Polska

Polska w tyle. Specjaliści AI poszukiwani!

Branża AI w Polsce może mieć problemy rozwoju. Nie tylko ze względu na brak wsparcia państwa, ale także przez braki wśród specjalistów

Liczba specjalistów AI jest zauważalnie niska w porównaniu do innych państw UE. Dodatkowo liczba naszych studentów kierunków związanych z dziedziną lawinowo spada. Polska potrzebuje reform i działania sektora publicznego oraz prywatnego jeżeli chce cokolwiek znaczyć w światowym rozwoju sztucznej inteligencji.

W Polsce potrzebujemy więcej specjalistów

Obecnie obserwujemy rozwijającą się rewolucje w obszarze sztucznej inteligencji. Na naszych oczach rozgrywa się rywalizacja między największymi państwami, do której szturmem włączyły się Chiny z DeepSeek. Poza samym ciągłym rozwojem sieci neuronowych oraz sztucznej inteligencji coraz chętnie szuka się efektywniejszego wykorzystania możliwości, jakich oferuje nowa technologia. W tym kontekście niezbędni są wykwalifikowani pracownicy, którzy potrafiliby zarządzać i posługiwać się nowym narzędziem.

Zobacz także: Rolnictwo w Polsce jest przeskalowane i mało efektywne [RAPORT OG]

Według najnowszych informacji przekazanych przez Krystiana Łukasika z Polskiego Instytutu Ekonomicznego Polska boryka się z poważnym niedoborem kompetentnych i wykwalifikowanych pracowników z obszaru AI.  Według danych za 2022 roku na naszym rynku istniała luka 147 tys. miejsc pracy dla specjalistów IT.

Warto zaznaczyć, że w naszym państwie odsetek specjalistów IT w ogóle zatrudnionych jest niższy niż średnia dla Unii Europejskiej. Łukasik wskazuje, że niedobór jest odczuwalny zwłaszcza w obszarach związanych ze sztuczną inteligencją. W ciągu trzech lat od 2020 do 2023 roku w Polsce tytuł doktora miało otrzymać 19 tys. osób, jednak tylko 207 z nich obroniło prace o tematyce związanej ze sztuczną inteligencją.

Studentów jest dużo, jednak coraz mniej

Obecnie Polska zajmuje wysoką, trzecią (lub czwartą jeżeli wliczymy Turcję) pozycję w Europie pod względem liczby absolwentów studiów licencjackich w dziedzinach technologii informacyjnych. Ostatnie dostępne dane za 2022 rok wskazują, że wspomniany tytuł uzyskało ponad 9 tys. osób. Wyprzedziły nas tylko takie, znacznie bardziej ludne państwa, jak Wielka Brytania, Niemcy oraz Turcja, czyli najwięcej w Europie zaraz po Wielkiej Brytanii, Niemczech i Turcja.

Zobacz także: Ikea stawia na polską kolej. Szwedzi przejmą linię na Pomorzu

Mimo to nasze obecne braki specjalistów z zakresu AI mogę się jeszcze powiększyć. Wszystko za sprawą tego, że nasza liczba absolwentów jest wysoka, jednak malejąca. Taki trend w dobie rozwoju sztucznej inteligencji jest jednoznacznie niekorzystny. Dodatkowo państw gdzie zmiana liczby absolwentów tych kierunków spada, jest niewiele, a my znajdujemy się wśród nich. Według specjalistów coraz mniejsza liczba studentów może przełożyć się na brak wysoko wykwalifikowanej kadry zdolnej do tworzenia rozwiązań AI. W oczywisty sposób ograniczy to potencjał badawczo-rozwojowy Polski.

Faktem jest, że nasz sektor IT jest stosunkowo dobrze rozwinięty i posiada zauważalne znaczenie dla naszej gospodarki. Stanowi 8% PKB państwa. Pozostaje jednak problem innowacyjności tego sektora. Podobnie jak w wielu innych mimo względnie dobrej kondycji pozostajemy odbiorcą technologii. PIE zauważa podobną prawidłowość co Sieć Badawcza Łukasiewicz w swoim raporcie, który opisaliśmy w tekście: Potężny problem innowacyjności w Polsce. Większe nakłady nie przynoszą skutków.

Procentowa zmiana liczby absolwentów studiów licencjackich z informatyki

Problemy z polską innowacyjnością

Mimo dużych rozmiarów omawianej branży nie możemy spodziewać się bezpośredniego przełożenia na innowacyjność polskich firm. Warto wspomnieć, że ich wydatki na B+R w porównaniu do innych państw Unii Europejskiej są niskie. Najbardziej jednak odstaje nasz sektor publiczny, który w większości państw przeznacza środki na wieloletnie badania podstawowe gdy ryzyko inwestycyjne jest zbyt duże, a niepewność kapitalizacji zbyt wysoka dla przedsiębiorstw prywatnych. Takie działania można obserwować na przykładzie USA, Japonii, czy niedawno, chociażby Danii, co przedstawiliśmy w tekście: Gospodarka Danii przeżywa boom. Cud Ozempic przełomem.

Kolejnym problemem niskiej innowacyjności polskich przedsiębiorstw jest niewielka skala inwestycji typu venture capital. Jest to związane z charakterystyką systemu bankowego w Polsce i szerzej w Unii Europejskiej, co jakiś czas temu dostrzegła Komisja. Na tej postawie powstały plany pobudzenia konkurencyjności państw wspólnoty poprzez próby zwiększenia aktywności kapitału zwiększonego ryzyka. Więcej o całym planie reformy gospodarczej pisaliśmy w tekście: Unia się budzi. Jest plan zwiększenia konkurencyjności! Kapitał tego typu jest szczególnie istotny w ostatnich latach procesu badawczego i w fazie kapitalizacji wyników badań.

Zobacz także: W tych miastach zarabia się najwięcej. Warszawa na ostatnim miejscu podium

Analitycy PIE wskazują, że niezbędne jest zwiększenie inwestycji państwa w edukacje oraz działania badawcze ośrodków. Poza tym, jeżeli jesteśmy zainteresowani rozwojem tej technologii, musimy stworzyć środowisko rozwoju. Warto zaznaczyć, że sieci neuronowe pobierają sporą ilość energii. Oznacza to, że niskie koszty energii są jedną z podstawowych rzeczy przy kreowaniu takiego środowiska.

Krystian Łukasik podsumowuje problem następująco:

Kluczowym wyzwaniem pozostaje niedobór specjalistów oraz – w coraz większym stopniu – studentów wybierających ścieżkę kariery w tej dziedzinie. Aby temu zaradzić, potrzebna jest lepsza współpraca między uczelniami a sektorem prywatnym, oferująca studentom i młodym naukowcom atrakcyjne ścieżki rozwoju, zarówno akademickiego, jak i biznesowego. Jednocześnie rozwój AI wymaga dostępu do mocy obliczeniowych oraz finansowania innowacyjnych, ryzykownych przedsięwzięć. Obecnie brakuje w Polsce mechanizmów, które zachęcałyby do inwestycji w ambitne projekty technologiczne.

Wszelkie prawa do treści zastrzeżone.

Dawid Błaszkiewicz

Politolog, historyk oraz dziennikarz ekonomiczny. Członek Polskiej Sieci Ekonomii oraz Prezes Stowarzyszenia Racja. Głównym obszarem zainteresowań jest makroekonomia oraz historia gospodarcza.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker