Azja i OceaniaNews

Mjanma w ruinie! Tymczasem zachód woli pisać o swoim miejscu wakacyjnym!

Bangkok ważniejszy od tysięcy obywateli Mjanmy?

Trzęsienie ziemi w Mjanmie zostało w dużej mierze opisane z perspektywy Tajlandii. Jednak to nie Bangkok ucierpiał najbardziej, a właśnie sąsiednie państwo! W dawnej Birmie do tej pory potwierdzono śmierć 2056 osób. Niestety statystyki te rosną z każdą godziną. Junta wojskowa rządząca tym krajem ogłosiła, iż flagi do niedzieli pozostaną opuszczone.

  • Do tej pory w Mjanmie potwierdzono śmierć 2056 osób. Dodatkowo obecnie mówi się o co najmniej 4000 rannych
  • Media zachodnie, podobnie jak społeczeństwo, wolały opisywać tragedię z perspektywy Tajlandii, która jest popularnym kierunkiem wakacyjnym, między innymi dla Polaków
  • Kraj od lat jest pochłonięty wojną domową. Najnowsza i najbardziej nasilona faza tego konfliktu trwa od 2021 roku

Mjanma w ruinie! Kraj pogrążony w wojnie domowej, zniszczony przez trzęsienie ziemi

28 marca 2025 roku miasto Mandalaj, znajdujące się w centrum kraju, stało się epicentrum trzęsienia ziemi. Osiągnęło ono siłę 7,7 magnitudy. Dla porównania, najsilniejsze trzęsienie ziemi zanotowane w historii osiągnęło wartość 9,5 magnitudy. Mjanma de facto zamieniła się w ruinę, większość infrastruktury została zniszczona. Dotarcie do miejsc potrzebujących pomocy może zająć nawet tygodnie. Do tej pory potwierdzono śmierć 2056 osób w samej Mjanmie. Statystyki te jednak rosną z każdym dniem.

Zobacz także: Pożar sparaliżował Heathrow! Wszystkie loty odwołane!

Dodatkowo sytuacji nie poprawia fakt, iż kraj znajduje się w stanie wojny domowej. Konflikt wewnętrzny trwa od 1948 roku, z krótkimi okresami względnego spokoju. Obecna faza rozpoczęła się w 2021 roku, gdy znaczna część armii dokonała puczu, odsuwając od władzy demokratycznie wybraną prezydent Aung San Suu Kyi. Junta wojskowa brutalnie spacyfikowała protesty przeciwko puczowi, co wywołało reakcję i zapoczątkowało kolejny etap wojny domowej.

Kraj w ruinie! Lecz ważniejsza jest woda z basenu!?

To, co powinno szokować, to podejście mediów oraz społeczeństwa zachodniego do wydarzeń w Azji. Przez pierwsze dni uwaga skupiała się przede wszystkim na Tajlandii. Według dostępnych danych, w kraju będącym popularnym celem wakacyjnym dla wielu Europejczyków, zginęło 19 osób. Skala zniszczeń jest więc znacznie mniejsza, niż mogłoby się wydawać. Trzęsienie ziemi było odczuwalne również w innych okolicznych krajach, jednak na ten moment brak doniesień o ofiarach śmiertelnych.

Zobacz także: Gospodarka Malezji stawia na AI. Czy to nowa potęga technologiczna Azji?

W sieci dominowały nagrania ze stolicy Tajlandii, Bangkoku. W czasie kataklizmu woda z basenów znajdujących się na wieżowcach wylewała się i spadała na ulice. To właśnie te filmy oraz zdjęcia zdominowały przekaz mediów zachodnich. Niestety, sprawiło to, iż tragedia w Mjanmie szybko zeszła na dalszy plan, przykryta obrazami z kraju znanego ze swoich walorów turystycznych.

Wszelkie prawa do treści zastrzeżone.

Dominik Popławski

Redaktor w redakcji Obserwator Gospodarczy. Student doradztwa politycznego i publicznego na Uniwersytecie Śląskim. Interesuje się historią oraz stosunkami międzynarodowymi.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker