Polska

W Polsce żyje się tak dobrze jak w USA? Według raportu tak

Według międzynarodowego raportu szczęścia w Polsce żyje się prawie tak dobrze jak w USA, Wielkiej Brytanii, czy Niemczech

Według najnowszego raportu mierzącego poziom szczęścia w poszczególnych państwach Polska awansowała aż o dziewięć pozycji. Chociaż badania krajowe oraz zagraniczne pokazują pewne rozbieżności. Tak samo jak obiektywne dane dotyczące zarobków oraz standardu życia.

  • Polska zajęła 26. miejsce na 147 badanych. W poprzedniej edycji była na 35. miejscu.
  • Prawie dogoniliśmy Stany Zjednoczone i Wielką Brytanię. Tuż pod nami znalazł się Tajwan, Kuwejt, czy Arabia Saudyjska lub Singapur.
  • Z naszych sąsiadów lepiej wypadły Czechy, Litwa i Niemcy. Z kolei trochę gorzej od nas z Europy wypadła Francja oraz Rumunia.

Polska coraz szczęśliwszym państwem

Ostatnie informacje prasowe dotyczące subiektywnego szczęścia Polaków z badania sondażowego IBRiS dla „Rzeczpospolitej” wskazują, że żyje im się gorzej. Dokładnie 57,5% Polaków twierdzi, że w ciągu ostatniego roku ich sytuacja materialna się pogorszyła. W dodatku aż 82% ludzi między 18 a 29 rokiem życia ma twierdzić tak samo. Wyniki ankiety są tym bardziej zaskakujące, zważając na to, że wzrost realnych pensji w 2024 roku był rekordowy i żaden wcześniejszy wynik nawet się do niego nie zbliżył.

Dodatkowo inne badanie, a dokładnie World Happiness Report, czyli ranking oceniający poziom subiektywnego szczęścia obywateli w poszczególnych krajach wskazuje na nasz awans w tym zestawieniu. Polska zajęła 26. miejsce na 147 badanych państw z wynikiem 6,673 punktów. W poprzedniej edycji raportu, obejmującej lata 2021-2023, Polska była na 35. miejscu, co oznacza awans o dziewięć pozycji. Polska znajduje się w środku zestawienia dla państw Unii Europejskiej, z 12 krajami UE, które wypadły lepiej od nas. Wśród naszych sąsiadów nieco wyżej znalazły się Niemcy, Czechy oraz Litwa, która zajęła 16. miejsce na świecie.

Zobacz także: Niemcy znoszą limit długu! Czy to oznacza impuls dla europejskiej gospodarki?

Indeks szczęścia

Warto jednak zaznaczyć, że prawie dogoniliśmy Stany Zjednoczone, które w rankingu osiągnęły 6,724 punktów i znalazły się pozycję nad nami. Mamy również blisko do Wielkiej Brytanii z wynikiem 6,728 punktów. Tuż pod nami znalazł się Tajwan (6,669 punktów), Kuwejt (6,629 punktów), czy Arabia Saudyjska (6,6 punktów) lub Singapur (6,565 punktów). Z naszego kontynentu natomiast poradziliśmy sobie lepiej niż Francja (6,593 punktów) i Rumunia (6,563 punktów), która miała nas wyprzedzić pod względem PKB per capita PPP. O wątpliwościach w tym temacie pisaliśmy w tekście: Media kłamią. Rumunia w niczym nie wyprzedziła Polski. Najszczęśliwszym krajem na świecie już po raz ósmy została Finlandia. Wyprzedziła inne państwa skandynawskie oraz Niderlandy.

Dla ludzi liczą się inne rzeczy niż pieniądze?

Tegoroczny ranking opiera się na średnim poziomie szczęścia z lat 2022-2024 i uwzględnia trzy główne składniki: ocenę satysfakcji z życia w skali od 0 do 10, deklarowaną częstotliwość odczuwania pozytywnych emocji (takich jak radość, śmiech i zainteresowanie) oraz negatywnych emocji (zmartwienie, smutek i złość). Poza tym brane jest pod uwagę PKB per capita, nierówności, wsparcie społeczne, wolność, hojność, czy percepcja korupcji. Oczywiście każda z wymienionych zmiennych posiada inną wagę w obliczaniu ostatecznego wyniku.

Zobacz także: Cła Trumpa uderzyły… w amerykańskie lotnictwo. Ludzi nie stać na latanie

Jak zauważa specjalista PIE Łukasz Baszczak Polska plasuje się znacznie wyżej w rankingu szczęścia niż w zestawieniach dotyczących PKB per capita. W tegorocznym zestawieniu nasz kraj zajmuje o 20 pozycji wyżej niż w rankingu gospodarczym. Oczywiście uwzględniając państwa oceniane w obu klasyfikacjach. Autorzy raportu wskazują, że najwyżej notowane kraje niekoniecznie są najbogatsze, choć ich PKB per capita pozostaje na wysokim poziomie. Kluczowe znaczenie mają natomiast inne czynniki, takie jak dobrze rozwinięte systemy zabezpieczeń socjalnych, zdrowie obywateli, poczucie swobody w podejmowaniu życiowych decyzji, hojność społeczna oraz percepcja korupcji.

Tegoroczny raport kładzie szczególny nacisk na znaczenie relacji międzyludzkich dla szczęścia. Badania wskazują, że jednym z kluczowych czynników wpływających na zadowolenie z życia jest rodzina i czas spędzany z bliskimi. Największy poziom szczęścia deklarują osoby żyjące w gospodarstwach domowych liczących cztery osoby, podczas gdy najmniej szczęścia doświadczają osoby samotnie wychowujące dzieci. Wpływ wielkości rodziny na subiektywne poczucie szczęścia jest bardziej widoczny w krajach takich jak Meksyk (który zajął 10. miejsce w rankingu) niż w Europie.

Nierówności szczęścia wewnątrz państwa rosną

Badania nad poziomem subiektywnego szczęścia mają istotne konsekwencje dla polityki publicznej. PIE zauważa, że raport wskazuje na silną korelację wyników rankingu z wieloma ważnymi wskaźnikami społeczno-ekonomicznymi, takimi jak liczba niewymuszonych śmierci spowodowanych rozpaczą. Chodzi o samobójstwa, czy zgony związane z alkoholizmem. Co jest zastanawiające w przypadku Finlandii, gdzie wskaźnik samobójstw jest dość wysoki. Ważny jest także poziom zaufania społecznego, skłonność do prospołecznych zachowań, partycypacja obywatelska oraz podatność na populizm polityczny.

Zobacz także: Rumunia w budżetowym kryzysie. Deficyt rośnie, a gospodarka nie

Ponadto raport wskazuje na rosnące w ciągu ostatnich 15 lat nierówności w poziomie szczęścia w obrębie poszczególnych państw. Oznacza to, że różnica między najszczęśliwszymi i najmniej szczęśliwymi obywatelami w danym kraju systematycznie się powiększa, co może mieć długofalowe skutki zarówno społeczne, jak i gospodarcze. Łukasz Baszczak wskazuje, że w tym kontekście wyniki World Happiness Report mogą stanowić ważne narzędzie dla decydentów, pomagające w kształtowaniu skutecznej polityki publicznej, która poprawia jakość życia obywateli.

Wszelkie prawa do treści zastrzeżone.

Dawid Błaszkiewicz

Politolog, historyk oraz dziennikarz ekonomiczny. Członek Polskiej Sieci Ekonomii oraz Prezes Stowarzyszenia Racja. Głównym obszarem zainteresowań jest makroekonomia oraz historia gospodarcza.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker