Hiszpania nie tylko liderem wzrostu ale i urodzeń!
Liczba urodzeń w Hiszpanii pomimo nagłego i minimalnego wzrostu nie jest żadną receptą na pogłębiające się od lat problemy demografii tego kraju

Demografia Europy od lat przeżywa kryzys, a Hiszpania nie jest wyjątkiem. Od dekady kraj ten zmaga się z malejącą liczbą urodzeń i niskim współczynnikiem dzietności. W 2024 roku pojawiła się jednak niewielka zmiana po raz pierwszy od dziesięciu lat liczba urodzeń w Hiszpanii wzrosła.
- W samym IV kwartale 2024 roku populacja Hiszpanii wzrosła o 116 tys. osób, z czego aż 100 tys. stanowili cudzoziemcy.
- W 2024 roku imigranci stanowili niemal 14 proc. populacji kraju (6,85 mln osób), podczas gdy w Polsce było to około 5 proc. populacji.
- Hiszpania, obok Polski, należy do krajów o najniższym współczynniku dzietności w Unii Europejskiej. W 2023 roku wskaźnik ten wynosił 1,12, co było drugim najniższym wynikiem w UE po Malcie.
Liczba urodzeń w Hiszpanii — pierwszy wzrost od dekady, ale sytuacja demograficzna wciąż trudna
Narodowy Instytut Statystyki w Hiszpanii poinformował, że w 2024 roku po raz pierwszy od dziesięciu lat odnotowano wzrost liczby urodzeń. Choć wzrost ten był symboliczny – zaledwie 0,4 proc. rok do roku to jednak przełamał trend spadkowy, który utrzymywał się przez całą dekadę. W 2024 roku w Hiszpanii urodziło się 322 tys. dzieci. To jednak wciąż aż o 106 tys. mniej (-25 proc.) niż w 2014 roku.

Coraz wyższy wiek matek w Hiszpanii
Jednym z kluczowych trendów w hiszpańskiej demografii jest rosnący wiek kobiet decydujących się na macierzyństwo. W 2024 roku aż 10,4 proc. wszystkich urodzeń przypadało na kobiety w wieku 40+, co oznacza wzrost o 3 punkty procentowe względem 2014 roku. Wzrost ten odbył się kosztem grupy wiekowej 25-39 lat, której udział w urodzeniach spadł o 3,5 pkt proc. Średni wiek matki w Hiszpanii wynosił w 2023 roku 32,6 lat, co plasuje ten kraj na trzecim miejscu w Unii Europejskiej pod względem najwyższego wieku kobiet rodzących dzieci.
Wpływ migracji na liczbę urodzeń
Wzrost liczby urodzeń w Hiszpanii nie oznacza wzrostu dzietności. Wręcz przeciwnie – współczynnik dzietności w Hiszpanii systematycznie spada od ponad dekady. W 2023 roku wyniósł on 1,12, podczas gdy w 2014 roku było to 1,32, a w 2008 roku nawet 1,45. Zatem zwiększona liczba urodzeń wynika przede wszystkim z migracji. W samym IV kwartale 2024 roku populacja Hiszpanii wzrosła o 116 tys. osób, z czego aż 100 tys. stanowili cudzoziemcy. To właśnie imigranci częściowo kompensują spadek liczby ludności wynikający z niskiej dzietności.
Przyrost naturalny wciąż ujemny
Pomimo niewielkiego wzrostu liczby urodzeń, Hiszpania nadal boryka się z problemem ujemnego przyrostu naturalnego. W 2024 roku odnotowano 439 tys. zgonów, co oznacza wzrost o 0,7 proc. w porównaniu do roku poprzedniego. Tym samym liczba zgonów przewyższyła liczbę urodzeń o 115 tys. osób. To kontynuacja negatywnego trendu trwającego od 2017 roku. Od 2020 roku roczny ubytek ludności przekracza 100 tys. osób.
Hiszpania i Polska wśród krajów o najniższej dzietności w UE
Hiszpania, obok Polski, należy do krajów o najniższym współczynniku dzietności w Unii Europejskiej. W 2023 roku wskaźnik ten wynosił 1,12, co było drugim najniższym wynikiem w UE po Malcie. Podobnie niski współczynnik zanotowano na Litwie (1,18), we Włoszech (1,21) oraz w Polsce (1,2). Dla porównania, średnia dla całej UE wynosiła 1,38. Przypomnijmy, że dla zapewnienia prostej zastępowalności pokoleń współczynnik powinien wynosić 2,1.
Różnice między Hiszpanią a Polską
Mimo podobnych problemów demograficznych Hiszpania i Polska różnią się pod kilkoma względami. Hiszpania ma ponad dwukrotnie wyższy udział migrantów w społeczeństwie – w 2024 roku stanowili oni niemal 14 proc. populacji kraju (6,85 mln osób), podczas gdy w Polsce było to około 5 proc. populacji. Kolejną istotną różnicą jest średni wiek kobiet rodzących dzieci – w Hiszpanii wynosił on w 2023 roku 32,6 lat, a w Polsce 30,1 lat, co czyniło nasz kraj jednym z najmłodszych pod tym względem w całej UE.
Zobacz także: Wizz Air uruchamia loty do Indii! Bombaj jeszcze w tym roku!
Liczba urodzeń w Polsce w 2024 roku wyniosła 252 tys. i od 2017 roku konsekwentnie spada. Podobnie jak w Hiszpanii, problemem jest zarówno niski współczynnik dzietności, jak i struktura wieku kobiet decydujących się na macierzyństwo. W obu krajach niezbędne są działania mające na celu odwrócenie negatywnych trendów demograficznych.





