Liga Hanzeatycka – początki kapitalizmu w Europie Środkowej

Liga Hanzeatycka powstała pod koniec XII wieku jako organizacja handlowo-obronna, która odegrała istotną rolę w rozwoju handlu, metod produkcji i rozrostu znaczenia miast w Europie. Rozpoczęła swoją działalność od luźnego związku kupców i wolnych miast na obszarze północnych Niemiec i Niderlandów. U szczytu swoich wpływów Hanza była zdolna do toczenia wojen i brania udziału w kształtowaniu polityki całego Świętego Cesarstwa Rzymskiego.
- Hanza w XIV i XV wieku były najważniejszym podmiotem handlu w północnej Europie
- Związek miast kupieckich okazał się zdolny do wygrywania wojen z królami
- Ważny dla Ligi był eksport zboża z Polski
Narodziny Hanzy
Liga nigdy nie została oficjalnie powołana, powstała na drodze współpracy między gildiami, kupcami i wolnymi miastami Rzeszy. Ta współpraca na przestrzeni pierwszej połowy XIII wieku skoncentrowała się zwłaszcza między Lubeką, Hamburgiem i Bremą. Dając podwaliny Lidze pod późniejszy rozwój sieci powiązań i ochrony wzajemnych interesów. Głównymi celami w początkowym okresie Ligi były: ochrona własnych przywilejów i ich rozszerzanie, obrona militarna członków, rozwój handlu na Bałtyku i Morzu Północnym, zniesienie ograniczeń handlowych na członków Ligi. Dodatkowym dość luźnym celem była dominacja handlowa w obszarze Świętego Cesarstwa Rzymskiego. W następstwie ekspansji Ligi, do niej zaczęły dołączać miasta nieleżące na wybrzeżu jak Toruń i grupa miast w Nadrenii i Westfalii.
Zobacz też: Polskie firmy bez inwestycji tracą rynek
W tym okresie głównymi towarami, które sprzedawała Hanza to: drewno, bursztyn, wosk, futra, żywice, żelazo, a także żyto i pszenicę. Same miasta wytwarzały szereg towarów rzemieślniczych. Główną formą handlu Hanzy poza obszarem Rzeszy było zakładanie Kantorów, Vitten i faktorii w zagranicznych portach. Główną różnicą w wymienionych 3 formą placówek handlowych był poziom autonomii prawno-handlowej i ich wielkość. Do najważniejszych obiektów Hanzy należały Kantory w Londynie, Brugii, Peterhof i Bergen.
Ekspansja Hanzy w XIV i XV wieku
Liga Hanzeatycka z czasem zwiększała liczbę członków i zagranicznych placówek. Wraz z tym pojawiły się nowe możliwości, do głównych towarów handlowych dołączyły płótna, miedź i sól. Z czasem nastąpił-zwłaszcza w XV wieku-wzrost znaczenia produkcji, a następnie eksportu, towarów przemysłowych. W miarę wzrostu zysków Hanzy problemem stali się piraci i bandyci, dlatego rosła waga porozumień obronnych i wspólna metody walki z tym wyzwaniem. Bogactwo Hanzy też wzbudzało niechęć zagranicznych kupców i książąt niemieckich, którzy starali się ograniczyć przywileje i prawa Ligi. Większość miast zagranicznych, z którymi Hanza prowadziła wymianę handlową, ograniczała kupców hanzeatyckich.
Zobacz też: Jaka była Polska w XVII wieku
Chodziło o handel ograniczony do określonych obszarów miasta, zakazując Hanzie handlu konkretnymi towarami, a w najgorszym przypadku nakładając embargo. Liga umiała wykorzystać swoją siłę ekonomiczną, aby wywierać presję na miasta i władców. Nakładając sama embarga, przekierowując handel z miast, a nawet bojkotować całe kraje. Przykładowo bojkot bardzo bogatego księstwa Flandrii w 1358 r. skończył się tam niemal głodem. Niekiedy Hanza sięgała do wojen, grupa najważniejszych miast Ligi utrzymywała własne okręty wojenne, a w czasie mobilizacji przekształcała niektóre statki handlowe w okręty. Organizowała własne milicje albo wynajmowała najemników.
Ważnym sposobem rozwoju Ligi było wznoszenie latarni morskich i szkolenie personelu pracującego w nich. W dużej mierze dzięki Hanzie do XVII wieku wybrzeże północnych Niemiec i Skandynawii było najlepiej „oświetlonym” wybrzeżem na świecie. W XIV wieku Hanza podlegała stopniowej instytucjonalizacji w Städtehanse. Było to wymuszone osłabieniem władzy cesarza Rzymsko-Niemieckiego. W drugiej połowie XIV wieku powstało zgromadzenie miast Ligi w postaci Hansetagu. Ale jego decyzje nie były wiążące dla miast, które nie uczestniczyły w danym zgromadzeniu. Problemem Ligi było to, że tylko kilka miast hanzeatyckich było wolnymi miastami albo cesarskimi. Bądź cieszyło się porównywalną autonomią i swobodami. Część miast stale ulegała wpływom lokalnych elit możnowładczych.
Pojawienie się rywali
W XV wieku Hanza przechodziła proces dalszej instytucjonalizacji. Stanowiły te zmiany odpowiedź na zmiany w handlu i zarządzaniu. Nastąpiło powolne przejście od luźnego uczestnictwa do formalnego uznania swojego uczestnictwa w Hanzie. W tym czasie następował wzrost znaczenia Republiki Nowogrodzkiej, która konkurowała z Hanzą. Nawet w czasie wojny Zakonu Kawalerów Mieczowych z Nowogrodem, Hanza opuściła swoje placówki handlowe w Nowogrodzie i rozpoczęła jego blokadę. Kupcy z Anglii uzyskali przywileje w handlu z krajami północnych Niemiec. A na początku XV wieku, Holandia i Zelandia odeszły od współpracy z Hanzą. Z czasem zaczynając z nią konkurować. Zmiany na tronie Danii wywołały napięcia o cła i przywileje między Danią a Hanzą.
Zobacz też: AI a tajwańskie chipy
Finalnie skończyło się to wojną w latach 1426-1435. Traktat pokojowy odnowił przywileje Hanzy. A z czasem gdy obalono rządzącego Eryka Pomorskiego, Hanza sama zaczęła pobierać cła cieśninie Øresund. Trudna dla Hanzy okazała się następna wojna, którą toczyła z Holandią. Walki i blokady doprowadziły do strat, a traktat pokojowy przyznał obu walczącym stronom swobodę handlu.
W tym czasie ważnym partnerem dla Ligi stała się Polska, wolna żegluga na Wiśle i eksport zboża przez Gdańsk, który był członkiem Ligi, pozwolił na ekspansję w handlu żywnością. Na przełomie XV i XVI wieku dla Hanzy wzrosło znaczenie stoczni. Statki wytwarzane w Lubece, Hamburgu i Bremie były sprzedawane w całej Europie.
Hanza walczy o przetrwanie
Przesunięcie głównego ośrodka handlu, z Europy Środkowej i Zachodniej w czasie ery wielkich odkryć doprowadziło do upadku kantorów Hanzy. Zmianom uległa również praktyka biznesowa. Nacisk się zmienił na kontrakty krótkoterminowe i dezaktualizował hanzeatycki model uprzywilejowanego gwarantowanego handlu. Krótkoterminowym sukcesem Hanzy było zwycięstwo w szwedzkiej wojnie o niepodległość z 1523 r., dzięki czemu otrzymała kolejne przywileje i prawa w handlu ze Szwecją.
Jednak tendencja do ograniczania swobody miast i przejmowania nad nimi kontroli przez feudałów przyczyniła się do dalszego upadku znaczenia Hanzy. Liczba członków spadała, podobnie jak przywileje w obrębie Świętego Cesarstwa Rzymskiego. Na złość całej Lidze reformacja doprowadziła do dalszego rozbijania Hanzy. Miasta zaczęły się dzielić na protestanckie i katolickie. A władcy o przeciwnej religii wobec danego miasta nakładali kolejne ograniczenia. Liga, a zwłaszcza 3 kluczowe miasta próbowały walczyć z tymi procesami. W 1556 r. powołano Syndyka Ligi, rewidowano prawa i obowiązki krajów Ligi, próbowano wytyczać nowe szlaki handlowe i dostosować się do zmian. W 1567 roku umowa Hanzeatycka potwierdziła poprzednie obowiązki i prawa członków ligi, takie jak wspólna ochrona i obrona przed wrogami. Podpisały ją nawet niektóre miasta z Prus: Toruń, Elbląg, Królewiec oraz Ryga i Dorpat. Powstał nowy kantor w Antwerpii, w miejsce tego z Brugge.
Upadek Ligi Hanzeatyckiej
Ostatecznym ciosem dla Hanzy była katastrofalna wojna 30- letnia. Spadek populacji świętego cesarstwa o niemal połowę i zniszczenia doprowadziły do załamania się Hanzy. A podział na katolickie i protestanckie miasta tylko ją dobił. Ostatnie spotkanie członków Ligi odbyło się w 1669 r. Spotkanie odbyło się gdy spłonęła jedna z ostatnich placówek handlowych Hanzy w czasie wielkiego pożaru Londynu. Uczestniczyło w nim tylko kilka miast, a te, które przybyły, niechętnie wspierały finansowo odbudowę.
Dziś uznaje się tę datę za koniec Ligi, choć ta nigdy nie została oficjalnie rozwiązana. Umarła po cichu, również z powodu archaiczności Świętego Cesarstwa Rzymskiego i dalszego upadku miast wywołanym kosztami kolejnych obronnych wojen Rzeszy z Francją. Lubeka, Hamburg i Brema kontynuowały próby wspólnej dyplomacji, a Hanza pozostała w pamięci Niemców. Te miasta nawet do zjednoczenia używały terminu „Hanzeatycki” w nazwach swoich państw, będących już mało znaczącymi członkami „Związku Niemieckiego” a później Cesarstwa. Do dziś Hamburg i Brema są odrębnymi państwami związkowymi. Jak na ironie, najważniejsza w Hanzie Lubeka, została tego pozbawiona z powodu nazistów, którzy włączyli ją do Szlezwiku-Holsztynu co pozostało do dziś




