Europa

Polacy w Wielkiej Brytanii elitą. Zarabiają więcej niż Brytyjczycy

Polacy w Wielkiej Brytanii z wyższym zarobkami niż Brytyjczycy. Stajemy się nową elitą w Zjednoczonym Królestwie

Według najnowszych badań Polacy w Wielkiej Brytanii zarabiają już lepiej niż sami Brytyjczycy. Nasi rodacy, dzięki asymilacji oraz wysokim kwalifikacją stają się nową elitą Zjednoczonego Królestwa.

Polacy stają się elitą w Wielkiej Brytanii

Jak wynika z badania The Economics nie tylko Polska w ostatnich latach radziła sobie bardzo dobrze pod względem zarobków. Według przeprowadzonej analizy Polacy mieszkający w Zjednoczonym Królestwie zarabiają więcej niż Brytyjczycy, co jeszcze kilka lat temu mogło wydawać się niedorzeczne. Jednak na przestrzeni dwóch dekad polska migracja do Wielkiej Brytanii przeszła głęboką przemianę, od grupy słabo opłacanych robotników fizycznych do grupy, której członkowie zarabiają dziś więcej niż przeciętny rodowity autochton.

Zobacz także: Wielka Brytania prosi Polskę o inwestycje. Sytuacja jest aż tak zła?

Eksperci The Economist wskazują, że to efekt indywidualnych wysiłków migrantów, jak i szerszych zmian demograficznych i politycznych, które przekształciły brytyjski rynek pracy po Brexicie. Po wejściu Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku Wielka Brytania, jako jedno z niewielu państw otwierających rynek pracy bez okresów przejściowych, doświadczyła masowego napływu migrantów z Europy Środkowo-Wschodniej. Polacy stanowili ponad połowę wszystkich nowo przybyłych. Poskutkowało to gwałtownym wzrostem liczby naszych rodaków na wyspach i stworzeniem Polonii.

Nasi rodacy chętnie podejmowali się prac w sektorach o niskich wymaganiach językowych, czyli rolnictwie, hotelarstwie czy budownictwie. Wówczas przeciętne wynagrodzenie Polaka było o około 15% niższe niż przeciętna płaca obywatela brytyjskiego. Dziś obraz ten wygląda zgoła inaczej. Jak podaje The Economist, mediana zarobków Polaków urodzonych poza Wielką Brytanią przewyższa już tą, które osiągają rodowici Brytyjczycy. Do tej zmiany przede wszystkim miały przyczynić się rosnące kompetencje językowe. Już ponad 85% polskich migrantów deklaruje dobrą lub bardzo dobrą znajomość angielskiego. Ważną sprawą jest także awans zawodowy i wykształcenie dzieci migrantów. Te już statystycznie zaliczane są do „native’ów”.

Szybki wzrost zarobków w Polsce nakłonił wielu do powrotu

Ekonomiści zaznaczają również, że istotnym czynnikiem zmian jest tzw. migracja selektywna. Po 2016 roku i referendum w sprawie Brexitu liczba Polaków pracujących w Wielkiej Brytanii zaczęła systematycznie spadać. Spadła aż o 25% w porównaniu z rekordowym poziomem. Zjawisko to nie było jednak jednolite.

Wielu pracowników fizycznych zdecydowało się wrócić do kraju, gdzie w naszym kraju wynagrodzenia rosły bardzo dynamicznie. Siła nabywcza w Polsce wzrosła z 52% do 71% poziomu brytyjskiego. O złej sytuacji w Wielkiej Brytanii i jak goniliśmy ich wynagrodzenia piszemy w tekście: Kryzys w Wielkiej Brytanii. Polska goni byłe imperium.

Zobacz także: Majówkowy rekord PKP Intercity. Najlepszy dzienny wynik w historii

Natomiast osoby lepiej zakotwiczone społecznie i zawodowo, zwłaszcza z klasy średniej, zostały w Wielkiej Brytanii. W efekcie średnie płace polskiej grupy w Wielkiej Brytanii wzrosły, ponieważ najniżej zarabiający zniknęli ze statystyk. Dokładniej mówiąc, najbardziej wykwalifikowani zostali na Wyspach, a mniej wrócili do ojczyzny, gdzie zaczęło się żyć lepiej niż w czasie gdy wyjeżdżali.

Do tego doszła zmiana modelu migracyjnego, w 2024 roku tylko 1200 Polaków otrzymało zezwolenie na pracę w Zjednoczonym Królestwie. Dziś obowiązują nas te same zasady wizowe co obywateli Pakistanu czy Paragwaju. Tymczasem jeszcze dziesięć lat temu nowe fale migrantów obniżały statystyczne średnie, podejmując pracę w najniżej opłacanych sektorach.

Brexit okazał się korzystny dla polskich pracowników

Eksperci zwracają uwagę, że polityka migracyjna po Brexicie, łącznie z systemem punktowym i ograniczeniami wizowymi, przyczyniła się do wzrostu płac w grupie migrantów z Europy Środkowo-Wschodniej. Jak podkreśla Christian Dustmann z University College London, w przeciwieństwie do wielu innych społeczności migracyjnych, Polacy nie są już „uzupełniani” przez nowo przybyłych. Grupa ta się starzeje, zyskuje doświadczenie i stabilność ekonomiczną, awansując zawodowo.

Zobacz także: Budżet Wielkiej Brytanii w zapaści. Podwyższenie podatków jest pewne

Co więcej, dzieci polskich migrantów, urodzone już w Wielkiej Brytanii i w pełni zintegrowane z lokalnym systemem edukacyjnym, wypadają coraz lepiej na rynku pracy. Statystycznie są jednak traktowane jako Brytyjczycy, co oznacza, że realny awans grupy o polskich korzeniach może być nawet większy, niż pokazują dane płacowe. The Economist twierdzi, że imigranci, mimo początkowych trudności, z czasem opanowują język, zdobywają kwalifikacje i awansują społecznie. To zmienia strukturę rynku pracy i krajobraz społeczno-ekonomiczny całego kraju.

Wszelkie prawa do treści zastrzeżone.

Dawid Błaszkiewicz

Politolog, historyk oraz dziennikarz ekonomiczny. Członek Polskiej Sieci Ekonomii oraz Prezes Stowarzyszenia Racja. Głównym obszarem zainteresowań jest makroekonomia oraz historia gospodarcza.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker