Gospodarka morska w Polsce tonie! Obroty ładunkowe w portach o 9% w dół
Gospodarka morska w Polsce pozyskała z łowisk bałtyckich w 2024 roku 75,5 tys. ton ryb, co stanowiło 57,7% łącznej masy połowów i było wynikiem o 20,5% niższym niż w roku 2023

Gospodarka morska w Polsce w 2024 roku odnotowała spadek obrotów ładunkowych w porównaniu z rokiem 2023. Jednocześnie wzrosła liczba pasażerów korzystających z transportu morskiego oraz liczba statków zawijających do portów. W komunikacji międzynarodowej zaobserwowano zmniejszenie wolumenu ładunków przewożonych przez polskich przewoźników morskich, a także spadek liczby pasażerów.
- Obroty ładunkowe w polskich portach morskich wyniosły 124,2 mln ton, co oznacza spadek o 8,9% w porównaniu z 2023 rokiem.
- W 2024 roku przeładowano w polskich portach 21,6 mln ton ładunków tranzytowych, co oznacza spadek o 5,3% w porównaniu z rokiem 2023.
- W komunikacji pomiędzy portami i polskimi statkami pasażerskimi przybrzeżnej floty transportowej w 2024 roku przewieziono 153,8 tys. pasażerów, co oznacza wzrost o 5,9% w porównaniu do roku 2023.
- Na koniec 2024 roku polska flota rybacka liczyła 721 statków i łodzi, co oznacza spadek o 12,5% w porównaniu z rokiem 2023
- Z łowisk bałtyckich w 2024 roku pozyskano 75,5 tys. ton ryb, co stanowiło 57,7% łącznej masy połowów i było wynikiem o 20,5% niższym niż w roku 2023.
Obroty ładunkowe w polskich portach (2024)
Jak podaje GUS w 2024 roku obroty ładunkowe w polskich portach morskich wyniosły 124,2 mln ton, co oznacza spadek o 8,9% w porównaniu z 2023 rokiem. Wzrost obrotów zanotowano w portach w Policach (o 39,2%) i Świnoujściu (o 3,5%), natomiast spadki miały miejsce w Szczecinie (o 16,1%), Gdańsku (o 11,0%) oraz Gdyni (o 10,0%). Udział poszczególnych portów w krajowych obrotach przedstawiał się następująco: Gdańsk – 57,2%, Gdynia – 18,7%, Świnoujście – 14,8%, Szczecin – 8,0%, Police – 0,9%, a pozostałe porty – 0,4%.

W strukturze obrotów największy udział miały ładunki masowe ciekłe (44,4%), w tym ropa naftowa i produkty ropopochodne (38,3%). Kolejne miejsce zajęły ładunki masowe suche (24,5%), w tym węgiel i koks (8,0%), oraz ładunki w kontenerach dużych (19,6%).

W porównaniu z rokiem poprzednim w 2024 roku odnotowano wzrost obrotów ładunków tocznych (o 6,8%) i masowych ciekłych (o 3,8%), w tym ropy naftowej i produktów ropopochodnych (o 4,2%). Jednocześnie spadły obroty ładunków masowych suchych (o 28,2%), ładunków w kontenerach dużych (o 9,3%) oraz pozostałych ładunków drobnicowych (o 6,6%).
Gospodarka morska w Polsce i za granicą
Krajowy obrót morski w 2024 roku wyniósł 4,4 mln ton, co oznacza wzrost o 25,4% w stosunku do 2023 roku i stanowił 3,6% wszystkich obrotów. W obrocie międzynarodowym przeładowano 119,8 mln ton ładunków, czyli o 9,8% mniej niż rok wcześniej.
Ładunki przewożone statkami w relacji z portami Europy stanowiły 63% wszystkich obrotów międzynarodowych polskich portów. Udział ładunków z portami Afryki wyniósł 17,4%, Ameryki Północnej – 8,4%, Azji – 5,8%, Ameryki Środkowej i Południowej – 5%, a Australii i Oceanii – 0,4%.
Zobacz także: Polskie jachty hitem sprzedaży! Jesteśmy potęgą na skalę świata
W 2024 roku przeładowano w polskich portach 21,6 mln ton ładunków tranzytowych, co oznacza spadek o 5,3% w porównaniu z rokiem 2023. Największy udział w obsłudze ładunków tranzytowych miał port w Gdańsku (65,1%), następnie Świnoujście (24,8%), Szczecin (7,3%) i Gdynia (2,8%). W przeciwieństwie do 2023 roku nie odnotowano towarowego ruchu tranzytowego przez morski port w Kołobrzegu.
W ujęciu rocznym wzrost masy obsłużonych ładunków tranzytowych miał miejsce w Świnoujściu (o 3,3%), natomiast spadki zanotowano w Gdyni (o 30,1%), Szczecinie (o 17,6%) i Gdańsku (o 4,8%). W porównaniu do roku poprzedniego zmniejszyły się obroty tranzytowe zarówno w przywozie (o 0,8%), jak i w wywozie (o 27,7%).
Gospodarka morska w Polsce a ruch pasażerski
W 2024 roku podróż morską rozpoczęło lub zakończyło w polskich portach 2,4 mln pasażerów, co stanowi wzrost o 7,8% w stosunku do 2023 roku. W ruchu krajowym przewieziono 700,3 tys. osób (o 35,3% więcej niż w 2023 roku), natomiast w ruchu międzynarodowym 1,7 mln osób (spadek o 0,4%). Zdecydowana większość pasażerów w ruchu międzynarodowym podróżowała do lub ze Szwecji, której udział wyniósł aż 99,8%. W 2024 roku do portów w naszym kraju zawinęło 20 tys. statków, w porównaniu do 18,9 tys. jednostek rok wcześniej.
Zobacz także: Najpierw ataki Huti a teraz to! Somalijscy piraci powrócili i znów atakują statki
W 2024 roku polscy armatorzy i operatorzy morskiej floty transportowej przewieźli w komunikacji międzynarodowej 535,8 tys. pasażerów. Promami przetransportowano również 231 tys. kierowców samochodów ciężarowych, co oznacza spadek o 11,1% w porównaniu z rokiem poprzednim. Na koniec 2024 roku przybrzeżna flota transportowa liczyła 41 statków o łącznej nośności 11,5 tys. ton (DWT) i pojemności brutto 9,9 tys. (GT). Wszystkie statki tej floty pływały pod banderą polską, a ich średni wiek wynosił 49,4 roku.
Pod względem komunikacji pomiędzy portami polskimi a statkami pasażerskimi gospodarka morska w Polsce odnotowała, że w 2024 roku przewieziono 153,8 tys. pasażerów, co oznacza wzrost o 5,9% w porównaniu do roku 2023. Praca przewozowa wyniosła 3207,6 tys. pasażerokilometrów, notując wzrost o 6,9%. Wewnątrzportowe przewozy pasażerów statkami żeglugi przybrzeżnej osiągnęły poziom 611 tys. osób, co stanowi wzrost o 17,3% rok do roku. Średnia odległość przewozu jednego pasażera wyniosła 7,5 km.
Ile osób zatrudnia gospodarka morska w Polsce?
Jeżeli chodzi o stan załóg, to na koniec 2024 roku w morskiej i przybrzeżnej flocie transportowej zatrudnionych było łącznie 2022 osoby, co oznacza wzrost o 2,1% względem 2023 roku, gdzie wówczas w morskiej flocie transportowej pracowało 1857 osób (wzrost o 2,5%), natomiast w przybrzeżnej 165 osób (spadek o 2,9%).
Zobacz także: Handel kolonialny pomógł zbudować potęgę Europy
W przemyśle stoczniowym w 2024 roku nie odnotowano zmian w portfelu zamówień, który na koniec roku obejmował 5 statków. Pod względem naprawy obecnie działających jednostek w polskich stoczniach wyremontowano 403 jednostki o łącznej pojemności brutto przekraczającej 3,8 mln, podczas gdy w roku poprzednim było to 458 jednostek o pojemności ponad 4,9 mln GT.
Flota rybacka gospodarki morskiej w Polsce
Jeśli chodzi o rybołówstwo morskie, to na koniec 2024 roku polska flota rybacka liczyła 721 statków i łodzi, co oznacza spadek o 12,5% w porównaniu z rokiem 2023. Łączna pojemność brutto tej floty wyniosła 34 tys., a jej moc – 76,3 tys. kW, co oznacza spadki odpowiednio o 4,2% i 9,1%. Flota składała się z 2 trawlerów, 108 kutrów oraz 611 łodzi.
Trawlery miały port macierzysty w Gdyni, większość kutrów (71,3%) stacjonowała w województwie pomorskim, a pozostałe w zachodniopomorskim. Łodzie rybackie rozmieszczone były we wszystkich województwach nadbałtyckich: w pomorskim (45,8% łodzi), zachodniopomorskim (42,4%) i warmińsko-mazurskim (11,8%).
Ile pozyskujemy ryb z zasobów łowisk morskich w Bałtyku
Gospodarka morska w Polsce pozyskała z łowisk bałtyckich w 2024 roku 75,5 tys. ton ryb, co stanowiło 57,7% łącznej masy połowów i było wynikiem o 20,5% niższym niż w roku 2023. Poza Morzem Bałtyckim polscy rybacy prowadzili działalność połowową na Atlantyku północno-wschodnim, Pacyfiku oraz Atlantyku środkowo-wschodnim. Wielkość połowów dalekomorskich wyniosła 55,3 tys. ton, co oznacza spadek o 15,6% w stosunku do roku poprzedniego.

W strukturze gatunkowej połowów podobnie jak w latach poprzednich dominował szprot, poławiany wyłącznie na łowiskach bałtyckich. W 2024 roku odłowiono 52,7 tys. ton szprota, co stanowiło 40,3% całkowitej masy pozyskanych organizmów. W połowach na Bałtyku i zalewach, oprócz ryb morskich, znajdowały się również gatunki słodkowodne i dwuśrodowiskowe. Ich łączna masa wyniosła 3,3 tys. ton, a najliczniej reprezentowane były leszcz (49,2% tej grupy), płoć (19,3%) oraz okoń (12,6%).





