EuropaGospodarkaHistoria

Gospodarka Rzymu w 34 r. pogrążyła się w kryzysie finansowym. Uratował ją keynesizm

Gospodarka Rzymu dwa tysiące lat temu przechodziła bardzo trudny okres. Uratowały ją działania, które opisywał John Maynard Keynes blisko dwa tysiące lat później

Rzym po okresie chaosu, z pierwszego wieku przed naszą erą bogatej w liczne wojny domowe zaczął się w pierwszych latach naszej ery dynamicznie rozwijać. Możliwe to było dzięki polityce Oktawiana Augusta i ustabilizowania sytuacji wewnętrznej w okresie początków Pryncypatu. Niewielkie problemy gospodarcze wywołała porażka w Lesie Teutoburskim z 9 r. i jej następstwa. Te problemy były – jak się z czasem okazało – niczym w porównaniu z przyszłymi problemami w okresie panowania Princepsa Tyberiusza, kiedy to gospodarka Rzymu przechodziła bardzo trudny okres.

  • Rzym na początku I wieku znajdował się w rozkwicie
  • W 34 r. doszło do pierwszego udokumentowanego runu na banki
  • Gospodarka Rzymu długotrwale zmagała się z ujemnym bilansem handlu

Gospodarka Rzymska w fazie ekspansji

Za panowania Oktawiana Augusta, przybranego syna Cezara, Rzym znalazł się w komfortowej sytuacji gospodarczej. Gospodarka Rzymu przeżywała rozkwit napędzany wydatkami państwa. Znacznie urosła ilość pieniądza w obiegu dzięki finansowaniu przez Augusta licznych robót publicznych, transfery pieniężne, a także przekazywanie ziemi (pierwszy raz za odszkodowaniem) weteranom armii. Cały proces był możliwy m.in. dzięki skarbcowi Egiptu, który został przejęty przez Oktawiana w czasie wojny domowej z Markiem Antoniuszem i Kleopatrą.

W tym czasie znacznie spadły stopy procentowe, z poziomu 12% do 4%. W późniejszym okresie panowania Oktawiana Augusta wydatki rządowe spadały, a Rzym poniósł duże straty na wojnie z Germanami, która jednocześnie wywołała fale buntów wśród pozostałych germańskich plemion będących wcześniej po stronie Rzymu. Wpływy do skarbu Imperium spadły z powodu spadku transferów w ramach trybutów od Germanów.

Kontrole nad państwem przejmuje paranoik

Po śmierci Oktawiana Augusta władze nad państwem przejął Tyberiusz. Oszczędnie wydający pieniądze, co jest niespotykane wśród Rzymskich elit, na cele militarne. W kolejnych latach jego rządów gospodarka Rzymu pogrążała się w stagnacji, a skarb państwa zgromadził spore rezerwy finansowe. Pomimo stagnacji podaży pieniądza, złote i srebrne monety odpływały z Imperium Rzymskiego. Rzym miał ujemny bilans handlowy, z powodu importu dóbr luksusowych zwłaszcza z Indii.

Zobacz też: Indie będą bogate dopiero po naszej śmierci?

Po straceniu prefekta gwardii pretoriańskiej Sejana w 31 r. paranoja Tyberiusza się pogłębiała. Majątki wielu ważnych i bogatych Rzymian zostały znacjonalizowane. Kilka instytucji finansowych i handlowych upadło, a w następstwie tych wydarzeń w 33 r. doszło do paniki bankowej. Wydarzenia te spowodowały ogólny spadek cen nieruchomości i gruntów rolnych.

Rzym pogrąża się w kryzysie

W 33 r. rzymskie sądy zaczęły ponownie egzekwować prawo Cezara z 49 r. p.n.e. które mówiło, że każdy pożyczkodawca w Italii musi mieć określoną liczbę gruntów na półwyspie. W następstwie tego, wielu obywateli zostało pozwanych, a sprawa trafiła do Tyberiusza i senatu. Decyzja władz była taka, że pożyczkodawcy otrzymają okres 18 miesięcy na dostosowanie do wymogów prawa. Prawdopodobnie ta łaskawość była spowodowana tym, że prawie wszyscy senatorowie łamali prawo. Dla gospodarki Rzymu ta decyzja oznaczała gwałtowne skurczenie się podaży pieniądza. Z powodu zmuszenia wielu pożyczkobiorców do spłacenia długów przed terminem. W celu złagodzenia recesji wierzyciele otrzymali rozkaz od Tyberiusza, wedle którego mieli zakupić więcej włoskich gruntów rolnych w ramach odtworzenia prawa Cezara. To tylko zaostrzyło kryzys, ponieważ nagły popyt na gotówkę spowodował wezwanie do spłaty większej liczby pożyczek i wyprzedaże nieruchomości w celu spłacenia tych pożyczek.

Zobacz też: Ogromne zamówienia na autobusy w Rzymie 

W następstwie kolejne banki upadały, a kryzys kredytu doprowadził do wzrostu stóp procentowych. W obliczu szybkiego spadku cen, osoby posiadające gotówkę decydowały się na odłożenie zakupów, licząc na jeszcze niższe ceny. Kilku historyków gospodarczych wysunęło teorie, wedle której zaognienie kryzysu wywołali właściciele niewolników. W czasie między ekspansją a kryzysem zatrudnienie niewolników było niedostateczne, więc właściciele wydawali rezerwy gotówkowe na ich utrzymanie. Gospodarka Rzymu stanęła w obliczu kolejnej serii bankructw, egzekucji wierzycielskich i spadków cen gruntów. Jak miało to miejsce w I wieku przed naszą erą.

Keynesizm zakończył kryzys w Rzymie

Kryzys się zakończył po stanowczej interwencji Tyberiusza. Princeps powołał komisję złożoną z 5 senatorów, która miała udzielać nieoprocentowanych pożyczek właścicielom ziemskim w trudnej sytuacji finansowej na okres trzech lat. Następca Tyberiusza, słynny Kaligula ponownie podniósł wydatki rządowe na cel robót publicznych. Podniósł w ten sposób popyt w gospodarce. Program stabilizacyjny Tyberiusza kosztował 100 milionów sestercji, a pożyczki zabezpieczono gruntami rolnymi były o wartości dwukrotnie wyższej. Kolejne kryzysy gospodarcze będą wyznaczane cyklami wojen domowych, w jakich będzie się Rzym pogrążał.

Wszelkie prawa do treści zastrzeżone.

Sergiusz Popowski

Ekonomista i historyk, który swoje zainteresowanie skupia na historii gospodarczej, ekonomii instytucjonalnej i makroekonomii

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker