i spółek, niewypłacalności, prawa pracy i prawa podatkowego, a także zmniejszyć koszty niepowodzeń biznesowych.
- Według KE transformacja klimatyczna nie może osłabiać przemysłu. Plan ma pomóc firmom w dostosowaniu się do niskoemisyjnych technologii przy jednoczesnym obniżeniu kosztów energii.
- UE planuje zmniejszenie obciążeń administracyjnych o 25% dla wszystkich firm i 35% dla MŚP.
- Unia oszczędnościowo-inwestycyjna będzie miała na celu stworzenie nowych produktów oszczędnościowych i inwestycyjnych, a także zwiększyć zachęty dla kapitału wysokiego ryzyka. Zapewni to płynny przepływ inwestycji w UE. Być może poskutkuje stworzeniem wspólnej europejskiej giełdy.
- Unia umiejętności będzie miała na celu zachowanie jakościowego kapitału ludzkiego oraz uznawanie dyplomów między państwami członkowskimi.
Unia Europejska w końcu się budzi i stawia na reformy
W środę 29 stycznia Komisja Europejska przedstawiła tzw. kompas konkurencyjności, który ma wyznaczać kierunek prac Komisji w celu zwiększenia konkurencyjności gospodarczej Unii Europejskiej. Wszystko to ma na celu doprowadzenie wspólnoty do punktu, gdzie Unia staje się miejscem wynajdywania, wytwarzania i wprowadzania na rynek czystych produktów, przyszłych technologii i usług, stając się jednocześnie pierwszym kontynentem, który osiągnął neutralność klimatyczną.
Opublikowany niedawno raport Draghiego, o którym pisaliśmy więcej w: USA odjeżdżają Europie. Przyczyn jest mnóstwo, a my nie chcemy tego zmienić [RAPORT OG], zdaje się trafiać do europejskich decydentów, którzy postanowili działać. W ciągu ostatnich dwudziestu lat Europa nie dotrzymywała kroku innym dużym gospodarkom ze względu na utrzymującą się lukę we wzroście produktywności.
Zobacz także: Najbogatsi Polacy vs najbogatsi Czesi. Polscy miliarderzy to „biedaki”

Jednak według Przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen UE ma wszystko, czego potrzeba, aby odwrócić tę tendencję, dysponując wykształconą i utalentowaną siłą roboczą, kapitałem, oszczędnościami, jednolitym rynkiem i wyjątkową infrastrukturą społeczną, pod warunkiem że podejmie pilne działania w celu usunięcia długotrwałych barier i braków strukturalnych, które ją powstrzymują. Jej zdaniem kompas konkurencyjności przekształca doskonałe zalecenia zawarte w raporcie Draghiego w plan działania. Twierdzi, że Komisja Europejska posiada już plan i wolę polityczną, aby dołączyć do globalnej konkurencji gospodarczej.
Komisja stawia na trzy główne obszary
Z dokumentu możemy wyczytać, że Komisja Europejska chce skupić się na trzech kluczowych obszarach. Przede wszystkim innowacyjności, dekarbonizacji i bezpieczeństwie. Na początku istotnym będzie zmniejszenie luki innowacyjnej. UE musi ponownie uruchomić swój silnik innowacji. Komisja chce stworzyć miejsce dla nowych innowacyjnych start-upów, promować wiodącą pozycję przemysłową w szybko rozwijających się sektorach opartych na zaawansowanych technologiach. Dodatkowo chce zwiększyć rozpowszechnianie technologii wśród firm.
Jak podaje PKO Resaearch UE chce to zmienić poprzez nowy Europejski Akt Innowacyjny, ułatwiający skalowanie biznesu i komercjalizację technologii. Ma to na celu pobudzenie rozwoju sztucznej inteligencji i wdrożenie jej w optymalizacji kluczowych sektorów. Ponadto mają zostać zaprezentowane plany dotyczące wykorzystania zaawansowanych materiałów, technologii kwantowej, biotechnologii, robotyki i technologii kosmicznych. Dodatkowo specjalna unijna strategia dotycząca powstających i rozwijających się przedsiębiorstw zajmie się przeszkodami uniemożliwiającymi powstawanie i rozwój nowych przedsiębiorstw.
Zobacz także: Bankructwo Ubisoftu już za rogiem? CD Projekt zostanie europejskim gigantem?

Komisja planuje także uprościć już obowiązujące przepisy dotyczące prowadzenia firm i spółek, niewypłacalności, prawa pracy i prawa podatkowego, a także zmniejszyć koszty niepowodzeń biznesowych. Ujednolicenie przepisów na terenie całej Unii Europejskiej ma ułatwić funkcjonowanie firmom na większym rynku, co wiąże się z pogłębieniem integracji europejskiej w tym obszarze.
Kolejnym punktem jest wspólny plan działania na rzecz dekarbonizacji i konkurencyjności. Europejscy urzędnicy dostrzegają wagę problemu wysokich i niestabilnych cen energii. W tym celu wyznaczyli obszar inwestycji, który ma ułatwić dostęp do czystej energii po przystępnych cenach. Według KE transformacja klimatyczna nie może osłabiać przemysłu. Planowany Clean Industrial Deal ma pomóc firmom w dostosowaniu się do niskoemisyjnych technologii przy jednoczesnym obniżeniu kosztów energii.
Dekarbonizacja oraz zwiększenie bezpieczeństwa Unii Europejskiej
Unia chce ustanowić nowe podejście do dekarbonizacji oparte na konkurencyjności, którego celem będzie uczynienie UE atrakcyjną lokalizacją dla sektora produkcyjnego. W tym dla gałęzi przemysłu energochłonnego oraz promowanie czystych technologii i nowych modeli produkcji o obiegu zamkniętym.
Nowy kompas ma zapewnić dostosowane plany działania dla sektorów energochłonnych, takich jak wytwarzanie stali i innych metali oraz chemikaliów. KE dostrzega, że te sektory stanowią podstawę gospodarki Unii, jednak to również one mogą najbardziej ucierpieć na skutek dekarbonizacji.
Zobacz także: Fracht lotniczy z Azji bije rekordy! Wszystko dzięki… zakupom z Ali
Komisja planuje także zmniejszenie nadmiernych zależności i zwiększenie bezpieczeństwa. Jak argumentuje, bardzo istotna w tym obszarze będzie dywersyfikacja dostaw i zmniejszenie zależności od konkretnych podmiotów. UE chce ograniczyć uzależnienie od surowców i technologii spoza Europy, wspierając własne inwestycje w kluczowych sektorach.
Powstanie platforma wspólnych zakupów surowców krytycznych, by wzmocnić niezależność energetyczną i technologiczną. W planie mają być zawarte kolejne umowy w zakresie czystego handlu i inwestycji. Na rynku wewnętrznym przegląd przepisów dotyczących zamówień publicznych ma umożliwić wprowadzenie europejskiego priorytetu w zamówieniach publicznych na kluczowe sektory i technologie.
Horyzontalne filary konkurencyjności
Komisja wskazała pięć horyzontalnych filarów konkurencyjności, które mają umożliwić UE dogonienie USA oraz Chin. Przede wszystkim ma to być uproszczenie regulacji oraz obciążeń administracyjnych. Zdaniem Komisji Firmy tracą miliardy przez biurokrację. UE planuje zmniejszenie obciążeń administracyjnych o 25% dla wszystkich firm i 35% dla MŚP. Powstaną jednolite przepisy dla startupów i nowe przepisy ułatwiające działalność biznesową. Ma to wiązać się także z systematycznymi wysiłkami na rzecz uproszczenia, usprawnienia i ułatwienia procedur dostępu do funduszy UE i unijnych decyzji administracyjnych.
Zobacz także: Sytuacja w Niemczech coraz gorsza. Fatalne prognozy na 2025 rok

Kolejnym filarem jest zmniejszenie przeszkód działalności na jednolitym rynku. Według polityków to właśnie jednolity rynek był siłą napędową konkurencyjności Europy i udowodnił swoją skuteczność. Przyszłe zmiany mają się skupić na usunięciu barierę w handlu i inwestycjach, szczególnie w sektorze usług i cyfrowym. UE chce także zapobiec powstawaniu przyszłych barier. Większa liberalizacja w przypadku usług według analityków może wpłynąć korzystnie na rozwój gospodarczy Polski, o czym pisaliśmy w tekście: Konsensus Warszawski – nowy model wzrostu dla Polski i Europy.
Trzecim filarem ma być finansowanie konkurencyjności, czyli mobilizacja kapitału. Obecnie UE nie posiada efektywnego rynku kapitałowego, który przekształcałby oszczędności w inwestycje. Komisja zadeklarowała, że przedstawi europejską unię oszczędnościowo-inwestycyjną w celu tworzenia nowych produktów oszczędnościowych i inwestycyjnych. Mają także powstać zachęty dla kapitału wysokiego ryzyka i zapewniania płynnego przepływu inwestycji w całej UE. Będzie to kolejny obszar integracyjny między państwami Unii. Być może poskutkuje stworzeniem wspólnej europejskiej giełdy.
Unia umiejętności kolejnym polem integracyjnym
Kolejną sprawą ma być promowanie umiejętności zawodowych i wysokiej jakości zatrudnienia. Unia chce stawiać na wysoką jakość kapitału ludzkiego. Aby zapewnić wysoki stopień dopasowania umiejętności ludzi do potrzeb rynku pracy, Komisja przedstawi inicjatywę mającą na celu utworzenie unii umiejętności. Będzie to kolejny nowy obszar integracji po unii oszczędnościowo-inwestycyjnej.
Unia ta skoncentruje się na inwestycjach, uczeniu się przez całe życie, w tym dorosłych, tworzeniu umiejętności przyszłościowego myślenia, sprawiedliwej mobilności, a także przyciąganiu i zatrudnianiu wykwalifikowanych imigrantów. Ma ona także ułatwić uznawanie dyplomów różnego rodzaju szkół między państwami wspólnoty. Dzięki temu podejmowanie zatrudnienia w całej Unii ma być łatwiejsze.
Zobacz także: Polskie towary zalewają Ukrainę. Eksport prawie dwukrotnie większy niż przed wojną
Ostatnim, piątym filarem ma być lepsza koordynacja polityk na szczeblu krajowym i unijnym. Komisja wprowadzi również nowe narzędzie koordynacji konkurencyjności. Odbędzie się to przy współpracy z państwami członkowskimi. Według założeń pomoże to w realizacji wspólnych celów polityki UE na poziomie krajowym i unijnym. Jak czytamy, ma to także identyfikować projekty transgraniczne leżące w interesie Europy oraz kontynuować powiązane reformy i inwestycje.
W kolejnych wieloletnich ramach finansowych Fundusz na rzecz Konkurencyjności zastąpi kilka obecnie istniejących instrumentów finansowych UE o podobnych celach, aby zapewnić wsparcie dla realizacji działań w ramach Narzędzia Koordynacji Konkurencyjności. Wprowadzanie innowacji w ramach strategii ma być wdrażane etapami. Już w pierwszej połowie 2025 roku ma ruszyć strategia dla startupów, a do końca tego roku mają zostać uproszczone regulacje dla przedsiębiorców. W przyszłym roku ma być już w pełni wdrożony Europejski Akt Innowacji dla kluczowych sektorów. Dzięki temu UE ma móc szybciej komercjalizować przełomowe technologie.




